De Tupters: Upadek
#1




Oj, wiem, że "amatorskie" i "dwudziestominutowe" nie powinno występować w pobliżu siebie w tym samym zdaniu, a gra aktorska nijaka, ale zapraszam do obejrzenia i wyrażenia swego zdania o reszcie elementów tego filmu fabularnego. Bo wszystkie są nasze, bez łamania jakichś copyrightów za muzykę. Bo można, nawet jeśli się ma tym nie zarabia.
Odpowiedz
#2
Gra aktorska rzeczywiście jest "do podtrenowania", ale jest to pierwszy film na tym forum i pierwszy od dłuższego czasu film amatorski do którego nie mam się o co doczepić, jeśli chodzi o "odrobienie lekcji".
Ujęcia, montaż całości, prowadzenie kamery, napisy końcowe - no wszystko naprawdę porządne, dawno nie widziałem tak starannie zrobionej fabuły.
Może nie jest to moje kino, ale szczerze gratuluję.
Jasne, można by coś tam jeszcze poprawić, ale poprzeczkę ustawiliście wysoko w kategorii "normalny film".

Przy okazji - mam nieodparte wrażenie, że "producenta" już widziałem w jakiś filmach, jako szeryfa z Mrągowa lub coś w ten deseń.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#3
Według mnie echo w tym temacie nie jest adekwatne do jakości samego filmu. Co prawda obejrzałem narazie 6 minut, ale przy najbliższej okazji nadrobię zaległości. Sama produkcja jest dość solidna, jak na swoją kategorię. Bez zgryzów na twarzy (jak to zawsze mam przy amatorskich filmach niskich lotów) śmiało można oglądać. Gra aktorska to chyba jedna z najtrudniejszych rzeczy do ogarnięcia. Jedni grają lepiej, inni gorzej. Nie podoba mi się postać managera, ale chyba specjalnie ją taką stworzyliście. Powodzenia przy następnych produkcjach ;)
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości