Szum HSV
#1
Czołem, właśnie wróciłem już z drugiego seansu "Niezniszczalnych 2" (a co, dam zarobić!). Często na filmie da się zauważyć swojego rodzaju szum, jakby HSV, ale nie wiem, czy jest to szum projektora czy tam rzutnika (nie wiem jak się to fachowo określa) czy jest to celowy efekt narzucony na film? Co przez coś takiego można by było uzyskać? Zmiękczenie obrazu, delikatne rozmycie granic zarysów?
Odpowiedz
#2
Ziarno dodaje się w postprodukcji, żeby obraz nie był zbyt plastikowy...
Odpowiedz
#3
Każdy dązy do jak najlepszego obrazu. Czasem ktoś umyślnie doda filtry. Ale żeby "obraz nie był zbyt plastikowy"? Takiego czegoś nie słyszałem.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#4
Myślę, że nie chodzi o "zbyt plastikowy" a bardziej o sprawienie iż film pochodzi z pewnego okresu. Coś jak efekt starego filmu (sepia, kurz, rysy) kiedy chcemy pokazać coś niby nagranego np. podczas II WŚ. Niezniszczalnych jednak nie oglądałem, więc ciężko mi potwierdzić tą tezę poza tym iż według jednego opisu pada kluczowe zdanie w scenie z "nowym" samolotem.
Odpowiedz
#5
Dodawanie szumu często jest koniecznie, gdy miesza się materiały z różnych źródeł, jak choćby kręcony na tradycyjnej taśmie z renderem z softu 3D. Taki zabieg raz - dostosowuje "dokładniejszy" kawałek filmu do gorszego, a nałożenie szumu na całość dodatkowo ujednolica kadr i pozwala zatrzeć różnice.
Co do "Każdy dązy do jak najlepszego obrazu. " - teoretycznie to logicznie, ale zobacz nawet po forach, YT czy Vimeo. Ludzie kupują wypasione kamery, lustrzanki, smęcą w dyskusjach o "najlepszej jakości", "bezstratnej zgrywaniu do h264" ;), wyższości takich a nie innych szkieł i potrzebie zrobienia IMAXa w domu. Tak przy okazji - wczoraj na etaforum ktoś rzucił, że ma problem z obróbką plików 8K w Vegasie... Ale to na marginesie.
No a jak już mają ten super duper obraz, to nawpieprzają tam wszelkiego możliwego śmecia, film cluttery i inne badziewia doprowadzając na koniec film do stanu, w jakim byłby kręcony stara komórką zrzuconą po schodach i przejechaną przez tira. Oczywiście takie zabiegi czasem są "dozwolone", ale wolę, gdy ich używają takie osoby jak Tarantino...

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#6
Postarałem się o najlepsze screeny z internetu pokazujące właśnie ten szum. Identycznie to wyglądało w kinie.

[Obrazek: the-expendables-2-van-damme1.jpg]

[Obrazek: the-expendables-2-06.jpg]

Dzięki za informacje !
Odpowiedz
#7
Powiedzmy raczej, że to nie szum, tylko symulacja ziarna taśmy filmowej.
Odpowiedz
#8
Taki off-topic. W grze Commandos Strike Force, celowo dodano szum na ekran. Pewnie dlatego aby "przybliżyć" obraz do tych "widzianych" w IIWŚ. Pamietasz Mateusz?
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#9
Czekaj Bunch... to ten kiepski FPS? Pamiętam, a jakże :-)
Odpowiedz
#10
Tak, 4-ka. KOMPLETNIE inna gra. Tam widać było specjalnie dodany szum, ziarno. Może na screenach też będzie?

http://i1-games.softpedia-static.com/scr...-464_3.jpg
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości