teledysk ślubny
#1
powoli zaczynam się czegoś uczyć, troszkę blędów jest ;)



Odpowiedz
#2
Ogólnie fajne, podobało mi się, że trochę odbiega od modelu słodkopierdzącego pary radośnie biegającej po parku.
Wkopałeś dla mnie w trzech temat.
1. Wpadłeś przypadkowo w "efekt dorożki" podczas bardzo bardzo fajnego pomysłu z tymi wspomnieniami, gdy mówią, jak się poznali.
Legenda głosi, ze w początkach kina kamera się zacięła podczas filmowania ulicy i efekt był taki, że dorożka zmieniła się w magiczny sposób w karawan, który podczas gdy kamera nie pracowała zajął jego miejsce.
Tu masz podobnie, nie powinieneś kręcić ich w tym samym miejscu pozycji i tym samym planie. Albo chociaż nie kleić tych ujęć jedno za drugim, jest to zgrzyt przy oglądaniu.

2. Mogłeś totalnie darować sobie w "teledysku" dźwięk z planu - np. księdza. Przysięga mogłaby ew. być (jakyś ją jeszcze odszumił...) ale tu wpadłeś w pułapkę nr 2 ->
3. Czyli przypadkowy dubbing. Zmiksowanie przysięgi było fajne, ale w związku z tym że wszyscy to znają na pamięć to następuje straszny kociokwik w mózgu podczas oglądania tej sceny. Coś jak podczas wystąpień Tuska - co innego słyszysz, co innego widzisz.

Ale ogólnie fajne.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#3
Moim zdaniem świetny teledysk. Ciekawa nutka i montaż jednak przy ujęciach ze slidera uciąłbym w trakcie ruchu. Jakoś niezbyt fajnie wygląda motyw ruchu wraz z zatrzymaniem obrazu. Poza tym dałbym zwykłe cięcia zamiast przenikania podczas "wspomnień". W dodatku mogłeś sfilmować to dwa razy albo dwoma kamerami ze zbliżeniem na twarze aby nieco zróżnicować ujęcia. Tak jak wspomniał efix dźwięk z kościoła kłóci się z resztą.
Ogólnie teledysk na plus :)
Czym nagrywałeś?
Odpowiedz
#4
Calkiem znośnie ale początkowe ujęcia ze slidera nie za bardzo tzn gryzie mnie ten "start" lepiej by to wyglądało jakby od początku ujęcia kamera jechała, a nie strat jazda i stop.
Po drugie dlaczego wypowiedzi młodych słyszę tylko w lewym kanale mogłeś zdublować audio i zrobić pseudo stereo, no chyba ze tak miało to wyglądać.
Po trzecie tekst księdza co to jest nic nie można zrozumieć, wywalił bym to bo do niczego się nie nadaje.
No i trochę przypaleń czym kręcone bo coś mi się wydaje ze dslr typu 550d, i strasznie ciemna szklarnia.
Ale ogólnie nie jest źle jak na początki, ale jeszcze dużo pracy przed tobą.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Odpowiedz
#5
nagrywane Sony alfa 57 z pentacon 50mm/1.8 (w 90%)
Odpowiedz
#6
Największym błędem jaki dostrzegłem, jest przejście ze wspomnień, pomiędzy młodą parą, osobiście nagrałbym to na jednym ujęciu kamery, bez wyłączania, tak aby kamera nie drgnęła, bo to drzewo, które się 'przesuwa' trochę psuje efekt.
Odpowiedz
#7
To, że drzewo się przesuwa właśnie ratuje całość, gdyby nie to miałbyś jeszcze bardziej spotęgowany efekt dorożki.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości