Mniam!
#1


[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#2
To z tą Twoją trefną lampą?

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#3
Tak. Ale przypominam, że lampa zaczynała migać tylko gdy ustawione było maksimum energii. Więc gdy trzeba było świeciłem na 90% mocny maksymalnie. A sama lampa w takich wypadkach jest absolutną koniecznością. Ci bardziej doświadczeni filmowcy wiedzą na pewno. Wklejałem w innym temacie porównanie, kadr z włączoną lampą i wyłączoną. Jak była wyłączona nie było widać nic, ciemność.
Warto mieć lampę ale jakąś lepszą, bo niespecjalnie mi się uśmiecha ten TANDETNY gwint/mocowanie, co samo spada gdy lekko się dotknie. Także do listy zakupów dojdzie "porządna lampa" w przyszłym miesiącu.
No chyba że nie zwrócą mi kasy za lampę tylko wymienią na nową. Właśnie jadę za kilka minut oddać lampę (a przy okazji dysk zbadać).

PS
Nienawidzę tej piosenki.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#4
Nie wypadło źle, ale chyba bym to jeszcze bardziej podkręcił cyfrowe, nawet kosztem pewnej nienaturalności (zważywszy na charakter :) )

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#5
I tak już było "pokręcone" właśnie profilem kolorystycznym CineStyle, przez to, że nic już dalej nie korygowałem. Bez CineStyle i lampy - byłaby strata czasu. Przynajmniej zdobyło się doświadczenie.



[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości