Zaawansowany kurs Sony Vegas ?
#1
No właśnie, jest takie coś ?
Bo wiem że istnieje zwykły kurs Sony Vegas Pro 11 i nawet takowy posiadam lecz wszystko co tam jest już umiałem, nauczyłem się kilku nowych skrótów klawiszowych, przydatnych.
Jestem zaciekawiony kursem (niekoniecznie 'komputerowym') Sony Vegas gdzie można nauczyć się takich rzeczy jak rozpoznawanie błędów w Vegasie tak jak administratorzy na tym forum to robią :) I nie tylko o te błędy mi chodzi, wiem że Vegas ma mnóstwo możliwości innych a fajnych.
Gdzie można zaczerpnąć takiej wiedzy ?
Odpowiedz
#2
http://www.sonycreativesoftware.com/training/vegaspro
Odpowiedz
#3
Tylko że to są trochę szerzej opisane podstawy programu, nie o to mi chodziło :/
Odpowiedz
#4
To jest najlepsze źródło uporządkowania wiedzy i podstawa egzaminów vegasowych wszelkiej maści.
http://www.sonycreativesoftware.com/buy/...ook?disp=1
Ale podstawą, fundamentem jest manual. Nie wierzę, że go uczciwie całego przeanalizowałeś.
Są w też w Polsce kursy Vegasa, nie tylko takie na DVD. Ktoś chyba była nawet na takim w KSK i sobie chwalił.
Co do wyszukiwania błędów... Do wiedzy o Vegasie musisz dołączyć jakaś tam wiedzę informatyczną i techniczną na temat technologii wideo.
Pytanie - po co?

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#5
Dzięki, zobaczę ten program co podesłałeś.
Manuala przeanalizowałem prawie całego, lenistwo zwyciężyło niestety, nie chciało mi sie tego całego czytać :/
Jakby ktoś mógł mi powiedzieć jak wygląda taki kurs 'na żywo', ile kosztuje i w jakich miastach jest to byłbym wdzięczny :)
Dzięki, podszkolę się w temacie technologii wideo.
Po co ? Myśle że to taki rodzaj pasji, zainteresowania w tematyce filmowej, począwszy od montażu poprzez pisanie scenariuszy i ogólne robienie filmów. Chcę się podszkolić w tej tematyce :)
Odpowiedz
#6
To nie program tylko taka hmm książka to zbyt wiele powiedziane. Nazwijmy to zbiór ćwiczeń + płyta.
Zdecyduje się, czy interesuje Cię kręcenie filmu i tworzenie dzieła artystycznego jako takiego i skupisz się na tym, co istotne - na oświetleniu, reżyserii, scenariuszy itp. słowem - na opowiadaniu historii obrazem, czy będziesz się babrał w bebechach oprogramowania X, rozczytywał w specyfikacji kodeków itd. i zamiast kręcić filmy będziesz czytał logi systemowe? Chcesz zostać Coppolą czy efixem?
Ważne jest, by nawet pracując przy desce kreślarskiej wiedzieć, jak działa np. tokarka i co może zrobić, czego nie, do czego użyć piły taśmowej a do czego starczy tarczowa. Ale nie musisz rozróżniać modeli, zastanawiać się czy lepszy silnik taki a taki.
I zastanów się, czy jest Ci potrzebny kurs obsługi Vegasa (czy czegokolwiek innego) czy kurs tworzenia filmów.
Jeżeli zabrakło Ci cierpliwosci do przestudiowania manuala, to jak chcesz przyswoić wiedzę choćby o montażu czy świetle? Wiedzę o niebo trudniejszą i "nieklikalną"?

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#7
Interesuje mnie tworzenie dzieła artystycznego i chciałbym być jak Coppola.
Ja jestem typem samouka i kręcimy filmy z kumplami i to wychodzi tak jakby z doświadczenia co gdzie i jak a Vegasa opanowałem dużo wcześniej nie używając żadnych poradników ale i tak mi się wydaje że nie wszystko umiem a nie chce być w przyszłości zaskoczony przez kogoś, czymś na temat chociażby montażu. Ze oświetleniem mam na co dzień do czynienia ponieważ gram w teatrze i jest tam paru oświetleniowców (chociaż wiem że oświetlenie sceniczne ma się nijak do oświetlenia takiego filmowego, ale jak coś to jakieś podstawy ogarnę).
Odpowiedz
#8
(12-04-2013, 20:58)jasiu.kasztan napisał(a):  (...)a Vegasa opanowałem dużo wcześniej nie używając żadnych poradników
Nie chcę być złośliwy, ale po co takie teksty wciskasz bywalcom tego forum? Przecież kto pamięta, albo zajrzy w historię Twoich wątków, to zobaczy to opanowanie "dużo wcześniej" Vegasa. Jeśli chcesz skupić się na byciu Coppollą, to dlaczego pytasz o pierdoły typu "rozpoznawanie błędów w Vegasie tak jak administratorzy na tym forum to robią"? Zaopatrz się w literaturę, np. "Gramatyka języka filmowego", oglądaj filmy Coppoli i je analizuj pod względem języka filmowego. Może coś z tego wyniknie, ale gwarancji na bywanie artystą nie ma. Bywanie, bo artystą się bywa, a nie jest:)
Odpowiedz
#9
Dobra, fakt nie sprecyzowałem. Chodziło o podstawy, że sam je opanowałem a na forum chciałem się 'dokształcać' . Co do tych błędów to napisałem w wątku wyżej, że nie chciałbym być zaskoczony przez np kolegów typu: "a bo Ty coś tam kleisz i myślałem że mi pomożesz". Coś tam bym, chciał wiedzieć z czystej ciekawości. Staram się oglądać wszystkie filmy nie tylko te profesjonalne ale też te nisko branżowe i już jakoś z przyzwyczajenia nie za bardzo skupiam się na treści filmu a na tym 'jak to jest zrobione' :D
Filmówka to takie marzenie, co z tego wyjdzie pokarze czas :)
Odpowiedz
#10
No ja Ci życzę, by jednak Cię czas nie pokarał ;)

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości