Wydział radia i telewizji a vegas?
#1
Tak w końcu napisze tego posta.
Mam nadzieje że w końcu uda mi się i do kończę, miałem już parę prób i zawsze rezygnowlem ale dziś dam rade. Szukam osoby która miała lub ma jakikolwiek kontakt z filmowka najlepiej w Katowicach (wydział radia i telewizji). Planuje wybrać się tam może za rok ale wątpię że zdążę się przygotować. Dokładnie nie wiem czy reżyserka czy operator kamery bo zawsze ja byłem sobie Panem i gdy nawet coś krecilem z znajomymi to ja obsugiwalem kamerę i wymysłem cały przebieg filmu plus obróbka. Także wszystko mnie kręci Lubie to robić dlatego nie mogę się zdecydować. Mam parę pomysłów tzn dwa które mogę przestawić komisji do naboru lecz musze wszystko dokładnie przemyśleć. Chciałbym zrobić coś na poziomie także myślę że z scenariuszem i zdjęciami uwine się w rok plus wywiady(dokument). A tak ogólnie mogę używać programów do obróbki jakieś zmienia kolorów czy jakiś przykładowo kiczowate przejścia? Pytam bo w koncu mam nowy komputer i vegas jakos smiga, wczesniej ograniczalem sie do minium renderowanie po kawalku pozniej laczenie... to byla mordenga i glosne noce gdy komputer pracowal.

Pisze ten post bo chcialbym aby ktos napisal jak tam jest- jakie tam zasady panuja, pytam bo w tym roku raz sie rozczarowalem... w collegu w UK ( Film Studies a w tym operator) bylo wielkie nic, przez pierwsze 5miesiecy dalej tworzylismy prezentacje w Power poincie)... chodz fakt raz byly warsztaty z kamera 10min mialem okazje zabalowac...
Odpowiedz
#2
Wydaje mi się, że przy takim podejściu będzie Ci bardzo trudno. Film to praca zbiorowa, zasadniczo jeden fachowiec nie wpieprza się między wódkę a zagryzkę drugiemu. Jak pójdzie na jakiebądź studia, to będziesz musiał pracować w zespole. Reżyser - to reżyser. Ma kierować pracą aktorów. Operator - ma według swojej wizji i wskazówek reżysera oświetlić aktorów i plan, który zaprojektował scenograf, ma "malować światłem". Szwenkier ma ustawić kamerę i kadr tak, jak życzy sobie operator.
A na wszystko patrzy producent i drze ryja jak za dużo kosztuje :)
Każda z tych osób wnosi coś swojego, ale równocześnie jest zależna od drugiej.
Tobie się wydaje moim zdaniem, że pójdziesz na studia filmowe i będziesz kręcił filmy. Wiesz, taki Tarantino czy inny von Trier. Bierzesz kamerę i robisz "po swojemu". Obawiam się, że się rozczarujesz.
Na forum o ile pamiętam były wątki na temat szkół filmowych. Pamiętaj, że to jest szkoła filmowa a nie jakis kurs - przetrzepią Cię z teorii, z historii kinematografii, z interpretacji obrazu, z komozycji, w porfolio wskazane są zdjęcia, rysunki, czy jakiś film będą chcieli oglądać - nie wiadomo. No i zdecyduj się, co chcesz tak naprawdę robić.
Bo "samo sobie sterem, żeglarzem, okrętem" to możesz być w swojej firmie. Jednoosobowej. Ale nie w "prawdziwym" kinie.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#3
No i dodatkowo - o Vegasie to raczej zapomnij :) Standardem jest Premiere albo Avid.... Avida nie znam, to się nie wypowiem, ale w Premiere standardem do koloru jest SpeedGrade - jeśli chodzi o pracę to poezja i głośne noce nie wchodzą w rachubę (Chyba, że masz odsłuch na aktywnych monitorach ;) )

Filmówka w Katowicach to jednak powazna instytucja i ma swoją renomę - nie powinieneś się rozczarować. Być może ten college w UK to była taka ichnia policealna "szkółka filmowania Canonem 5d"(*) i chodziło o wyciągnięcie kasy za papier (tak jak i u nas w tego typu szkółkach).

* - Nie chodzi mi o obrażanie świadomych użytkowników tegoż, ale miałem do czynienia ostatnio z produkcją panów "mistrzów Canona 5d" (bo innego sprzętu ani szkoła ani oni nie uznawali) z takiej własnie szkoły, z profilu "Operator kamery" i to co potem trzeba było po nich poprawiać (nie wszystko się dało) - to dopiero była mordęga i głośne noce gdy komputer pracował.
Odpowiedz
#4
Dobry wieczor,

@efix

Wiadomo wiedze, trzeba posiadac i dobrze...ale to nie problem wszystko da sie nauczyc.
Jesli naprawde mi zalezy to dam rade. Wlasnie troche mnie to irytuje bo wymagaja pare fotografi, chodz
watpie ze pstrykne cos godnego uwagi, chyba ze jakis kard z filmu czy cos podobnego- zobacze.
( jedna z opcji " Cykl fotografii"- nawet fajnie, podoba mi sie. Mam pomysl takze to jest OKAY- tylko zrealizowac.


lamp.art
Uczyles sie tam?
Bo chcialbym sie dowiedziec jak wyglada ocena prac ( glownie mam na mysli wiek jury ). Planuje zrobic cos nowoczesnego odnosnie albo nie :P zostawie to dla siebie.

Dziekuje za odpowiedzi
Odpowiedz
#5
Bardzo dziwny ten Twój post.
Piszesz o szkole w UK, potem że w rok planujesz się uwinąć z jakimś projektem (czas świadczy o tym, że miałby to być Twój wielki i poważny film) a potem pytasz czy możesz używać kiczowatych przejść i czy możesz to zmontować w Vegasie?
Mi coś pachnie na kilometr w tym co opowiadasz. Po prostu dziwnie się mi czytało te Twoje pytania, zapewnienia i informacje.
Odpowiedz
#6
Hm, napisalem przykładowo kiczowate przejscia, aby lepiej wam bylo zrozumiec.( Ale juz wyjasnie, chodzilo mi o zmiany kolorow,rozne zwolnienia obrazu i jakies inne opcje). Przejscia mialy grac role: tak-chcialbym uzywac vagasa do obrobki.

A co to collegu, mieszkam w UK. Wczesniej praca+college, ale z biegiem czasu uznalem, ze wole isc na studia w Katowiach, pewnie bedzie lepszy poziom i mam nadzieje, ze cos wyniose z wykladow/warsztatow.
Odpowiedz
#7
Jeżeli chcesz dostać się do jakiejkolwiek "prawdziwej" szkoły filmowej w Polsce, to musisz mieć portfolio. Dobre portfolio. Ludzie podchodzą po parę razy.
Cytat:Wlasnie troche mnie to irytuje bo wymagaja pare fotografi, chodz
watpie ze pstrykne cos godnego uwagi, chyba ze jakis kard z filmu czy cos podobnego- zobacze.
Ten tekst dla mnie jednoznacznie świadczy, ze absolutnie nie nadajesz się do takiej szkoły. Raz - przez brak pokory, pamiętaj, że jest to już chyba jedno z niewielu miejsc, gdzie zachował się układ mistrz uczeń. Z wszelkimi plusami i minusami.
Jak chcesz przekonać komisję, że masz jakiekolwiek predyspozycję np. na operatora, skoro nie będą mogli już na pierwszy rzut oka ocenić, czy w ogóle znasz elementarz kompozycji?
Przejścia, kolorystyka, zwolnienia - uwierz mi, że na tym etapie zasadniczo będą to mieli głęboko w dupie. Wybij sobie z głowy takie zabiegi (patrz - pokora). Twoim podstawowym narzędziem powinno być zwykłe, najzwyklejsze cięcie-sklejka. To o czym piszesz, to już bardzo mocne środki wyrazu. Czujesz się tak dobry, by bezpiecznie z nich skorzystać? Chcesz się bawić w color grading. Oprócz "podbajerowania" obrazu - jesteś w stanie to zastosować w sposób świadomy? Tak, miało sens? Jakieś znaczenie i nie było tylko bajerem dla bajeru?
W każdym razie, jak sobie nie wybijesz z głowy, że cokolwiek, czego żądają na wejściu jest "durne" i naprawdę się nie wysilisz przez ten rok, to na wejście dostaniesz od komisji kopas w dupas i na tym się skończy.
Napisz proszę, co czytałeś, jaką literaturę przedmiotu? Gdzie można zobaczyć jakieś Twoje próbki czy to fotek, czy filmu?
Wiem, że są takie przypadki jak Tarantino, ale on jest jeden i niepowtarzalny :) A' przepraszam, jest jeszcze drugi szczególny przypadek - Bunch :D :D :D

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#8
Cytat:szczególny przypadek - Bunch
Bartkowi to podobno nawet kalkulator się wiesza...
Odpowiedz
#9
Mateusz, zapraszam do generowania własnych...

[Obrazek: A7AzYEy.png]
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz



   


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Efekt muzyki z radia Bartthew 5 1,490 07-07-2014, 12:27
Ostatni post: Pinto
  Szukam Efektu Audio Starego Radia AlekArt 5 1,298 03-29-2013, 14:09
Ostatni post: Pinto
  Efekt głosu z radia lub telefonu na ścieżce dźwiękowej Pazder 1 1,583 12-15-2012, 12:23
Ostatni post: Padro Productions

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości