No Panowie to zrewolucjonizuje nasze renderingi 4K - chodzi o szybkość
#1
Witam!

Mam dość dobrą maszynę tj. komputer stacjonarny, którym renderuje materiał 4K.
Mimo wszystko i tak ten rendering 4K idzie wolno, bo patrząc na FULL HD to 4K renderuje sie 4 razy wolniej.
Materiał renderuje na dysku SSD, kupiłem dodatkowe 16 GB RAMu z jak najmniejszymi opóźnieniami (CL9 - niższych nie chciałem kupować, bo
moga powodować problemy). Łącznie mam 32 GB RAMu.
Rendering i tak i tak zamula.
Rendering materiału 2 godzinnego szedł mi chyba 50 godzin. Zauważyłem, że najwolniej szedł rendering zdjęć, które dodaje do własnego szablonu, tyle, że jest on w 3D, a
że zdjęć tych było dość dużo to z tych 2 godzin może 15-20 minut to był rendering 3D w 4K.

No, ale dlaczego o tym pisze.
Być może to jest to na co wszyscy czekamy:

Przełom w pamięciach

Skoro ten nowy typ pamięci nieulotnych jest 1000 razy szybszy niż w przypadku np. sięgania do RAMu to naprawdę jest o czym mówić.
Do tej pory inżynierowie chwalili się jak coś było 2-krotnie szybsze, a tu mówimy aż 1000 krotnym przyspieszeniu, więc naprawdę jestem pod ogromnym wrażeniem.
Już sobie wyobrażam jak wrzucam moje filmiki 4K do tej nowej pamięci i puszczam rendering i jestem w szoku.
Obym się nie zawiódł.

Pozdrawiam
Marcin
Odpowiedz
#2
Po 1: Podejrzewam, że zanim taka pamięć trafi pod strzechy prostych vegasowych montażystów, na rynku będzie już obecna technologia 25K, przez co prędkość renderu wcale nie ulegnie zmianie. zmienią sie tylko jednostki prędkości i pojemności ale czas pozostanie taki sam.

Po 2: Prędkość pamięci oczywiście ma spore znaczenie ale to procesory liczą - póki nie wymyślą sposobów na przyspieszenie obliczeń (patrz: CUDA n.p.) to żadna pamięć temu nie pomoże. Tak samo z resztą z pamięciami masowymi.
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości