Klip do subiektywnej oceny
#1
Ładnie proszę o krótką, a może i rozległą ocenę tego oto klipu:

Przyjmę wszelką krytykę.
Odpowiedz
#2
Określę to tak - jak mi brakuje strobo, to sobie szukam jakiegoś starego monitora i włączam go na odświeżanie 50 Hz albo włączam jakiś klip techno...
Co to za głupia mania stosowania takich przejść? Nie widzę jakiegokolwiek uzasadnienia narracyjnego, plastycznego itp. - to mruganie zwyczajnie wkurwia a nic nie wnosi. Poza tym może być, anie złe ani jakieś rozwalający - ot kolejne hiphopowe wiekopomne dzieło o cierpieniach młodego Wertera...
W razie czego podmień muzę na jakiegoś Chopina i możesz spokojnie słać na jakiś festiwal "kina offowego zaangażowanego", ma wszelkie niezbędne atrybuty - syf, dragi, trudną młodzież, dramat. I do tego jest całkiem przyzwoicie zrealizowany. Wyróżnienie gwarantowane...

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#3
Ocena subiektywna - to wyłącznie z mojego punktu widzenia? Aha. No to opisze to tak. Oglądałem bez dźwięku (bo 1. nie słucham hiphopu czy tam rapu, 2. nie lubię tego gatunku "muzyki", jeśli można to tak określić) dlatego ścieżkę dźwiękową pozostawiam bez opinii. Co do wideo natomiast mam kilka uwag. Już na samym początku w oczy kłują te czarne wygaszenia i rozjaśnienia nowej klatki. Są zbyt długie w stosunku do pokazywanej treści na tym właściwym wideo. W 1:15 ten plusk wody można było bardziej spowolnić i płynniej, postarać się dziś nie sztuka. Ale to szczegół, jak reszta. Tyle tylko, że wideo jest zbyt, jak to określam... "oczojebne". Może jak ktoś ma "fazę" po trunkach i narkotykach jak ten łysy pan w roli głównej to może jakoś idzie to odebrać, mi to niestety nie podeszło. Ale za same chęci i wykonanie przy utrzymaniu dobrej jakości (bo uwierz mi, że niektórzy robią różne rzeczy i jeszcze większe gów*a wychodzą) ogromny plus u mnie! Jakbyś trochę zajął się nie ogólnie tworzeniem "officialów" pod teledyski, a jakimiś ciekawszymi rzeczami, mogłoby być naprawdę super! Po niektórych efektach (ot gdzieś tam ukazująca się głowa w chmurach, to jakiś telefon i kieliszek wódki) widać, że chociaż podstawy opanowałeś. Oby tak dalej i nie zmarnować się! I pamiętaj, że to tylko subiektywna ocena ...
Odpowiedz
#4
Kolega opanował zdecydowanie więcej niż podstawy, ale jak to mówią - dał za dużo cukru w cukrze...

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#5
I to być może jest właśnie to, co te wszystkie amatorskie filmy sprowadza do tego samego poziomu. Czyli przesadzenie z efektami. Bo efekty stosować można, są nawet wskazane, ale odpowiednio i z umiarem. To nie jest tak, aby nawalić wszystkiego na klip i cieszyć się otrzymanym wyglądem. Tu podobnie jak z medalem, dwie strony. Dobra i zła.

Ale zrozum Macieju, że przeciętny słuchacz takiego klipu tylko poglądowo spojrzy na niego, a przez 70% filmu będzie miał zamknięte oczy, słuchawki na uszach i będzie się bujał w przód i w tył. A znam to z życia, bo mój kolega też słuchaj grubsonów, pejów i innych i widzę jego zachowanie nawet przy klipach, których jeszcze nie widział. Tak to już jest. I tylko my, co się montażem interesujemy, widzimy błędy i niedoróbki na filmie. A jak pisałem, dla ćpunów i alkoholików aktualnie "na fazie" takie "przebłyski" są nawet wskazane, a bo się trochę pośmieją, a to jeszcze bardziej uderzy do głowy. I wideo byłoby "bez emocji" gdyby tego było brak. Tu trzeba by było zrozumieć tą społeczność. Tego kiedyś nie było. Pamiętam z opowieści ojca, że zaraz po wojnie to nawet ludzie na polach po wioskach konopie i tytoń siali czy tam sadzili. I nikt nawet nie myślał o ćpaniu, bo nikt nie wiedział... o czym ja piszę! Nawet nie znali słowa "ćpun"! A dzisiaj? Szkoda gadać.

Ale podkreślam, to nadal moja subiektywna ocena. Kropka ode mnie.
Odpowiedz
#6
Mój stosunek do hiphopu itd. jest na tym forum powszechnie znany i jednoznaczny, natomiast tu już popłynąłeś. Kolega pytał o ocenę klipu.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#7
No to ocena jest, 4 posty wyżej od tego, który właśnie czytasz :-)
Odpowiedz
#8
Błąd w temacie wątku jak zwykle. Obiektywnej oceny oczywiście, bo subiektywna to samego siebie...
No nic, dziękuje za dotychczasowe oceny. W przyszłym roku może się uda zrobić film fabularny krótkometrażowy. Niestety matura w przyszłym roku psuje mi trochę plany filmowe, bo stety niestety trzeba się uczyć. Jeszcze raz dzięki i czekam na kolejne.
Odpowiedz
#9
Cytat:Obiektywnej oceny oczywiście, bo subiektywna to samego siebie...
- ej, master, przed maturą jesteś :) Co to za teoria? :)
Obiektywnie można ocenić, czy ten klip jest poprawny technicznie na przykład, prawidłowo zmontowany, kadrowany itd. Jak zapytasz 5 osób powinny dać tę samą odpowiedź o ile się znają na temacie.
Ocena subiektywna, to już ich osobista opinia, uczucia, gusty.
Przykładowo - pomijając to strobo, obiektywnie mogę uznać, że nie ma się czego czepiać. Subiektywnie to np. nie użyłbym jakiegoś efektu, inaczej zmontował itd.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#10
Ogólnie jest dobrze.Jest kilka drobnych wpadek typu: 0:50 - trochę wam tej mąki/sody wyleciało :) Jak już ktoś kupuje kokę to raczej nie wysypuje jej na ziemie, a i jest ona tak spakowana, żeby nie wyleciała. Czepiam się, ale jak dla mnie głupio to trochę wyglądało. Błyski faktycznie za bardzo dają po oczach, tak samo, jak to ciągłe miganie. Ujęcia nie są złe, kilka nawet bardzo mi się spodobało, ale można nad nimi jeszcze popracować :) Mniej więcej od połowy miałem wrażenie, że ujęcia zaczęły się powtarzać. Jeszcze to ujęcie nieba jakieś długie było, w połączeniu z muzyką strasznie się ciągnęło.

Także parę rzeczy do dopracowania, natomiast ogólne wrażenie jak najbardziej na plus, miło się oglądało ;)
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości