DLACZEGO?????DLACZEGO?????!!!!!!
#1
WYTŁUMACZCIE MI!!!

Dlaczego historycy tak się pastwią nad tymi „Bękartami Wojny"?

Mam tatę historyka.Nienawidzi on bękartów wojny.Mówi mi:Ale zobacz!!!
To nie jest film historyczny,nie opowiada żadnej historii,w tym filmie hodzi tylko o rozwalnie łbów,żadnej fabuły itp.

Mówię mu że przecież to komediodramat,to on mi mówi:TU nie ma nic śmiesznego,pokaż mi chociaż jedną scenę,która rozśmiesza!

A NA przykład:Słynne „Buongiorno" Brada Pitta, „ANTONIO MARGHARETI!" itp. to co,nie śmieszne?

A jak jesteśmy przy temacie filmów Quentina Tarantino,to mój tata „CHistoryk" Uwielbia „Django",a „Kill Billa" uważa za bezsensowną rozwałkę.
Odpowiedz
#2
Nie wiem nad czym się tak spinasz. Quentin ma tyle samo fanów co antyfanów. Jego się albo kocha albo nienawidzi. Niektórzy nie są przekonani do jego stylu. Koniec kropka, nie ma nad czym debatować. Gust jest jak dupa każdy ma swoją. :D
Odpowiedz
#3
Ja na Twoim miejscu bardziej bym się martwił ortografią niż różnymi zdaniami na temat filmu...
Jak napisał nozownik0 - każdy ma swój gust.
Ja osobiście lubię filmy QT.
Odpowiedz
#4
Problemy pierwszego świata...
Odpowiedz
#5
Powiedz swojemu tacie ode mnie, że się nie zna.

Co ciekawe Bękarty wojny nadal na podium. Django był filmem nierównym. Nie pobił swojego poprzedniego dzieła czyli wspaniałych "Bękartów".
Odpowiedz
#6
(10-05-2013, 22:49)mateuszszar napisał(a):  Ja na Twoim miejscu bardziej bym się martwił ortografią niż różnymi zdaniami na temat filmu...
Jak napisał nozownik0 - każdy ma swój gust.
Ja osobiście lubię filmy QT.

ta ortografia to specjalnie,tak żeby wyrzucić z siebie tą złość

PS.poza tym,jestem dysgrafikiem
Odpowiedz
#7
Ja jestem dystechnikiem.
Odpowiedz
#8
Tak tak. Kiedyś te wszystkie dys...funkcje były ogólnie definiowane przez - moim zdaniem bardziej trafne określenie - LENISTWO.
Jaki problem użyć sprawdzenie pisowni?
Każdemu się czasami wkradnie błąd. Ale lepiej się sprawdzić, jak trzeba - poprawić, a nie zastawiac swoje lenistwo jakąś dysfunkcją.
Odpowiedz
#9
@Bunch: Trudno określić, który film lepszy. Na pewno oba filmy pod względem fabularnym, operatorskim, montażowym i muzycznym są świetne. Nieco inne zdanie mam na temat gry aktorskiej. W Bękartach wypadła lepiej pod względem ogólnym. W Django niezbyt przekonał mnie główny bohater. Natomiast Waltz ugruntował swój talent pod wodzą QT lecz zdecydowanie powielonym stylem grania - oczywiście powalającym swoimi dialogami :). Zwłaszcza kiedy mówi do federalnego (stanowego?) winny mi jesteś 200 dolców :D Bękarty o tyle są mi bliższe bo wolę klimat IIWŚ niż dzikiego zachodu. Jeżeli już któryś góruje nad jednym to o milimetry. :)
Odpowiedz
#10
@Nożownik, a ja się nie zgodze poniewać Django był NIERÓWNYM filmem. A Bękarty od pierwszej minuty do ostatniej równe.
Odpowiedz



   


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  dlaczego nie moge napisacwatku w efekty pomoc? Sarcom1 8 1,425 11-21-2013, 18:26
Ostatni post: Bunch
  Serwisy hostujące filmy - dlaczego takie wybieracie? efix 12 3,016 09-06-2011, 8:26
Ostatni post: efix

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości