Wyższy stopień ślubokręctwa
#1
Koleżanka podesłała mi ostatnio link od ślubnego wideo. Muszę powiedzieć, że pierwszy raz zostałem zaskoczony. Nie wiem jak wygląda całość, ale trailer robi bardzo dobre wrażenie.
Chciałbym, żeby wszyscy jęczący ślubokręci, rozpływający się nad "jakością pracy" i ch...ścią vegasa oferowali najpierw taki kontent, a dopiero potem wieszali psy na narzędziach.
Nawet nie chcę się domyślać, ile kosztowało to wesele...




Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#2
Vegas jeżeli chodzi o prosty montaż, korekcję kolorów i takiego rodzaju pierdoły jest najlepszy wśród tego typu programów(nie mówię tutaj o sofcie za 20 000 $).

Film fajnie nakręcony i zgrabnie złożony, dzięki czemu naprawdę przyjemnie się go ogląda. Jedyne co mnie kłuje w oczy to outro, akurat do takich rzeczy SV się nie nadaje.
Odpowiedz
#3
(08-31-2012, 11:58)tomq77 napisał(a):  Vegas jeżeli chodzi o prosty montaż, korekcję kolorów i takiego rodzaju pierdoły jest najlepszy wśród tego typu programów(nie mówię tutaj o sofcie za 20 000 $).
Akurat pierdoły, to teraz napisałeś. Co to znaczy prosty montaż? Niestety widzę już to, czego się obawiałem. Vegas zdobył dużą popularność wsród "twórców" fragmovies, bo gdzieś przeczytali, usłyszeli, że do takich pierdół się bardzo dobrze nadaje i sami potem rozpowszechniają takie opinie. Za jakiś czas może być z Vegasem, tak jak kiedyś z Amigą, że w powszechnym mniemaniu nadawała się tylko do grania. Fragmovowcy więc nie tylko zaśmiecają neta swoja "twórczością", ale również psują opinię Vegasowi.

(08-31-2012, 11:58)tomq77 napisał(a):  Jedyne co mnie kłuje w oczy to outro, akurat do takich rzeczy SV się nie nadaje.
Przecież nikt nie powiedział, że to w Vegasie robione, więc następna opinia nie wiadomo skąd, opierająca się na generalizowaniu.
Odpowiedz
#4
Dokładnie, nic nie napisałem, że to w Vegasie, zresztą tak naprawdę jaka różnica w czym. Konia z rzędem temu, co rozpozna w czym film był montowany, szczególnie, że wymiana projektów między platformami jest coraz powszechniejsza.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#5
Kolego spokojnie... Nie wiem czemu w internecie ostatnio stała się moda na skakanie do gardła, gdzie nie wchodzę na forum(szczególnie polskie) ludzie świecą swoim ego i tępotą. Pinto, że jesteś w pewien sposób anonimowy w internecie to nie jest powód, żeby po wszystkich jeździć.

Jako, że jest to forum o programie Sony Vegas i po słowach autora tematu "Chciałbym, żeby wszyscy jęczący ślubokręci, rozpływający się nad "jakością pracy" i ch...ścią vegasa oferowali najpierw taki kontent" uznałem, że chodzi właśnie o niego.

Co znaczy prosty montaż(według mnie)? Złożenie paru-parunastu klipów ze sobą, synchronizacja z muzyką, poprawienie kolorów.
Co według mnie oznacza skomplikowany montaż? Np. Zabawa z green screenem, większa ilość klipów do złożenia(film 15-20 minutowy, a nie 3), większa ilość cięć i wiele innych rzeczy, które się nagromadzają i potrzeba więcej czasu na ich realizacje.
Nie mówię, że prosty montaż to coś złego, wręcz preferuję proste montaże. Wyczucie estetyczne jest bardzo ważne jeżeli chodzi o montowanie.

Pinto naprawdę bezsensowne krytykowanie wszystkich na okrągła jest przejawem idiotyzmu. Jeżeli naprawdę nic Ci się nie podoba teraz i chcesz wrócić do czasów Amigi to zapraszam na http://www.klub.senior.pl/.
Obrażanie ludzi, którzy robią/robili jakieś tam montaże z gier komputerowych również jest głupie, bo znam takich, którzy tworzą teraz naprawdę fajne filmy nie związane z tematyką gier, dzięki temu, że się zainteresowali właśnie jakimiś "fragmovies".
Odpowiedz
#6
No tak, mogłeś automatycznie przyjąć, że chodzi o Vegasa, ale piszę o czym innym. Ogólnie wielu ludzi wypowiada się tonem, jakby pracowali dla National Geografic albo ich produkcje zdobywały pierwsze nagrody na jakim mega festiwalu filmowym, a tworzą standardowe, lukrowane pierdoły, które można by często zrobić sprzętem za ułamek ceny tego, czego używają i niemalże na kolanie.
Żeby było jasne - to jest ciężki kawałek chleba, zrobiłem w życiu trzy wesela (dla znajomych, nie za pieniądze i "po mojemu") i już nigdy więcej nie chcę tego robić. I być może - zwyczajnie nie ma się co pieprzyć w takie filmy jak przedstawiony powyżej, bo ani nie zapłacą, ani nie docenią. Ty proponujesz kawior i szampana a ludzie kręcą nosem bo są przyzwyczajeni do wódki i schabowego.
Efekt? Mało kto się odważa wyskoczyć ponad przeciętną i większość filmów ślubnych jest identycznych.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#7
Czytałem trochę na różnych forach zarówno na temat filmowania jak i robienia fotografii na weselach, komuniach itp. i rzeczywiście jest tak jak mówisz. Ilość pracy nie jest proporcjonalna do wynagrodzenia, które się otrzymuje i często cały ten wysiłek nie jest doceniany, bo ma być: tanio, szybko, dobrze. Doceniam produkcję ślubne(jeżeli można w ogóle to tak nazwać bez późniejszego wytykania, że jestem idiotą), które są zrobione większym wysiłkiem i staraniem, a nie ten cały syf robiony masowo za śmieszne pieniądze(mam taki zakupiony z jednej okazji). Pisząc, że jest to prosty montaż nie miałem w żadnym wypadku obrażać użytkowników tego programu i nie rozumiem dlaczego zawsze pewni użytkownicy tak strasznie upierają się, że Sony Vegas jest to program do wszystkiego jeżeli chodzi o produkcję jakiś tam plików wideo. Tak zgadzam się można naprawdę wiele fajnych rzeczy wyprodukować za pomocą tego programu, ale wszystkiego nie da rady(i nie ma na celu). Jak komuś nie odpowiada sposób w jaki działają maski czy keyframe'y i chce skorzystać powiedzmy z After Effects to po co go wyzywać i mówić, że jest debilem, bo coś takiego można zrobić w Sony Vegas? Troszkę dystansu do tego wszystkiego. Jeżeli ktoś produkuje ciekawe filmy to bez różnicy czy korzysta z SV, AE, MM czy Final Cut. Ważne jest poziom jego wytworów.
Odpowiedz
#8
Ślub bez kościoła ? Ten naród schodzi na psy. Aaa i dla ciekawskich, kamerka Sony EX1 z Redrockiem Micro Encore, montaż - sami oceńcie, co to za program. Ja już wiem :)

[Obrazek: 05.jpg]
Odpowiedz
#9
Co to za program? Adobe Premiere?

A co do filmu to kategorie filmów weselnych dzielą się wg mnie na:

1. Obciachowe / słabe / zwieśniaczone / tandetne
2. Należyte

Pozycji numer "3" (jako: naprawde świetny) jeszcze nie widziałem.
To znaczy w sumie... widziałem. Jeden taki mi się bardzo spodobał. Co ciekawe, był nagrany zwyczajną tanią kamerką. Da się? Da.

Zaprezentuję go Wam tutaj:



Mi się szalenie spodobało to video.
A jako ciekawostka... Wiecie kim jest autor tego video?
Jaką postać wykreował w polskim internecie?
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#10
Cytat:Wiecie kim jest autor tego video?

Marcin Stec?

PS: Tak, ten program to Premiere Pro. Wersja prawdopodobnie CS3.
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości