Recenzja kamerki Sony HDR-CX700VE
#1
Filmik zrobiony bez większego nakładu w 1 dzień zebrałem materiały i w 1 dzień to zmontowałem, generalnie to mizernie wypadło porównanie 50p i 50i, ponieważ YouTube skraca sobie drogę i tworzy tak czy inaczej NTSC 29.977 klatek na sekunde.

Zapraszam do obejrzenia :)

Odpowiedz
#2
Nie powiedziałeś nic na temat porównania kamery z rejestratorem dźwięku. Podałeś jedynie przykłady. Brak tutaj było własnych wniosków. W ogóle zabrakło własnego zdania i wniosków. Sam opis, który można znaleźć na stronach producenta. I przede wszystkim... głos... czytasz a raczej szepczesz za wolno oraz jakbyś miał zaraz zasnąć. Nie podobało mi się.
Odpowiedz
#3
Ja się przyczepię:

1. Strasznie nudne
2. nic nie ocenia
3. jak pokazujesz slowmotion to dobrze by było, żeby to były jakieś przedmioty o ostrych krawędziach a nie dym z głośników, o którym nie da się wiele powiedzieć.
4. jak na taki zestaw audio to dźwięk zupełnie do bani.
5. Ja wiem, że chciałeś zrobić coś fajnego i niesztampowego, ale początek wygląda raczej jak ocena zestawu głośników + kiepski blog kulinarny. No i - patrz punkt 6
6. Zanim cokolwiek się zaczęło - już mi się totalnie znudziło. Wg statystyk masz 15 pierwszych sekund żeby przyciągnąć widza i następne 15 żeby go na tyle zainteresować aby nie odszedł. pierwsze 15 sekund zmarnowałeś na nudnie brzmiący off i jakieś tam niby intro. A jak widz odchodzi znudzony, to dopiero coś się zaczyna dziać. Potem znowu nuda.
7. Muza tragiczna niestety. Również do porównań. Szczególnie, że zagłusza co mówisz :)

I cała masa innych rzeczy, których już się nie będę czepiał póki nie poprawisz najważniejszych.

Żeby nie było że się tylko czepiam - jest jedna rzecz, która mi się bardzo podoba:

Jak coś porównujesz to na ekranie jest cały czas informacja o tym co to jest. Że Zoom, że sony i w jakim trybie. To dość rzadko spotykane w takich filmach. Z reguły coś tam maźną na chwile i weź tu człowieku zgadnij - musisz wszystko zobaczyć a nie tylko to , co Cie interesuje... Także za to duży plus!

Na zakończenie: Nie ma czegoś takiego jak obiektywna ocena, szczególnie, że to co, co pokazałeś, nie zostało w żaden sposób porównane ani zmierzone w sposób obrazujący różnicę. Bo to, że słychać raz głośniej a raz ciszej, to nic nie znaczy, a na pewno nie jest obiektywne.
Odpowiedz
#4
Dzięki za słowa krytyki i porady :) cóż prawda jest taka że każdy musi coś spartolić żeby się nauczyć, ja dopiero zaczynam i moja wiedza na temat recenzji jest nikła. Chyba przesadziłem z ilością błędów.

Zrobię dodatkowy filmik, w którym faktycznie wyrażę swoje zdanie, bo nie potratowałem tej recenzji jako ocenę, tylko podanie tego co wiem o sprzęcie, moja mowa była nagrywana późną nocą i faktycznie byłem zaspany i tutaj, nozownik0, dzięki za wyłapanie :)

Cóż realizacja takiego czegoś w jeden dzień jest trudna i nieprzemyślana. Przyłożę się bardziej w kolejnym projekciku :)

Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki !
Odpowiedz
#5
2.12: "ale za to tubę mam czystą"... Ja bym dodał, że połowa mąki jest teraz w środku ;) Spoko. Może nie dojdzie do membrany, a konkretnie do cewki... Spoko to tylko mąka... i tylko "creative" ;) więc niewielka strata.
O głosie już kolega napisał. Ja tylko dodam, że bardziej zachęcający będzie dynamiczny, mocny głos: "Cześć. Słuchajcie. Przetestowałem dla was kamerę, żeby pokazać co i jak...". Tak, jakbyś mówił do dwóch kumpli na raz. Będzie o wiele lepiej. Naturalniej. Twoja wersja jest trochę jak "kazanie młodego kleryka świeżo po seminarium" :) Mam nadzieję, że wiesz o czym mówię ;)
Odpowiedz
#6
Cytat:Twoja wersja jest trochę jak "kazanie młodego kleryka świeżo po seminarium" :) Mam nadzieję, że wiesz o czym mówię ;)
Hehehe :) Tak, wiem :) Mało było we mnie energii w środku nocy...
Tak jak już wspomniałem, kolejny filmik będzie odpowiedzią na Wasze uwagi Drodzy Panowie!
Odpowiedz
#7
Widać że się napracowałeś. Zadbałeś o mnogość ujęć, o napisy w montażu i wszystko inne. To dobrze. Chwali się.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#8
Dobra, mam dziś wolny dzień wiec mogę trochę nadrobić forum.
Obejrzałem i kolejny raz stwierdzam, że śpiewać każdy może, ale nie każdy powinien. Niestety, przez tego typu recenzje ludzie potem p.. głupoty w necie. No dobra, może najpierw co mi się podobało. Fajnie, że są tak jak napisano wcześniej - napisy. Podobała mi się czołówka, aczkolwiek większość ludzie już nie skuma co to za dźwięk :)
Dobra, do konkretów.

1. Lektor. No głos chłopie to masz i przyjemny, ale taki typ mówienia kojarzy mi się z sekstelefonem a nie techniczną recenzją kamery...

2. Czołówka filmu ma się nijak do treści.Testy mają to do siebie, że:
a) powinny być powtarzalne, czyli musisz stworzyć środowisko do testów. Jak chcesz porównać z inną kamerą? Jeżeli przetestujesz ją w innych warunkach to co to za test i porównanie?
b) testy mają to do siebie, że kończą się jakąś pointą, podsumowaniem, oceną. To dla mnei co najwyżej jest pokaz.
c) piszesz o obalaniu i "zróżnicowaniu" (??? what the fuck, co to jest zrónicowanie mitu?)... jakiego mitu i gdzie go obaliłeś?

2. Błędy metodologiczne, czyniące cały "test" bezwartościowym tak naprawdę. Jak mam porównywać audio z kamery z Zoomem, jak stoją w zupełnie innym miejscu, nagrywają w różnych trybach? W najgorszym wypadku powinieneś tego Zooma przykręcić pod kamerą i tak testować dźwięk. A nie jeden dźwięk mam z kamery z głośniejszym jednym kanałem (bo "się tak akurat ustawiło") drugi z dwóch kanałów z Zooma. Wniosek? Ta kamera ma zapewne wadę i jeden kanał za głośno. Głupie, no nie?
Jak już robisz mega nudny i przydługi test (!) dźwieku z gównianego zestawu Creativa, to trzeba było zrobić to inaczej i np. dać trzy dźwięki do porównania - oryginalny wav z CD, dźwiek z Zooma i dźwięk kamery (oba zarejstrowane z tej samej pozycji).
Jeśli to test, to chciałby test zarówno muzyki, w tym sopranów i basów (w tym test różnych gatunków mozyki, od czystego wokalu przez muzykę poważną po hiphop, "żywe" instrumenty - choćby gitara akustyczna, flet itd.), jak i gadających głów. Dźwięki z ulicy i dźwięku z parku. Dźwięki bardzo ciche oraz bardzo głośne, w tym reakcje np. na głośne bity, subwoofer w pobliżu, łatwość przesterowania itd itp.
Za chwilę powtórzysz "bo to tak w jeden dzień zrobiłem i nie było kiedy". To po kiego w ogóle się zabierać za "obiektywną" (jest subiektywna i trudno to nazwać recenzją).

Test slow motion - co ten test miał pokazać? Oprócz metody "ja zajebać mąką głośnik". Jeżeli robisz taki test, to zrób po pierwsze porównaniu full speed i zwolnione np. na podzielony ekranie, tu masz 240 i nagle 80, do tego dla porównaniu z innymi metodami, czyli 50i->25 i 50p->25.
Jak wygląd slow motion w postaci obiektów poruszających się w osi pionowej, poziomej i wprost na kamerę? Jak wygląda para/woda a jak rozsypujące się klocki albo paczka gwoździ? To są istotne rzeczy przy takich testach. Powtarzalność testów - tylko tak porównasz.

3. Błędy logiczne i merytoryczne. Zdecyduj się, albo pokój jest CAŁKOWICIE ciemny, albo ma "jedynie małą lampkę".
Co to znaczy, że w trybie słabego oświetlenia coś jest "doświetlone w sztuczny sposób"??? Dla mnie to oznacza, że na kamerze zapala się dodatkowa lampka i doświetla. Nic tam nie jest doświetlane, jedynie przesłona otwiera się na maksa, zwiększa się czas naświetlania i dowalone zostaje silne wzmocnienie, które - jak to powiedziałeś, jest powodem szumów. Ale nic nie jest sztucznie doświetlane, jest wzmacniany tylko istniejący obraz! I jaki szum "w tle"? W jakim tle? Obraz jest po prostu zaszumiony.
Opis trybu 50i i 50p - tu już zupełnie bzdury gadasz. Musze zacytować:
"Otóż 50i to technologia nagrywania obrazu z przelotem" - prawda!
"Obraz nie jest nagrywany w pełnym full HD tylko jego połowie względem wysokości" - tu już piszesz bzdury albo wiesz jak to działa, ale nie wiesz jak opisać. Obraz jest nagrywany jak najbardziej w full hd, ale co drugą linię. I owszem, można to skrótem myślowym opisać jak utratę połowy rozdzielczości pionowej", ale nie tak, jak to zrobiłeś!
"Połowa klatek nagrywanych w 50i to połowa całego obrazu" - tu nie wiem co masz na myśli, czy na 100 nagranych klatek połowa czyli 50 ma pól obrazu, czy "połowa klatek" w sensie "połówka klatki"? Tak czy siak jest to bzdura. Każda klatka zawiera pełną informację o obrazie, ale o dwóch fazach ruchu.
"Otóż cała klatka składa się z półobrazów" - ok, święta prawda, ale następne zdanie to, uwagą!:
"W jednej znajdują się linie parzyste w drugiej nieparzyste" czyli dwie klatki to jeden pełny obraz".
Totalna bzdura. Każda klatka w trybie 50i ma w sobie zarówno linie parzyste jak i nieparzyste. Nie jest tak, że jedna klatka ma parzyste a następna nieparzyste.
Żeby było śmieszniej to jeżeli puścisz to na "zwykłym" telewizorze, to to tryb 50i (który nagle przekształcił CI sie magicznie w 25p) wcale nie wyświetla 25 (30) klatek (w sensie-kadrów) na sekundę tylko właśnie 50. Formalnie jest to oczywiście 25 fps ale widzisz faktycznie 50 faz ruchów. Jak wrzucisz na klasyczny tv obraz 50p to go w ogóle nie wyświetlisz, bo jest to poza standardem. Urządzenie musi go skonwertować w dół, zwykle opuszczając połowę klatek :).
Ogólnie to zakręcony temat i bolesny bagaż telewizji analogowej.

Dobra, nie chce mi się już dalej pisać. Brak pomysłu, brak logiki, błędy merytoryczne i logiczne. Ogólnie takiego typu pseudorecenzje uważam za szkodliwe, która robią tylko wodę z mózgu i nie pozwalają tak naprawdę czegokolwiek ocenić.

PS Jeszcze: "ponieważ YouTube skraca sobie drogę i tworzy tak czy inaczej NTSC 29.977 klatek na sekunde" - nie prawda. Nie pozwoli CI zrobić 50, ale jak mu wrzucisz 25 to zostawi 25, nie przekonwertuje do 29,97. 29,97 jest górną granicą dozwoloną przez YT. Jakbyś nie wierzy - testowy filmik 15fps - został 15 fps po wrzuceniu na YT.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#9
Panie Bunch, dziękuję za słowa uznania, ale to chwila pracy.

Drogi efix, owszem! Zgadzam się z większością.
1. Może przy kolejnej próbie zacznę czytać głośniej i wyraźniej, bardziej z werwą, wyraźniej.
2. Raczej stworzę środowisko do testów, ale brakuje mi wiedzy do obiektywnych opinii, wielu pojęć których użyłem w ogóle nie ulokowałem w filmiku, za co przepraszam. Zwrócę uwagę na podsumowanie, własną opinię i scenariusz takich testów, po prostu się przyłożę.
3. Jeżeli jeszcze zrobię test dźwięku to w tym samym ulokowaniu kamery z mikrofonem, no i oczywiście w różnych warunkach dźwiękowych, np. park, ruch uliczny, instrumenty muzyczne.
4. Przyłożę się do slow motion w sposób testu w dwóch osiach, pionowej i poziomej szybko poruszających się przedmiotów.
5. Popełniłem masę błędów rzeczowych, ale pomimo błędów chce z tym brnąć pomimo krytyki i pokazać, że umiem się poprawić.

Ogólnie rzecz biorąc, Twoje wnioski wzbogaciły mnie o cenne wskazówki to skłoniło mnie do determinacji.
Pokażę, że potrafię :) przynajmniej tak myślę...

Jeżeli nie mam wiedzy na temat to najpierw to dokładnie przewertuje, by nie lać wodą.
Ogólnie to filmik oznaczyłem jako niepubliczny, by faktycznie nie zaśmiecać moją pomyłką internetu.
Nie jest to moje działanie pod wpływem krytyki, czy ostrych słów tylko własne wnioski :)
Dzięki za opinię i pozdrawiam!
Odpowiedz
#10
Ceni się to, że chcesz się rozwijać, przyjmujesz "na klatę" całą krytykę, i co ważne - masz zamiar się poprawić. Sam jestem ciekawy następnych testów.
Powodzenia i wytrwałości.
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości