Zielona ściana, farba i te sprawy
#1
Hej wszystkim, zabieram się za malowanie pokoju i chciałem sobie pomalować jedną ścianę na zielony kolor aby już nie inwestować dodatkowo w green screena. Pytanie do was, jest może taka specjalna farba która by się dobrze sprawdziła w tej roli ? Lepiej kupić taką 'oczojebną' czy może zwykłą, połyskową czy matową i tak dalej i tak dalej ? Nie znam się na farbach a może ktoś tutaj ma taką ścianę i robi "z niej" filmy, więc prosiłbym o jakieś pomysły :) (cena nie gra roli)
Odpowiedz
#2
Cytat:Pytanie do was, jest może taka specjalna farba która by się dobrze sprawdziła w tej roli ?

Tak, farby firmy Rosco "od średniowiecza" ;) używana do greenscreena, bluescreena itd.
http://www.teatrum.com.pl/k,chroma-key-rosco,415.htm

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#3
Szczerze to pomalowane ścianę na zielono farbą pół mat i efekt jest zajeb ... nawet bez dodatkowego oświetlenia pokazałem znajomym i łykneli że zwiedził em całą Europę :-) - banał.
Odpowiedz
#4
To znaczy, że albo masz tak zajebisty klucz chromatyczny, albo robiłeś coś megabanalnego, albo jesteś geniuszem kluczowania, albo znajomi mają mocną wadę wzroku.
Oświetlenie to jest absolutna podstawa każdego klucza i 90% sukcesu.

Poproszę jakieś próbki Twojej pracy.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#5
Panowie ja też na czasie przygotowuję sobie studio green screen i myślałem o tym żeby pomalować dwie ściany na zielono + sufit,żeby robić ujęcia z żaby.Czy myślicie że to dobry pomysł ? czy zielony sufit nie będzie robił mi jeszcze większego green spila?
https://www.youtube.com/channel/UC5FWIml...NU541SIHHg
Canon eos 600d
Nikon d7200 
Trochę szkła i innych zabawek

Odpowiedz
#6
Wszystkim robiącym sobie "green-coś tam" w jakiej bądź formie ale w gównianych pomieszczeniach z cyklu garaż czy pokój sugeruję poczytanie chociaż trochę na temat nie tyle samego kluczowania, co samych zdjęć.
Z jednej strony rozumiem, że każdy by chciał mieć własne "studio".
Jednym z największych problemów jest takie oświetlanie tła, by z jednej strony uzyskać równomierne oświetlenie, z drugiej by o ile to możliwe (czasem trudno, jak np. aktor stoi na zielonym...) unikać by zakolorowane światło odbite od tła nie zabarwiało obiektu i w pewnych wypadkach nie tworzyło "zielonej mgły". M.in. po to daje się kontrowe światła - słomkowa w przypadku niebieskiego tła, magentowe w przypadku zielonego, co pozwala w jakimś tam stopniu złagodzić spilla.
Do tego trzeba dodać światła które oświetlają aktora zgodnie z oświetleniem sceny wirtualne a jednocześnie NIE oświetlają tła.
Jeżeli oczywiście chcemy zrobić to wszystko porządnie.

Więc jak ktoś ma niższe wymagania co do kluczowania - to jasne, niech sobie robie w pomieszczeniu w porywach 2,5 m wysokim, Staszek Maderek większą część filmu nakręcił w kawalerce :)
Ale jak robimy już coś na serio, to już musimy troche pieniędzy władować i na zwykły pokój moim zdaniem szkoda roboty i pieniędzy.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz



   


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dwie sprawy Szmaciarz 6 1,860 09-27-2011, 9:18
Ostatni post: efix

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości