Jeszcze raz The Marmalade
#1
Niedawno Bunch wrzucił krótkiego reela z zarabiastymi ujęciami ze zrobotyzowanej kamerki.
Trochę szerszy filmik, zwróćcie uwagę na specyficzne urządzenia wykorzystywane w produkcji, np. do ciskania owocami :)




Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#2
Niesamowite! Jedno z najlepszych urządzeń do filmowania jakie powstało. Podziwiam tych ludzi co to stworzyli :>
Odpowiedz
#3
A najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że "takie ujęcia" można zrobić jedynie "takim sprzętem".
Inne metody taniego, majsterkowego kombinowania nie przynoszą nawet zbliżonych rezultatów.
Rynek tego typu rzeczy w filmach jest niesamowicie wąski i drogi. Jeśli pomysłowości pomaga kasa, można tworzyć wspaniałe rzeczy.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#4
I ta i nie. Gdyby to zależało tylko od sprzętu...
Zrobiłbyś wiele z tych ujęć "ręcznie". Bierz poprawkę, że to są ujęcia do bólu komercyjne - więc motion control pozwala na idealne powtórzenie tego samego ruchu dziesiątki czy setki razy i dopracowanie do bólu. Ale to wcale nie znaczy, że nie uzyskałbyś takiego fajnego ujęcia "z ręki". W końcu kiedyś takich urządzeń nie było (na potrzeby filmu zaadaptowano je podczas kręcenie Gwiezdnych wojen a potem długo nikt nie miał kasy na takie zabawki) a jednak sobie radzono.
Rapid? Kiedyś większość kamer pozwalała zapuścić taśmę dosyć szybko, nie mówiąc już o rapidówkach sensu stricto. W erze cyfrowej już się trochę skomplikowało, ale nawet w Polsce można taką kamerę już wynająć.
Ale to jest tylko jak mówiłem ułamek sukcesu.
Idę o każdy zakład, że jakby tak wybrać ileś osób i zamknac na tydzień w jakimś ośrodku, dać każdemy do dyspozycji sprzet dowolnego typu plus ekipę "fizycznych" - i tak by nic nie zrobili sensownego.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#5
Wspaniałe ujęcia. Ciekawe czy udałoby się dzięki takiemu urządzeniu (większych rozmiarów oczywiście) uzyskać efekt jak w Matrixie - bullet time z ruchem orbitalnym (nie wiem jak ten efekt dokładnie się nazywa). Zastanawia mnie maksymalna prędkość z jaką takie ramie się porusza. Oczywiście czas na okrążenie obiektu wynosiłby więcej niż 0 sekund ale z małym slow motion też wyglądałoby fajnie. Wyobrażacie sobie takie urządzenie z kilkumetrowym ramieniem i tak samo precyzyjne? To byłaby ogromna maszyna ale za to jak wspaniała. Na planie filmowym robiłaby cuda. Przykładowo takie urządzenie mogłoby filmować wystrzeloną strzałę z łuku w locie. Zawsze interesowały mnie takie wynalazki. Znacie może jakąś stronę bądź materiał filmowy pokazujący lub wyjaśniający pracę kamery (takiego pająka), który filmuje mecze. Jest zawieszony na specjalnych linach pod dachem stadionu. Taka kamera potrafi znaleźć się niemal w każdym punkcie boiska. Ciekawe czy przeprowadzali eksperymenty filmując piłkarza podczas biegu z piłką i kilku manewrów. Fajnie by było gdyby w piłce zainstalowany był mikrochip wskazujący jego pozycję zsynchronizowany z takim urządzeniem, które byłoby dość sprawne aby filmować trajektorię lotu piłki. Wyobrażacie sobie oglądanie meczu gdzie ujęcia byłyby przeplatywane takimi widokami? Brzmi trochę sf ale patrząc na Marmalade dziś wszystko jest możliwe.
Odpowiedz
#6
Kamera na lince - to dosyć popularny wynalazek a człowiek nie biega zbyt szybko wiec to nie aż taki problem. Jeździ jak kolejka linowa.
Natomiast z tymi urządzeniami jak to ramię jest jeden problem. Jak to by w słynnym skeczu? "Praw fizyki pan nie zmienisz!". Inercja. Jak coś ma masę, to trudno ruszyć i trudno zatrzymać.
Większe urządzenia są, mamy takie w Polsce, Platige Image ma MILO.
Ale jak Was ciekawią takie robociska, to obejrzyjcie ostatnią minutę tego materiału. Dwa ramiona aktorami plus MiLo :)




Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#7
Nożownik, ale ta kamera meczowa zmienia swoje położenie w trakcie meczu. Ty pewnie chciałbyś to samo ale w slow motion, nie?
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#8
Ciekawe urządzenie efix ;D Fakt, ciężko wprawić w ruch takiego robota o dużej masie ale myślę, że inżynierowie mieliby na to jakiś patent.

@Bunch - Chodzi mi o to aby powiedzmy po kopnięciu piłki przez zawodnika (nie po ziemi) kamera podążała z tą samą prędkością co piłka filmując ją. Slow motion można byłoby tutaj zastosować przy powtórkach bramek. Oczywiście trochę tu fantazjuje ale jeśli macie bujną wyobraźnię efekt byłby w dechę :) Synchronizacja, specjalne oprogramowanie. Każdy zawodnik plus piłka ma chip. Oprogramowanie zna dokładną pozycję w czasie rzeczywistym, komputer potrafi w czasie rzeczywistym manipulować ruchem kamery tak aby kamera nie była przeszkodą dla piłki i zawodników. Ujęcia byłyby niczym reżyserowane. Można sobie pogdybać :)
Odpowiedz
#9
Inżynierowie dają radę, ale masa, to masa. Masa x przyspieszenie - to jest problem. Można sobie wyobrazić potężne silniki i przekładnie, lekkie materiały, ale gdzieś będzie granica. Bo pamiętaj, że to ramie działa także na cało resztę. Weź w rekę ciężarek, usiądź na obrotowym krześle na kółkach i zacznij machać.
Natomiast bo ja wiem, czy by mi się taka piłka nożna podobała... No mooooże, czasem. Istnieją już systemu śledzące, nie potrzeba microchipów, analiza obrazu daje radę.
Ale taki temat fajnie "rozkminiał" gość, który realizuje transmisje ze skoków narciarskich. Tam masz kamerę na wózku, kamerę na progu i kupę innych efekciarskich. Ale zarówno on jak i inny realizatorzy są generalnie przeciwni. Zresztą zobacz np. jak się gra w jakąś "latającą" grę (jakis symulator śmigłowca czy coś w tym stylu) z włączoną non stop kamera "z pocisku". Dla mnie osobiście nie fajne. Jak chcę takich bajerów to włączam Shaolin Soccer :)




Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości