Dziwne problemy z bezprzewodowym sprzętem
#1
Mam takie dziwne pytanie. Czy płyty CD mogą powodować jakieś zaburzenia w urządzeniach bezprzewodowych? Wg mnie nie powinny, powinny ją [łączność] nawet wzmacniać.

Otóż mam taki problem, że myszki bezprzewodowe sumiennie przestają mi działać. Jedną strąciłem ze stołu, rozwaliła się (moja wina). Kupiłem drugą taką samą. Ona po pewnym czasie zaczęła bzikować. Jakby traciła łączność. Zastygała w bezruchu kiedy nie ruszałem nią przez dłuższy czas. Musiałem namachać się kilka razy przed tym aż wybudziła się do życia. Kupiłem więc trzecią. Ta pochodziła tydzień i zaczął występować w niej błąd polegający na dwukrotnym klikaniu. Klikam na klip a a efekcie komputer odbiera 1 kliknięcie jako dwa. Kupiłem więc czwartą myszkę bezprzewodową. I znowu było wszystko dobrze, ale po 2-ch tygodniach znów kurwa jego mać zaczynają się jakieś jaja! Mianowicie w czwartym podejściu myszka znowu zastyga w miejscu bez mojej ingerencji. Ale juz nie wystarczy presunąć ją parę razy by "wybudzić" kursor. Muszę ją podnieśc, oderwać od podkładki, pomachać nią (wtedy zapala się z powrotem czerwona dioda) i myszka działa. Dzieje się to notorycznie. Co ciekawe, klawiatura zaczęła również szwankować i wyglądało to tak, że ja coś pisałęm a wychodziła co 2-ga lub 3-cia litera. Przeniosłem odbiornik w inne miejsce i problem zniknął. Ale znowu kiedy rozmawiam przez telefon i jest on położony obok nadajnika do bezprzewodowej klawiatury - klawiatura przestaje odpowiadać. Kupowałęm myszki specjalnie te same (dwa razy ten sam model), kupowałem specjalnie inny model. I ni cholery! Każda myszka od pewnego czasu żyje u mnie 2 tygodnie a potem się psuje. Piszę tutaj z prośbą o pomoc bo już mnie to zaczyna ostro wkurw...


[Obrazek: nthg.png]


Próbowałęm wymieniać baterie. Kupiłem nawet akumulatorki Eneloop. Dodatkowo wpinałem "mikronadajnik" w różne sloty USB. Pod biurkiem, do monitora na biurku a nawet na przedłużaczy, ustawiwszy go 5 centymetrów od myszki. I nic. Teraz już CZWARTY raz zaczyna dziać się "coś dziwnego". Spotkał się ktoś z Was z takim czymś?
Czego to może być wina? Mam ogrom płyt u siebie na ścianach przyklejonych. Czy mogą one odbijać jakoś fale i coś psuć co jest bezprzewodowe? Klawiatura działa, raz miałem problem, ale myszki systematycznie chodzą u mnie 2 tygodnie maksymalnie od jakiegoś czasu.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#2
(02-03-2014, 1:05)Bunch napisał(a):  Czy płyty CD mogą powodować jakieś zaburzenia w urządzeniach bezprzewodowych? Wg mnie nie powinny, powinny ją [łączność] nawet wzmacniać.
:))
Odpowiedz
#3
No co? Skoro coś wysyła sygnał bezprzewodowy to jeśli jest dużo płyt i one faktycznie go odbijają to przez to, że go odbijają powinien docierać w więcej miejsc jeszcze, w każde miejsce. A więc powinny go wzmacniać. Więcej fal baluje po pokoju i dociera wszędzie.
Odpowiedz
#4
Po pierwsze z zdjęcia wnioskuję, że kupujesz pewnie najtańszą konstrukcję dostępną w markecie za 50 pln lub 20-30 na alledrogo, więc jej jakość na starcie daje wiele do życzenia. W niektórych myszkach jest akcelerometr, czy jakiś inny element, który wybudza myszkę jeśli ta zostanie ruszona - to zamierzony efekt, choć podejrzewam, że zastosowany akcelerometr nie jest pierwszej jakości. Druga sprawa, to częstotliwość pracy - te tanie zestawy za 50 pln bywa, że pracują na częstotliwości bluetooth i często jest z nimi problem, jeśli urządzenia mobilne w to wyposażone są w pobliżu.
Także wniosek jest jeden: co tanio to drogo. Podejrzewam, że zamiast kupować te 4 zestawy klawiatur i myszek, kupiłbyś jeden zestaw Logitecha za 160-200 pln to miałbyś spokój na kilka lat.
Odpowiedz
#5
Bartku. Częstotliwość radiowa to nie promień lasera, żeby się ot tak odbijać, na dodatek TYLKO od płyt.
Fakt - sygnał się odbija, ale od wszystkiego (bardziej jak dźwięk, niż jak promień światła).

Przypomniałeś mi tych idiotów, co montowali płyty CD pod lusterkiem samochodowym - że niby odbija i myli sygnał z radaru...

Co do samej myszki... próbowałeś (jak już kiedyś Ci pisałem) użyć aktywny HUB portu usb? U mnie w starym komputerze miałem problem z wydajnością prądową portów USB (płyta MSI - której już nigdy nie kupię). Może to jest powodem kiepskiego sygnału?
Druga sprawa - to faktycznie kiepskiej jakości myszki. Zainwestuj w coś porządnego. Ale jeśli masz lipny prąd w USB, to choćbyś kupił Logitecha, to problem zostanie (ja mam właśnie Logitecha i na starym komputerze miałem lipę, czasami mysz przerywała).
Ja bardziej podejrzewam jednak Twoją płytę główną.
Odpowiedz
#6
Hej, nie bardzo mogę teraz dowiedzieć się czym jest ten aktywny port USB. Niemniej jednak dziwi mnie to co się dzieje. Tanie myszki odpowiadają mi kształtem.

(Wiadomość została napisana z mojego telefonu)
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#7
http://pl.wikipedia.org/wiki/Hub_USB

w skrócie:
Huby aktywne – Są to huby, które posiadają swoje własne zewnętrzne zasilanie.

Jak masz słabą wydajność prądową w portach USB, to jedynie coś takiego Cię ratuje.
Odpowiedz
#8
Mateusz a Monitor, który ma w sobie 4 dodatkowe porty USB nie jest już HUBem USB? Bo taki mam i na nim też testowałem.
Odpowiedz
#9
HUBem jest na 100%, ale czy aktywnym? Tego już na 100% nie wiemy... raczej chyba tak, ale to ciągle "chyba"...
Odpowiedz
#10
Ale nie rozumiem dlaczego każda nowa myszka działa, z tym że krótko. One od początku działają, tylko zaczynają się psuć.
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości