Gimbaza VHS
#1
Czyli mój pierwszy w życiu kontakt z kamerą.




Gimbaza
[Obrazek: gkGBckU.png]

PS
Niestety wciąż coś w montażu nie hula.
Vegas zaczął się zacinać i trzeba było resetować program co kilkanaście minut, gdy wprowadzałem ostatnie, końcowe zmiany.
Na początku samym, po pewnym czasie wczytywanie projektu zawieszało się w danym miejscu w każdym stadium zapisanego, nawet i wcześniejszego projektu. Chciałem następnego dnia kontynuować projekt, ale ten nie chciał się wczytać. Przeniosłem więc wszystkie pliki na dysk SSD i wtedy projekt o dziwo się wczytał. Jednak gotowego filmu nie sposób było wyrenderować gdzie indziej niż na dysk SSD bo zacinał się rendering w sposób wybiórczy. Raz render stawał na 30%, raz na 47%, raz jeszcze na innej wartości.
A co najlepsze - pracowałem na plikach o rozdzielczości rzędu 300x200 pixeli. No to kurdę nawet z ODCZYTEM / IMPORTEM tak skrajnie małych plików miał problem Vegas? Bez jaj!.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#2
Po ostatniej konferencji i wykładach państwa z GIODO byłbym bardzo ostrożny z publikowaniem takich materiałów nie mając pisemnej zgody (podpisanej krwią...) kolesi z filmu...

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#3
Za dużo boksu władowałeś w ten film, ale ogólnie lubię czasami pooglądać głupoty tego rodzaju ;)
(05-09-2013, 2:45)Bunch napisał(a):  A co najlepsze - pracowałem na plikach o rozdzielczości rzędu 300x200 pixeli.
Pytanie za 100 pkt.: dlaczego taka rozdzielczość? Powinieneś digitalizować VHS w rozdzielczości przynajmniej 352x576.
Odpowiedz
#4
@Efix:
Na szczęście główny bohater się zgodził na publikacje a miał najcięższe numeru.
Od siebie mogę Ci powiedzieć tyle, że kilka numerów nie pojawia się w ogóle w filmie bo osoba, która wykonywała je wtedy nie zgodziła się teraz na ich upublicznienie. Ale... nie dziwię się :D

@Pinto:
Dokładnie to jest to: 352 x 288 (1.304) więc chyba OKEJ, no nie?
Odpowiedz
#5
(05-09-2013, 16:40)Bunch napisał(a):  Dokładnie to jest to: 352 x 288 (1.304) więc chyba OKEJ, no nie?

Też kiedyś myślalem, że OK, ale poczytałem mądrzejszych ode mnie i zmieniłem zdanie :)
Odpowiedz
#6
No ale chyba nie przez to miałem problemy, prawda?

A jak zdjęcia i "użycie zoomu" w kamerze? :D
Odpowiedz
#7
się usmiałem, fajna sprawa Bunch.
Odpowiedz
#8
Na pewno w jakiś sposób sentymentalna.
Odpowiedz
#9
Kurczę, nagraliśmy kiedyś z kolegami krótki "film kryminalny". No jak to gówniarze. Z pewnością mieliśmy większe możliwości, bo ojciec kolegi miał małe studio filmowe, gdzie kręcili wiadomości to lokalnej telewizji. Była nawet opcja, że mieli puścić nasz "film" w jakiejś małej stacji. Mam tę "produkcję" na VHS, ale aż boję się to odtworzyć i zobaczyć :D
Odpowiedz
#10
Dawaj, obejrzymy z chęcią :)
Niezłe chody, albo wyrozumiali rodzice, że do TV nie mieli oporów dać.

PS
Film już dostępny ogólnie:

Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości