Creative Coomn w reklamie
#1
Witam,


Wiem że po raz kolejny temat Creative common pojawia się na forum, nie pierwszy raz czytaliście posty i artykuły na ten temat. Ten wątek przedstawia licencję CC w troszkę inny sposób. Proszę o skupienie. Osobiście śledzę ten wątek bardzo uważnie, ponieważ zajmuję się produkcją filmową. Niestety rynek wymaga ograniczenia kosztów produkcji filmów np. reklamowych czy wizerunkowych. Najprostszym tego sposobem jest stosowanie licencji CC lub Royality Free. Z takiego założenia wyszedłem dość niedawno, niestety siedzę czytam, interpretuje, piszę do polskiej organizacji CC, by w przyszłości uniknąć konsekwencji prawnych tym bardziej kar finansowych. W dalszym ciągu pojawia się zbyt wiele wątpliwości.

Może postaram się wyjaśnić na przykładzie.

Nagrałem film reklamowy, który z pewnością zostanie zamieszczony na portalach YT i podobnych. Podkład muzyczny jaki zastosowałem jest na licencji CC BY 3.0 czyli Uznanie Autorstwa. Chyba najbardziej sprzyjająca licencja. Umożliwia ona: kopiować, rozpowszechniać, odtwarzać i wykonywać utwór,tworzyć utwory zależne,
użytkować utwór w sposób komercyjny.

1) Jak poprawnie oznaczyć autorstwo?

Wiem doskonale że informacja jest zawarta w licencji. Imię nazwisko lub pseudonim autora oraz nazwa utworu, oznaczenie licencji utworu, link do strony z której został pobrany, i link do strony z pełną licencją. Czasem pojawia się informacja że oznaczenie autorstwa określone jest przez licencjodawce. Jest to dla mnie nie jasne bo zawsze pobierając taka muzykę mam informację że licencjodawca korzysta z CC BY 3.0 a jej treść jest zawsze taka sama. To jak to w końcu jest?

Zamieszajmy jeszcze trochę sytuację i zastosujmy to w filmie....

YT- na koniec filmu napis. Music by: Gall Anonim- Galonimo
W opisie filmu: link do strony pobrania, link do licencji i jeszcze raz określenie autora.

2) Co w przypadku kiedy "klient" zechce puścić ten film w kablówce?

Informacja Music By; Gall Anonim- Galonimo to jedyna informacja jaką będzie można wyświetlić. Co w takiej sytuacji??


3) Właściwie w tym momencie powinno paść najistotniejsze pytanie.
W jaki sposób przekazać prawa do filmu Klientowi?

Licencja CC zabrania udzielania sublicencji. Chociaż w kilku artykułach powtarza się informacja, że to my jako twórcy utworu zależnego decydujemy w jaki sposób chcemy udostępnić Utwór zależny odbiorcom. Równie dobrze możemy zastosować normalną licencję "wszystkie prawa zastrzeżone". Oczywiście nie stosujemy tego rozwiązania w przypadku licencji CC " Na tych samych warunkach" !!.

Czy możemy przekazać prawa majątkowe do filmu?

Czy w przypadku takiego utworu zależnego możemy udzielić licencji wyłącznej lub nie wyłącznej?

Czy właściwym rozwiązaniem jest rozdzielenie Audio od Video? (prawa majątkowe do video a licencja na audio?) Niestety o ile się nie mylę polskie prawo zabrania takiego rozdzielania.
Odpowiedz
#2
Skoro wsadził na Jamendo utwór sam artysta to teraz czytamy regulamin Jamendo i do niego się stosujemy.
To co sobie dalej twórca gdzieś ustalił to kogo to obchodzi? - skoro wrzucił utwór w ten serwis i zgodził się na te warunki. Co się stanie jak poleci jego muza w TV a on zostanie podpisany? Nic, a co ma się stać?
Utwór może rozpowszechniać każdy kto stosuje się do warunków licencji. Co więc chcesz przekazywać?
Film zrobił owszem, ktoś dla kogoś ale legalnie, zgodnie z przepisami.
Odpowiedz
#3
(12-22-2013, 7:59)Bunch napisał(a):  Skoro wsadził na Jamendo utwór sam artysta to teraz czytamy regulamin Jamendo i do niego się stosujemy.
To co sobie dalej twórca gdzieś ustalił to kogo to obchodzi? - skoro wrzucił utwór w ten serwis i zgodził się na te warunki. Co się stanie jak poleci jego muza w TV a on zostanie podpisany? Nic, a co ma się stać?
Utwór może rozpowszechniać każdy kto stosuje się do warunków licencji. Co więc chcesz przekazywać?
Film zrobił owszem, ktoś dla kogoś ale legalnie, zgodnie z przepisami.

Mi raczej chodzi o kwestie licencji. Wogóle to Jamendo śmierdzi mi naciąganiem.
Pytanie i odpowiedz z http://creativecommons.pl/faq/

Mam własny zespół. Czy mogę stosować licencje Creative Commons i w dalszym ciągu pobierać tantiemy, na przykład ustawowe tantiemy za występy publiczne?

W licencjach Creative Commons, które zawierają warunek „Użycie niekomercyjne” (Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach, Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne, Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych) zostaje zachowane prawo autora do pobierania tantiem, w tym tantiem ustawowych, za komercyjne wykorzystanie utworu.

W wypadku licencji Creative Commons, które zezwalają na komercyjne użycie utworu (Uznanie autorstwa, Uznanie autorstwa-Na tych samych zasadach, Uznanie autorstwa-Bez utworów zależnych), Licencjodawca zrzeka się prawa do pobierania tantiem.

Czyli to co piszą na jamendo że daja licencje i potwierdzenie zapłaty żeby organizacje zbiorowego zarządzania nie miały sie do czego przyczepić to kit !!

Mi chodzi raczej o to na jakich warunkach mam sprzedać film ?!

Nie przekaze praw majątkowych do utworu skoro nie jestem jedynym twórca ba i sam korzystam z licencji nie wyłącznej na muzykę.
pls o opinie kogoś kto ma o tym pojęcie.
Odpowiedz
#4
Nie wiem bo prawo autorskie jest pojebane. Zamotane, pisane niezrozumiałym - przynajmniej dla mnie - językiem. Ale wiem też jeszcze coś - co dowodzi powyższych (ciekawe tylko czy bardziej pierwszego czy drugiego). Że nawet duże marki mają w dupie "prawo" i obawy przed prawem. Nie trzęsą portkami wszyscy jak porąbani. Najwięcej zależy od samej osoby, której to prawo naruszono. Codziennie naruszają czyjeść prawa a ludzie, których to dotyczy mają to w dupie, bo po co tracić czas na dociekanie co i jak.Bo przecież nie jest powiedziane, że ktoś musi się przyczepić, że ktoś koniecznie się przyczepi. To nie jest pewniak.

Ostatnio widziałem w programie telewizyjnym pociętą przeróbkę o matce Madzi. Konkretnie ten:



I co o tym sądzicie? Gość, autor tego filmu naściągał sobie grafik z Google Grafika. Zdjęć Rutkowskiego, zdjęć matki Madzi. Nieswoich zdjęć w dodatku. Wykorzystał zarówno wizerunek jej matki, do tego wykorzystał czyjeś zdjęcie, które należało do fotografa. Ponadto wsadził tam nagrania z telewizji losowych stacji. Zmielił wszystko. Sceny z filmików amatorskich z YT, sceny z filmów kinowych, telewizyjnych - zmiksował wszystko. I raz, wjebał to do sieci. A dwa - wykorzystała to telewizja. Było to w programie z udziałem tego chinola z TVNu, tego idioty Ziemkiewicza oraz jeszcze ktoś tam siedział. Normalny program telewizyjny. No i zapuścili taką kompilację. Coś jak filmy Cezika które bywały w telewizji, ale Cezik w swych produkcach zazwyczaj ma wszystko autorskie. No i co? Czy ktoś się tym PRZEJMUJE? Przecież to wielka telewizja, mogą ich ciągać po sądach i tak dalej. Ale jakoś tak się nie dzieje.

Ja też miałem fioła na punkcie praw autorskich w pewnym przedziale czasowym. Star monetyzacji filmów na YT i w ogóle. Srałem w gacie. Ale od pewnego czasu przestałem i spojrzałem na innych. Raz, kanały takie jak Polimaty czy AdBuster zrzynają wszystko z neta a przy tym zarabiają kolosalne pieniądze "jak za takie coś w necie" i jakoś im wolno. Dwa - wspomniana telewizja.
Więc zacząłem mieć to w dupie, totalnie w dupie. I teraz mam zasadę, że to pierdzielę i ładuję wszystko jak leci a dopiero gdy ktoś konkretny się odezwie i powie że mu to przeszkadza to podejmuję kroki i jeśli faktycznie przegiąłem - to film usunę. Ostatnio poszedłem na wojnę nawet z roszczeniem o prawa filmowe. Dowalili się że wykorzystałem fragment zwiastuna filmu drogówki. No to kwestionowałem.
Ale przegrałem. I wiecie, mogę dalsze działania podjąć ale zewsząd straszą, a to karami, a to sądami, a to blokadami konta jak mojego roszczenia nie uznają i tak dalej. Ale mówię, że "pierdolę, jest prawo cytatu" (akurat ta sytuacja była, konrketna produkcja) i nawet po odrzuceniu pierwszego wniosku, wciąz pisałem kolejne odwołąnia, przechodząc przez te ich wszystkie "odstraszające" podstrony, że grozi mi to, sramto i owamto w przypadku przegranej). I co? Minęły dwa tygodnie i roszczenie od gości z filmu znikło. Wygrałem. Minus taki, że trwało to miesiąc i film nie mógł nic zarobić przez ten czas (ale zarobki to i tak dosłownie grosze - uspokajam). Także od tej sprawy doprowadzam takie rzeczy do finału i się nie boję. Ostatnio też słyszeliśmy o tym jak YT usunął film autorowi zwiastuna gry za brak praw autorskich! A był to w pełni autorski filmik. Zatem wiemy jak działa system YT, to pieprzony automat.

Zdaję sobie sprawę, że nie odpowiedziałem na twoje pytania. Ale może sie komuś moje wywody też przydadzą. Reżyser odcinków Rozmów w Toku i autor projektu "Projekt 5 pytań" który miał swego casu miejsce na YT tez kiedyś wygrał w pewnym konkursie. A użył muzyki z Jamendo. A wygrał! Zarobił pieniądze. I co, srał się ktoś do niego? Nie srał się. Inny pajac (założyłem o tym temat kiedyś nawet) wygrał też konkurs najchujowszym filmem jaki w życiu widziałem. Z muzyką z Władcy Pierścieni oraz wizualizacjami. I też nikt się nie srał. Co ciekawe sam Idziak był w jury. Jeśli operator nagradza główną nagrodą takie chujstwo to jest to zajebisty znak, że coś z nim nie gra (swoją drogą kumpel mi mówił, który go zna osobiście że Idziak nic nie umie). Ty jako firma - obierz drogę jaką chcesz obrać bo to zdroworozsądkowość. Twoje stanowisko jest poprawne. A moje, jako nie-firmy inne. Pozdrawiam.
Odpowiedz
#5
Moze nie odpowiedziales na moje pytanie ale uwazam że wnioski wysnułeś słuszne :)
Tez zaczynam pomalu na to tak patrzec bo to jest jakaś żenada. Zgadzam się z Toba w 100% jesli chodzi o wykorzystanie materiału zamieszczonego w Youtube i umieszczenie go w telewizji. Tak na dobrą sprawę to w ten sam sposob mozesz wykorzystac w swojej produkcji kazdy film ! trzymajac sie tej zasady a jako odnośnik podać youtube.
Wale i ja to. robilem na CC filmy reklamowe podałem autora i klientowi to wisialo... szczegolnie jak powiedzialem ze zaoszczedzi na tym kupe kasy.

Fakt wiesz jestem przezorny, bo tak jak pisales mam firmę, i to chyba najwiekszy problem :P wolna amerykanka jest zdecydowanie mniej stresująca :)
Odpowiedz



   


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Creative Commons - ciekawy artykuł efix 0 709 03-05-2012, 15:22
Ostatni post: efix
  Domena publicnza- Creative Commons nozownik0 0 701 12-03-2011, 14:06
Ostatni post: nozownik0

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości