Jaka kamera
#1
siema
niestety nie mogę napisać nowego tematu więc udziele się tutaj.
Szukam kamery dla początkującego lecz najważniejsza funkcja dla Mnie jaką powinna mieć to ustawianie ostrości (jak na filmiku w 0:38) lecz w większym zakresie, najlepiej żeby dało się ustawiać ostrość manualnie a nie przez automat w kamerze :) będzie to mój moty w przewodni w filmach prze zemnie kręconych (na początku skupiam się na obiekcie bardzo blisko kamery, po czym zmieniam ostrość i ta rzecz na pierwszym planie jest rozmazana i skupiam się na tle -chyba wiecie o co Mi chodzi ;)
Ile chcę wydać? szczerze mówiąc to nie wiem ile... Ile będzie trzeba wydać tyle uzbieram :)

EDIT: obiektem mojej kamery będą cele statyczne jak i dynamiczne
Odpowiedz
#2
Nie możesz pisać bo masz w dupie regulamin. Odpinam list i przenoszę do nowego wątku.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#3
to uzbieraj na jakiegoś Soniaka za 12-15 tys, tam będziesz maił focus i zoom na dwóch oddzielnych pierścieniach :)
Odpowiedz
#4
Większość nawet tanich kamer ma tryb manualny. A że obecnie ch... się go używa (zwykle przez macanie po ekranie) to inna sprawa. Szukaj kamere z programowalnym pierścieniem/pokrętłem, a jak chcesz się bawić w takie "artystyczne" wideo i stosować przeostrzenia to najlepiej lustrzankę, a nie kamerę.
Np. jakiegos Canona + magic lantern.

I nie powiela postu w innych działach, skoro nikt nie napisał tutaj, widocznie mu się nie chciało. Ludzie zaglądają wszędzie.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#5
To nawet nie byłem świadom, że takie amatorskie małe kamery posiadają pierścienie ostrości...
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#6
Mają, ale trochę "fejkowane", tzn. owszem, pierścien jest, ale jest to elektronika - zamiast klikać na ekrani to jak gdyby "klika" za ciebie pierścień. Podobnie jak z zoomem. Nie przesuwasz ręcznie soczewek.
To jest jedna rzecz, tanie kamery o ile zauważyłem, mają tylko jeden pieścień, któremu możesz przypisać różne funkcje. Może być pierścieniem ostrości, ale może być np. przysłoną.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#7
No dzięki za opis. Nigdy w życiu akurat takiej z pierścieniem w ręce nie trzymałem. I się zdziwiłem jakoby posiadała manualny pierścień.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#8
(06-29-2012, 14:21)efix napisał(a):  Np. jakiegos Canona + magic lantern.

czytam o tym magic latern, to dobrze rozumiem, że to jest oprogramowanie do zainstalowania w aparacie? tylko niewiem dokładnie w jakim celu...
przeczytałem o Canon'ie 550D, myślicie że to był by dobry wybór?
Nowy jest w cenie 2200 a używany 1600? Da rade coś w tej cenie lepszego wyszarpać? :)
Możecie podać jakieś inne konkretne modele?
Może jak nie Canon to jakiś Sony czy coś? :P
Ustalmy może limit finansowy na start 2500zł ;)
Odpowiedz
#9
Jako użytkownik Canona 550d mogę ci powiedzieć, że zajebiście wręcz mi się z niego korzysta. Kitowy obiektyw nawet daje rade, jakość nagrań jest bardzo dobra, no jedynie minus taki, że troszku ciemny jest ;) Ale i tak polecam, w tym przedziale cenowym to chyba najlepszy wybór. No jest jeszcze 600d, który ma ruchomy wyświetlacz, co w sumie jest przydatne, ale nie wiem czy warto dopłacać za to kilkaset złotych, aż tak bardzo mi to nie doskwiera :) Bo tak poza tym to niczym się od 550 nie różni (chyba ma jeszcze więcej formatów zdjęć do wyboru, ale po co to komu). A co do samych zdjęć, też wychodzą świetne ;)
Odpowiedz
#10
Wgrywasz 'Technicolor CineStyle' i już nie jest ciemny. To profil typowo do filmowania. Ktoś już się mnie o to pytał tutaj na forum i mu pisałem na prywatnej wiadomości.
Dla mnie kitowe obiektywy to istna tragedia. Plus jeszcze to, że całe się telepią jak kręci się pierścieniami.

Cytat:No jest jeszcze 600d, który ma ruchomy wyświetlacz, co w sumie jest przydatne, ale nie wiem czy warto dopłacać za to kilkaset złotych,

Warto. Dla mnie była to najbardziej pożądana opcja. Albo model z odchylanym ekranem, albo żaden inny.

Odchylany ekran sprawdza się wyśmienicie podczas prac.
Np. kręciliśmy kierowce wewnątrz pojazdu, ujęcie z przedniej tapicerki. Bez ekraniku, nie byłoby możliwe precyzyjne wyostrzenie (a kadrowaliśmy tak by nie było zbędnej przestrzeni wokół bo obiektyw był akurat zmiennoogniskowy). Plus jeszcze to, że w niewygodnych, małych pomieszczeniach też się szalenie przydaje. Np. kręciłem kolegę w łazience (bez skojarzeń - do filmu konkursowego), a łazienka była tak mała, że już nie wcisnąłbym się za lustrzankę. No więc odkręciłem na bok ekran a lustrzankę ustawiłem maksymalnie blisko ściany.

Kolejna sprawa jest to, że jeżeli zainwestujemy w bezprzewodowy/przewodowy wężyk spustowy (kwota 50 złotych) to możemy ostrzyć obraz na siebie z oddali. Tryb filmowania - jednym przyciskiem wężyka ostrzymy obraz na siebie (pstryka się zdjęcie) i teraz drugim przyciskiem włączamy nagrywanie. Więc możemy stać i z 7 metrów od lustrzanki i perfekcyjnie wyostrzyć na siebie obraz i nagrywać swoje filmy z sobą na ekranie.

Minusem ekraniku jest fakt, że na słońcu nic nie widać. Tak się odbija światło, że jest wszystko strasznie utrudnione, nie da się nic zobaczyć momentami. Także wtedy kręcić można z użyciem ViewFindera (ale to praca na dwie osoby). WievFinder sprawdza się w słoneczny dzień bardzo dobrze. Tylko nie wiem jak w przypadku lustrzanek z obrotowym ekranem. Jakby się zamontowało tę część na ekraniku to już nie można byłoby go złożyć z powrotem (w sensie, ekranem do lustrzanki, dla bezpieczeństwa).

Co do różnic. Największa różnica jest miedzy 500D a 550D bo ten drugi wzbogacił się o gniazdo zewnętrzne mikrofonowe. No idąc dalej, największa różnica między 550D a 600D to obrotowy ekran. Dla mnie obrotowy ekran to absolutna konieczność. Także jeśli nie byłoby modelu 600D to składałbym na 60D (droższy, więcej opcji, zewnętrzny wyświetlacz danych i obrotowy ekran). Na szczęście pojawiła się alternatywa w postaci Canona 600 D.

Także między 550D a 600D różnicą jest jedynie ekran. 600-tka dostała też parę BEZUŻYTECZNYCH opcji jak "kręcenie filmów 8-sekundowych". Zapis filmu automatycznie kończy nam się po 8 sekundach. Co jest w ogóle jakimś bezsensem.


Ja natomiast cieszę się strasznie z faktu takiego, że przeszła mi myśl nabycia lepszych "pośrednich kamer".
Pierwszą swoją kamerę kupiłem za 300 złotych, teraz chodzi za mniej niż 200.
A drugi sprzęt to lustrzanka za grubo ponad sto procent więcej.
I co ciekawe, uważam, że kamerą za 300 złotych można pokręcić fajnie wiele rzeczy i kupowanie takiej za 1600-2000 złotych trochę mija się z celem, bo za niewiele wiecej można już mieć lustrzankę. A jakośc nieporównywalna.


PS
Niedługo zrobię test statywu więc pewnie zaprezentuje też na tym forum ten film
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz



   


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kamera dla zwykłego użytkownika. Jaka? Cuma 0 916 03-02-2013, 20:00
Ostatni post: Cuma
  jaka kamera za 3500 zł kapital777 91 25,775 09-17-2012, 18:33
Ostatni post: Pinto
  Jaka kamera? MekronS 8 2,977 12-12-2009, 21:20
Ostatni post: naffnaff

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości