Lustrzanka do 2 tyś. zł.
#1
Siema
Właśnie przymierzam się do kupna lustrzanki do nagrywania filmów Full HD mieszczącej się w budżecie 2000 zł. Będzie ona służyła głównie do nagrywania filmów sportów ekstremalnych, więc chciałbym żeby posiadała dobrą stabilizację gdyż większość ujęć będzie nagrywana w ruchu. Mam na oku Canona EOS 600d, ale po obejrzeniu video testów na youtube widać że obraz nie jest zbyt stabilny poza tym faktem nie mam do niej zastrzeżeń. Mam jeszcze na oku Nikona d5100. Tak więc brać którąś z tych dwóch lustrzanek czy macie może jakieś inne propozycje? Czy może lepiej kupić dobrą używkę z wyższej półki?
Odpowiedz
#2
Canon 600d to dobry wybór ale o filmowaniu z ręki zapomnij potrzebna jest dobra stabilizacja,więc do tych zastosowań o których wspomniałeś to raczej kamera będzie lepsza.
Odpowiedz
#3
A jakieś inne używane lustrzanki z wyższej półki które nie maja problemu z stabilizacją??
Odpowiedz
#4
każda lustrzanka przy filmowaniu będzie potrzebowała dodatkowej stabilizacji w postaci np statywu lub stedycamu
Odpowiedz
#5
Lustrzanka sama w sobie nie posiada stabilizacji.
Obiektywy do niej ją dopiero mają. Ale są bardzo drogie w odniesieniu do tych samych modeli nie wyposażonych w stabilizację.

Wiesz co? Skoro chcesz mieć sprzęt do kręcenia "sportów ekstremalnych" to KUP KAMERĘ a nie lustrzankę. Wszystko zależy od zastosowań. Jak ktoś chce kręcić przyzwoite filmy, zależy mu na małej głębi ostrości i "zabawą kadrem" to lustrzanka jest wspaniała. Do tego co Ty potrzebujesz nie widzę najmniejszego sensu by za 3000 złotych kupować akurat lustrzankę. W tej cenie kupić znośną KAMERĘ, która będzie miała stabilizację.

Stabilizacją lustrzanki się nie przejmuj. Można za SZEŚĆ ZŁOTYCH zrobić bardzo fajną stabilizację.
Odpowiedz
#6
(02-23-2013, 20:42)Bunch napisał(a):  Lustrzanka sama w sobie nie posiada stabilizacji.

Wyjątkiem jest SONY Alpha, która ma stabilizację na matrycy. Ale za tę cenę (do 2000zł), to kupisz najniższy model, który kręci tak średnio.
Jeśli chcesz inwestować później w obiektywy, to może da radę. Ale ja na Twoim miejscu kupiłbym raczej GoPro (oczywiście trójka, w wersji black). Zmieścisz się w cenie, a dodatkowo będziesz mógł przyczepić do kasku, roweru, nart, nurkować itd... bez obawy, że coś się uszkodzi.
Nowa wersja GoPro ma także możliwość live view przez Wi-Fi. Całkiem fajna opcja (podgląd + ustawianie parametrów z pozycji telefonu :)

Więc jak dla mnie dwie drogi:
- albo będziesz rozbudowywał sprzęt - wtedy DSLR,
- albo nie będziesz w najbliższym czasie - wtedy GoPro.
Odpowiedz
#7
Tak, GoPro 3 jest fajne. Tylko ma lagi na podglądzie z WiFi.
A można świetne filmy robić z samego Go Pro tylko. Przypominam że ta kamera ma też 3 możliwości kadrowania. 2x rybie oko (127 i 170 stopni) i tradycyjny kadr.
Odpowiedz
#8
Do sportu wydaje się być idealna :)
W końcu po to została zrobiona ;)

A z tymi podglądami, to chyba jeszcze firmware jest niedopracowany... poza tym sprawdzałeś na iPhonie? czy na androidzie? Ja za cholerę na androidzie nie mogłem uruchomić podglądu (tzn. sparować z GoPro2+moduł wifi, z androidem). Ale wiem, że na iPhonie podgląd śmigał (w wersji 2).
W trójce, możliwe, że póki co jest jeszcze soft nie dopracowany (skąd my to znamy ;)
Odpowiedz
#9
Sony ma stabilizowana matryce model Sony A57 dobrze daje rade stabilizować drobne drgania, ma szybki i pewny AF (detekcje fazy) przy kręceniu z LV. Do tego w trybie manual ma piking.
Jeśli nie potrzebujesz małej głębi ostrości to nie pakuj sie w DSLRa bo potem potrzeba jeszcze kupę szkła i za aparat musisz dać 2500zł
GoPro jest dużo poręczniejsze do sportu
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości