Jaki bitrate w tym przypadku?
#1
Swój materiał wejściowy (prosto z kamery GoPro) podawał mi takie dane:
AVC at 60,0 Mb/s

Jednak aby przygotować go do montażu, przekonwertowałem go DEDYKOWANYM do tego program od firmy GoPro.
Po konwersji na format nadający się do montażu dostałem takie coś:
AVI at 508 Mb/s


I teraz mam pytanie... Jakiej wartości "Mb/s" zaufać i którą wybrać do finalnego renderingu ze swojego programu montażowego? No bo jednak między 60 a 508 to jest ogromna różnica. I nie wydaje mi się też abym miał ustawiać cokolwiek więcej poza te 60 Mb/s nawet w przypadku klipów, które mi pokazują wartość 508, no bo przEcież te 508 i tak zrobiło się z tych 60, prawda?

Jaką ilość "Mb/s" powinienem ustawić do finalnego renderingu z klipów mających 508 Mb/s?
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#2
508 zrobiło się dlatego, że użyłeś kodeka CineFirm (jest to kodek "prawie bezstratny"! a do tego 10bitowa głębia kolorów).
Jeśli nie masz zamiaru ingerować w kolor, to nie musisz przekodowywać do CineForm (ale moim zdaniem tak czy inaczej warto... ten kodek jest edycyjny i nawet na słabszych komputerach montaż jest lekki).

Finalnego renderu nie ma sensu pakować do CineForm - no chyba, że masz zamiar przenosić render do kolejnego programu i dalej go tam obrabiać. Wtedy to ma sens -> bo renderujesz do CineForm i w zasadzie bezstratnie przenosisz cały projekt w formie jednego klipu.
Odpowiedz
#3
(05-03-2016, 17:26)mateuszszar napisał(a):  508 zrobiło się dlatego, że użyłeś kodeka CineFirm (jest to kodek "prawie bezstratny"! a do tego 10bitowa głębia kolorów).
Jeśli nie masz zamiaru ingerować w kolor, to nie musisz przekodowywać do CineForm (ale moim zdaniem tak czy inaczej warto... ten kodek jest edycyjny i nawet na słabszych komputerach montaż jest lekki).

Finalnego renderu nie ma sensu pakować do CineForm - no chyba, że masz zamiar przenosić render do kolejnego programu i dalej go tam obrabiać. Wtedy to ma sens -> bo renderujesz do CineForm i w zasadzie bezstratnie przenosisz cały projekt w formie jednego klipu.

Mateusz, ingerować w kolor będę chciał. A nawet dość mocno, więc takie rozwiązanie jest właściwe i mnie satysfakconuje. 

Nie, nie - finalny render nie będzie już w tym CineForm. To będzie już plik zapisany na dysku komputera i gotowy do odtwarzania. A więc nie potrzeba mi już takich formatów. Tylko pytam się z jakiego bitrate najlepiej skorzystać finalnie zapisując plik (już go kodując - zmniejszając wagę itp w czasie renderowania). Bo z 60 Mb/s zrobiło mi się 508 Mb/s w kodeku Cineform i teraz obawiam się, że jakcokolwiek zjadę niżej to już mój obraz na tym straci. Dlatego zasięgam informacji tutaj bo sam nie wiem. A na coś muszę się zdecydować. No i coś "śmierdzi mi" rendering w tak absurdalnie dużej wartości jak 508 MB/s, o takiej jeszcze nie słyszałem. Nie spotkałem się z nią.
A materiał mam dość spory, jest też w 4K.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#4
Jeśli będziesz renderował do AVC (h.264) - czyli pod YT lub pod BluRay, to powyżej 20-25Mbps, nie zobaczysz różnicy.
Jeśli będziesz renderował MPEG2 - to musisz dać wyższy bitrate ~ 35Mbps.

CineForm zajmuje dużo miejsca (wysoka ilość danych na sekundę), bo tam jest bardzo dużo danych (dlatego, że ten kodek nie jest stratny, nie wdając się w zbytnią ilość szczegółów). Dlatego stosując CineForm potrzebny jest wysoki bitrate.
Przy normalnym kodeku do odtwarzania (typu h264), wystarczy dużo niższy bitrate (bo nie potrzeba np. 10bitów koloru itd.).
Odpowiedz
#5
A mam też pytanie - może już się z tym spotkaliście. Sam wspomniałeś o video 10-bitowym to może będziesz coś wiedział.
Otóż  po konwersji na ten format Cindeform AVI z oryginalnych plików GoPro mój obraz robi się troszeczkę ciemniejszy.
Czy jest to normalne? Po prostu tracę trochę na szczegółach. Da się temu jakoś zapobiec? W aplikacji GoPro Studio służącej do konwersji wybieram przecież najlepsza jakość.

A takie dostaje różnice kolorystyczne (usunąłem efekt rybiego oko tylko, a przy okazji cały klip przyciemnił się, ale to pewnie wiesz. Pisałeś coś o tym już):

[Obrazek: vR4iGi9.jpg]

Innymi słowy, bo może będzie łatwiej. Chciałbym się dowiedzieć czy istnieje opcja uzyskania plików do dalszego montażu (a więc skonwertowanych bezstratnie do formatu który nadaje się pod montaż) ale tak by nie tracić na tym jakości?

Bo teraz to nagrałem coś na GoPro z funkcją Protune. Te klipy się ścinają w montażu - surowe się nie nadają jak widać. A więc muszę je uprzednio przekonwertować. Konwertuje je w programie GoPro Studio by dalej móc obrabiać te pliki (przy okazji usuwam w nim rybie oko bo ma taką opcję). No ale niestety materiał jaki z niego wychodzi jest inny, ciemniejszy.

Jak mogę to rozwiązać?
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#6
ProTune to profil kolorystyczny (inna gamma). Pliki nagrane z ProTune, wyglądają bardzo blado. Aby odzyskać poprawne kolory, należy przywrócić przy konwersji ProTune. I będzie OK.

To, że obraz ma inny kontrast, to może być jak najbardziej kwestia 10bit, a dokładnie to, że vegas może nie do końca się w tym łapać (jak w wielu przypadkach, gdzie trzeba ręcznie wybrać zakres 16-235, bo program widzi to jak 0-255. o tym pisaliśmy wiele razy. Były tematy o tym (i tłumaczenia).


Tak czy inaczej, nie jest to UTRATA JAKOŚCI. Tym bardziej, jak przechodzisz na CineForm, nie ma mowy o utracie jakości :)
Natomiast ZAWSZE korzystaj z histogramu (videoscope) oraz wtyczki levels (lub color curves)
Odpowiedz
#7
Nie za bardzo rozumiem pierwsze zdanie. To, że należy PRZYWRÓCIĆ przy konwersji ProTune.
Dlaczego trzeba cokolwiek przywracać akurat? Chyba tutaj się nie rozumiemy. Ja akceptuję to blado wyglądające ProTune bo sobie potem to pokoloruje więc niski kontrast jest mi na plus. Problem w tym, że po konwersji wszystkie klipy już takie blade nie są.

To nie Vegas inaczej widzi kontrast bo nawet i odwtarzacz Windows Media Player wyświetla klipy po skonwertowaniu jako ciemniejsze. No nie?
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#8
Jeśli chodzi o ProTune... to chodzi mi o to, że konwertując plik do CineForm, przy okazji jak usuwasz fisheye, możesz przywrócić kolor z ProTune na normalny. ProTune ma sens w h264, w którym GoPro zapisuje obraz. Wówczas czernie i biele nie są zapisywane jako jedna masa. Detale w cieniach i bielach zostają (a normalnie kompresor by to wszystko wygładził). Tutaj jest sens ProTune.

Po przejściu na CineForm, który nie jest tak bardzo skompresowany (i przede wszystkim ma 10bitową głębię), to moim zdaniem nie ma już sensu zostawać w ProTune.


Co do tego, czy to wina Vegasa, czy czego innego (inne kolory/kontrasty), to tak na prawdę, za wszystkie te ceregiele odpowiada dekoder. W drugiej kolejności sposób dogadywania się programu z dekoderem.
Odpowiedz
#9
A zdanie "przywrócić kolor z ProTune na nromalny" onacza tyle co pogrszych rozpiętość tonalną obrazu, tak?
Czyli dostać ten mój "ciemniejszy obraz"?
No i nie, że "mogę go przywrócić" tylko to dzieje się zawsze automatycznie. Jeśli mógłbym zadecydować o tym aby zostawić to co daje ProTune to oczywiście bym chciał to zrobić. Ale tak się nie da. Nie widzę takich opcji w progrmie GoPro Studio odpowiadjącym za konwersje plików z tej kamery.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz



   


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Vegas zaskakuje w przypadku czcionek Bunch 3 1,197 10-27-2013, 12:59
Ostatni post: efix

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości