3D dla wierzących;)
#1
Popełniłem dzisiaj film w 3D:) Jest to raczej eksperyment z pewną sztuczką, ale działa znakomicie. Polega na dość starej sztuczce a mianowicie na wyświetlaniu na jednym obrazie dwóch sąsiadujacych ze sobą filmów nieznacznie się różniących. Sztuczka polega na tym, aby zrobić... zeza tak, aby obydwa obrazy rozeszły się na boki a pośrodku powstał trzeci, który na początku będzie oczywiście nieostry, co pokazuje poniższy obrazek. Na górze jest obraz normalny, na dole obraz podczas zeza.
[Obrazek: q3d.jpg]
Optymalna odległość od monitora to ok 0,5-0,7m. Video jest zapętlone, ale trzeba w playerze włączyć odtwarzanie ciągłe, aby wzrok a raczej mózg zdążył dać się oszukać.
Film jest do ściagnięcia tutaj.
Cała sztuczka polega na tym, że cała scena została nagrana dwukrotnie z małym przesunięciem w przestrzeni wirtualnej kamery przy drugim nagrywaniu. Lewe video jest nagrywane z "prawej kamery", prawe video natomiast z lewej. Ponieważ podczas zeza oczy się krzyżują, otrzymują w efekcie obraz, który przez mózg odbierany jest jako rzeczywisty i trójwymiarowy. W tym filmie niestety efekt jest co prawda dostrzegalny, ale mało wyrazisty przez sporą odległość obiektów od kamery.
Ostrzeżenie - czasami u niektórych osób dłuższe oglądanie w ten sposób powoduje ból głowy i/lub nudności.
Odpowiedz
#2
A czemu właściwie renderowałeś to dwa razy? Większość programów, nawet darmowe jak Blender, ma w tej chwili tryb 3D, gdzie renderują wedle życzenia czy to anaglif, czy stereopary?
Odpowiedz
#3
Renderowałem raz, ale nagrywałem dwa razy:) Chciałem po prostu zastosować tę sztuczkę dla Quake'a 3, a że dostępna tam wirtualna kamera pozwala nagrywać tylko jeden obraz, to musiałem jej użyć dwukrotnie z małym przesunięciem.
Odpowiedz
#4
kur... Trzeba umieć zeza robić, ja robie z palcem przed oczyma i palec mi zasłania, ale 3D działa
[Obrazek: awesomestalker2.png]
[Obrazek: wqdz690429546a.GIF] Piszę poprawnie po polsku
Odpowiedz
#5
CO? Jak robię zeza to chyba patrzę sobie na nos, a nie przed siebie na monitor.
Twój film nie działa na mnie, jak i sama metoda by "spojrzeć zezem przed siebie".
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#6
Placebo xD
Odpowiedz
#7
(03-02-2010, 8:47)Winged4Ever napisał(a):  Placebo xD

No oczywiście, że tak.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#8
Fachowa(?) nazwa to Crossing-eye:) Nie ma to żadnego praktycznego zastosowania, ale jest to jakaś namiastka efektu 3D. Jest lepiej widoczny, gdy obrazy są większe.
A czy placebo... Każde oko podczas zeza widzi ten sam obraz, ale pod innym kątem, bo tak były nagrywane. Nie zmienia to jednak faktu, że dłuższego filmu nie da się w ten sposób oglądać, nie wspominając już o nagrywaniu innym, niż kamera jeżdżąca po jednej osi.
Odpowiedz
#9
EJ, jak to zrobić? Wytłumaczy ktoś to wyczerpująco?
To nie działa. Mi się w ogóle ten obraz NIE ROZDWAJA. Nigdy.
ender77 - postaraj się.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości