Kamera do 1000zł - pomoc przy wyborze
#1
Witam, planuję zakup kamery do 1000zł, sprzęt posłuży mi głównie do zabawy,chcę po prostu spróbować swoich sił. Mam zamiar kręcić filmy krótkometrażowe, czyli przydało by się wejście na mikrofon ale zapewne w takiej cenie będzie ciężko o taki sprzęt.

Myślałem nad kamerami:

HDR-CX115
HDR-CX130
HDR-CX190

(bez wejścia na mikrofon)

co sądzicie o tym sprzęcie? Może macie coś innego do zaproponowania? Najlepiej aby kamera była na karty pamięci i naturalnie nagrywała w HD.

Proszę o pomoc i pozdrawiam!
Odpowiedz
#2
Panasonic HDC SD80. Jakość wideo lepsza o wiele, o stabilizacji nie wspominając. W granicach tysiąca się zmieścisz.

Odpowiedz
#3
Kamera ma tylko 1.3 mpx i duże szumy (ponoć) przy słabszym świetle,co Ty na to? Ziarna boję się najbardziej bo nie zawsze w terenie jest możliwość doswietlenia...

PS używana też wchodzi w grę
Odpowiedz
#4
Testowałeś ją Mateusz? Czy przy dynamicznych ujęciach obraz nie trzęsie się? Chodzi mi o "galaretę"?
Odpowiedz
#5
(08-09-2012, 18:45)zakrzak napisał(a):  Kamera ma tylko 1.3 mpx i duże szumy (ponoć) przy słabszym świetle,co Ty na to? Ziarna boję się najbardziej bo nie zawsze w terenie jest możliwość doswietlenia...

Przypomnij sobie, jakim budżetem dysponujesz.
Odpowiedz
#6
(08-09-2012, 20:06)Pinto napisał(a):  
(08-09-2012, 18:45)zakrzak napisał(a):  Kamera ma tylko 1.3 mpx i duże szumy (ponoć) przy słabszym świetle,co Ty na to? Ziarna boję się najbardziej bo nie zawsze w terenie jest możliwość doswietlenia...

Przypomnij sobie, jakim budżetem dysponujesz.


Tak,wiem ;) ale moim zdaniem kamera HDR-CX115 lepiej się prezentuje niż polecamy Panasonic
Odpowiedz
#7
Cytat:duże szumy (ponoć) przy słabszym świetle,co Ty na to?

Nie miałem okazji nosić 80tke w nocy. Ale jeśli chodzi o 90 (model bardzo zbliżony) występują głównie NIE szumy w postaci kolorowych drobnych pikseli (choć one też) , ale w postaci dużych pól zakrytych dużymi grupami szarych pikseli. Mowa tu o mrocznej nocy.

Cytat:Czy przy dynamicznych ujęciach obraz nie trzęsie się? Chodzi mi o "galaretę"?

Stabilizacja jest na wysokim poziomie. Przy spokojniejszym nagrywaniu z ręki galareta nie występuje w ogóle. Jest tylko jeden czynnik, który decyduje o tym - zoom. Na maksymalnym (oczywiście nieco mniejszym, jak mówi producent) jest wyczuwalna przy brzegach. Na zerowym zoomie prawie brak. Jeśli chodzi o dynamiczne ujęcia - bieg, trzęsienie - może to być niekiedy silnie zauważalne. Przy bardzo szybkim obrocie obraz charakterystycznie układa się "pod ukos", ale naprawdę minimalnie. Mimo wszystko jakiś tani stabilizator (flycam czy jak tam się to zwie) w dużej mierze załatwia sprawę. Mimo wad, których posiada każda kamera uważam, że 80 jest lepsza od wymienionych tu kamer.
Odpowiedz
#8
Cytat:Ale jeśli chodzi o 90 (model bardzo zbliżony)
Ma zupełnie inny przetwornik, większy.

Cytat:Mimo wszystko jakiś tani stabilizator (flycam czy jak tam się to zwie) w dużej mierze załatwia sprawę.

Flycam nie jest tani, poza tym co ma wspólnego stabilizacja obrazu z galaretą? Nożownik pytał o zupełnie inną rzecz i niestety jest to przypadłość wszystkich przetworników CMOS. W jednych bardziej, w innych mniej, ale zawsze. I stabilizacja obrazu nie ma z tym nic wspólnego.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#9
Galaretę, czyli jedli dobrze myślę takie falowanie obrazu w poziomie? Dla przykładu - pierwsze sekundy filmu z telefonu 6500 silde.



Stabilizacja nie rozwiązuje tego problemu w pełni, fakt, ale przy nagrywaniu z "gołej" reki te ruchy są większe.
Odpowiedz
#10
Stabilizacja nic tu nie rozwiązuję bo nie ma NIC wspólnego z powodem powstawania takiego efektu.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz



   


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pomoc w wyborze piotrek1722 0 744 03-26-2013, 23:33
Ostatni post: piotrek1722
  Pomoc w wyborze sprzętu skrabek20 1 1,220 03-06-2012, 1:08
Ostatni post: walerka

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości