Problem z obrazem
#1
Mam taki problem w zasadzie od zawsze i nie wiem jak go obejść (albo raczej jak to sie robić powinno, a nie d*py strony kombinowanie jak to zazwyczaj robie). Montuje fragment filmu z okazji 15 lecie firmy. Materiał jest przeróżny zdjęcia róznego formatu, rozdzielczośc, filmy również z róznymi aspcetami, formatami, ilością fpsów, inne rozdziałki. Generalnei wszystko to co firma nagromadziła przez 15 lat. Problem jest tego typu jak w linku w ktorym przeslalem fragment filmu, czyli migające mieszające się klatki. Pytanie moje jak sobei z tym radzić, jedyne logiczne co mi przychodzi do głowy to poświecic kilka godzin na przerobienie tego całego materiału pod jedną rozdzielczość, jeden format dla zdjęć, jeden dla wszyskich filmów. Tylko czy to jest własnie to właściwe rozwiązanie i czy warto probować, czy może problem jest znacznie szybciej do rozwiązania i prościej?



Zapomniałbym nawjazniejszego:
Vegas 11PRO
Wind 64 bit
Format wyjścia - no ma być full HD:/
Odpowiedz
#2
Pewnie niektórzy by powiedzieli, że źle przygotowany projekt i że przed montażem powinieneś każdy jeden z tych klipów wyrenderować jako np. Mjpeg.
Odpowiedz
#3
Przerobiłem cały materiał wejściowy, wszystkie zdjęcia mają rozdziałke 1280 x 720, vidoe tak samo 25 fps, ten sam bitrate no wszystko tak samo, ustawienie renderu zgodnie zprojekt i materiałem wejściowym, nadal nie pomogło, tzn mrygania jest mniej ale nadal występuję, nie mam juz pomysłu na to:/
Odpowiedz
#4
A po grzyba full hd jak materiał nie jest fullhd? Bez sensu. Dwa - masz tego Vegasa zaktualizowanego?

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#5
(10-01-2013, 20:45)efix napisał(a):  A po grzyba full hd jak materiał nie jest fullhd? Bez sensu. Dwa - masz tego Vegasa zaktualizowanego?

Tak vegas zaktualizowany.
zFull HD już zregnowalem na rzecz 720p (bo taki był najlepszy format materiału jaki dostałem, więc reszte dopasowałem pod niego), jednak i tu nie moge dopiąć. cały materiał w 720p i dalej mruga:/
Odpowiedz
#6
Słuchaj, ja miałem podobnie. Problem "migania" też występował u mnie nie raz.
Niestety musimy podczas montażu pamiętać, że montujemy na najgorszym sofcie z najlepszych do montażu.
Odpowiedz
#7
Bunch, jeszcze się nie przesiadłeś na Premiere? Na "najlepszy z najlepszych softów do montażu"? Żebyś choć raz OBIEKTYWNIE ocenił wady i zalety Vegasa... I z umotywowaniem oraz przykładami innymi niż Twój własny.

Skender - tak, Vegas czasami tak ma, ale jest to związane z kodekami i lepsza lub gorszą współpracą Vegasa. Do jakiego formatu przekodowałeś to wszystko? Próbowałeś wyłączać wspomaganie GPU? Projekt masz ustawiony na 8bit?

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#8
Problem chyba rozwiązałem, a raczje obeszłem mianowicie, nie renderuje z projektu w ktorym grzebie, tylko otwieram pusty projekt i wciągam plik projektowy na time line (pokazuje się poprostu jako jeden klip) i wtedy dobrze renderuje - a mo że mnie oświecicie, że tak się powinno robić.

Efix filmy do mp4, foty jpg i kilka png gdzie potrzebna była przeźroczystość, wspomaganie probowałem wyłączać - nie pomogło. Projekt mam ustawiony na 8 bit ( o ile pytasz o pixel format).

PS. Co do premiere to Efix chyba ma racje, ogolnie kiedys probowałem i premiere, i ediusa i pare inych typu corel, ale to już jednak poza konkurencją. Ogolnei vegas ma w sobie to coś, czego nie mają inne softy,w każdym innym coś mnie denerwowało, a to nieintuicyjny interfejs ( a może ciezko się już przestawić poprostu z vegasa), a to brak jakiejś opcji itp itd. Vegas dla mnie ma tylko jedną wadę - czasem poprostu nie działa:/
Odpowiedz
#9
Cytat:Problem chyba rozwiązałem, a raczje obeszłem mianowicie, nie renderuje z projektu w ktorym grzebie, tylko otwieram pusty projekt i wciągam plik projektowy na time line (pokazuje się poprostu jako jeden klip) i wtedy dobrze renderuje - a mo że mnie oświecicie, że tak się powinno robić.

No, to też jest metoda. Ale dobrze, że ją znasz. Pomaga w takich sytuacjach.

Cytat:Bunch, jeszcze się nie przesiadłeś na Premiere? Na "najlepszy z najlepszych softów do montażu"? Żebyś choć raz OBIEKTYWNIE ocenił wady i zalety Vegasa... I z umotywowaniem oraz przykładami innymi niż Twój własny.

Nie przesiadłem się, Skedner ma dużo racji pisząc:
"w każdym innym coś mnie denerwowało, a to nieintuicyjny interfejs ( a może ciezko się już przestawić poprostu z vegasa". A co do Vegasa to przecież "wiem jak jest". Tu już nie chodzi o skomplikowane czynności. Tylko krew mnie zalewa gdy kontakt z Vegasem wygląda następująco:
Chcę zrobić prosty efekt i wyrenderować klip. Operacja na 3 klipach z lustrzanki, bez zbędnego kombinowania. Otwieram Vegasa, wciągam trzy klipy na timeline. Robię dwa cięcia, jeden klip spowalniam. Ustawiam co trzeba, dodaję jeden efekt, filtr na obraz. Jeszcze nie zdążę kliknąć a program się zawiesił wyświetlając informacje o błedzie - i wyjebka. Minęło 50 sekund od otwarcia nowego projektu, na zgodnych plikach. Podstawowa praca. I co? Wyjebka! A nawet 1 minuta nie zdążyła minąć. Sony Vegas zachowuje się właśnie w taki sposób. Przeklinam ten program bo takie są z nim przygody na porządku dziennym. Jak i mój problem, jak i Skendera.
Odpowiedz
#10
Tak, zdarzają się takie przypadki i naprawdę, naprawdę trudno to zdiagnozować ot tak, na forum. Tysiącom osób Vegas chodzi doskonale i robią na nim duże, dobre projekty. Wielu mimo teoretycznie tego, że wszystko jest OK coś się pieprzy i trudno powiedzieć dlaczego.
Oczywiście Art-Bi zaraz by mnie zjebał z prawej i lewej oraz dołożył z półobrotu w tym momencie, na szczęście ma bana, ale jest tak, że Vegas - nie twierdze, że nie jest to z powody "gorszej jakości programistów" - jest cholernie czuły na jakiekolwiek problemy sprzętowe. Art-Bi wyśmiewał mnie, że każę ludziom zrobić testy pamięci. W Azji znowu wyp... jakiś wulkan czy coś i co piszą specjaliści? Że zanieczyszczenia które dostały się do atmosfery itp. mogą mieć wpływ na produkowane pamięci. Zarówno RAM jak i pamięci kart graficznych itd. Będzie działać? Będzie. Mogą powstawać artefakty? Ano czasem mogą. W grze może nawet nie zwróci nikt uwagi, część pamięci zostanie zrelokowana itd. A dla kodowania będą to juz takie błędy że się np. Vegas wypieprzy bo nie będzie potrafił obsłużyć.
W systemie mogą być jakieś zupełnie niewine i pozornie nie związane programy, jakaś biblioteka wisząca, cokolwiek.
Jak można zdiagnozować coś takiego na forum? Kto w domu dysponuje kartami diagnostycznymi? Kto z Was na serio budował platformę edycyjną, testują przez 48 godzin pamięci, dyski? Dlaczego komputery na zgniłym zachodzie dedykowane do grafiki i video mają takie ceny mimo tych samym elementów w środku? Tylko dlatego, że mają nalepkę "stacja graficzna"? Nie, bo firmy specjalizujące się w budowanie takich stacji roboczych dobierają bardzo starannie elementy, badają zależności.
W domu też można, tylko komu tak naprawdę się chce badać, chodzić z reklamacjami i czekać tygodnie na rozpatrzenie i ew. odrzucenie bo sprzedawca się wkurwi jak 5 raz będziemy wymieniać kosć pamięci i a niego w kompie działa? I tak dalej.
Więc Bunch - postaraj sie to zrozumieć, i to, że SCS nie ma takich funduszy jak Adobe. Po prostu.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości