Lustrzanka do filmowania
#1
Witam, zastanawiam się nad zmianą aparatu do filmowania, obecnie używam Sony HX200v, chciałbym wymienić ten sprzęt na lustrzankę.
Niestety pieniędzy nie mam za wiele, czyli około 2000zł :)
myślałem nad zakupem Nikona d5100 albo Canona 600d.

Chciałem zapytać czy warto zmieniać obecny sprzęt na te wyżej wymienione ewentualnie gdybyście mogli doradzić najlepszą lustrzankę w tym przedziale cenowym do kręcenia filmów.

Nie potrzebuję super profesjonalnego sprzętu ponieważ kręcę amatorskie klipy, chodzi mi o wyciśnięcie najlepszego możliwego sprzętu za dostępne środki :P

pozdrawiam i zapraszam do dyskusji

byc może był taki temat wcześniej, niestety nie przeglądałem ponieważ piszę z pracy i mam mało czasu :P także uprzedzam i uczulam hejterów :P pozdrawiam serdecznie
Odpowiedz
#2
aaa i gdyby ktoś podrzucił jeszcze jakieś filmy wykonane tymi lustrzankami byłbym wdzięczny
pozdraiwam
Odpowiedz
#3
Trzeba jeszcze wspomnieć o szkłach. Bo zasadniczo 5d z kitowym obiektywem nie da lepszego obrazu niż 600d z jakąś 'L'-ką
Odpowiedz
#4
ja mam D5200.
kilka prac możesz zobaczyć tutaj https://vimeo.com/omegafilm
Odpowiedz
#5
Witam.Czy ktoś może polecić jakąś dobrą lecz nie drogą lustrzankę do 3 tyśków.. Chodzi mi o sprzęt który sprostał by przy nagrywaniu wesel.... Znajdę coś w tych pieniądzach??
Odpowiedz
#6
Ja mam własne zdanie na ten temat.
Ja np. w życiu bym nie kupił Cnaona 5D Mark III.
Owszem, obraz jest naprawdę piękniusieńki w dobrych warunkach. Oraz można nim się pobawić w niedoświetlonych zbytnio pomieszczeniach i dostać obraz z mniejszymi szumami, a więc przez to - lepszy.
Osobiście miałem styczność z tą lustrzanką oraz z materiałami nią nagranymi. Powiem szczerze, że różnicy w postaci 10 tysięcy złotych nie wartało.

Nie wiem czy mnie dobrze rozumiecie. Ta lustrzanka jest świetna. Ale dla mnie osobiście nieopłacalna (dla innej osoby niekoniecznie). Trochę byłoby mi szkoda przechodzić z Canona 600D na 5D Mark 3.
Wolałbym już pójść w jakąś BlackMagic Camera albo w Panasonica (z racji 4K i 60fps w full HD).
To są dla mnie naprawdę bajońskie pieniądze. I wolałbym sobie kupić samochód niż takiego Canona 5D Mark III na własność.
Dlatego też zwykle sprzęt się wypożycza. A dla "samego siebie" (czyli takich pierdół jutubowych oraz kina offowego) walnąłem dla siebie Cnaona 600D do użytku. I jeśli filmuje się nim w dobrych warunkach oświetleniowych (np. w plenerze) to obraz jest nie do odróżnienia od Canona 5D Mark III. Także stwierdziłem, że pełnoklatkowa zabawa jest nie dla mnie. Nie zwróciłaby się. Choć jakbym naprawdę srał pieniędzmi to pewnie bym sobie ją kupił.

Już lepiej z niepełnoklatkowej na REDa przejść :D
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości