[split] CHropStreet Art festival 2012->Autonomia
#1
Sorry za OT ale można wiedzieć po co "Wam" autonomia?
Odpowiedz
#2
Np. po to aby cała kasa ze Śląska nie szła do centrali, ale to co wygenerujemy mogli spożytkować na własnym terenie. Jasne, że argumenty są po obu stronach, ale autonomia daje korzyści samemu Śląskowi, w przeciwieństwie do reszty kraju, dla którego Śląsk to taka "żyła złota". Więc fajnie jakby takie coś kiedyś nastąpiło, ale nie łudzę się czy kiedykolwiek tego dożyję.

W każdym razie nie należę do RAŚ więc też nie mam zamiaru za bardzo dyskutować na ten temat.
Poza tym to nie dyskusja na ten dział i temat.
Odpowiedz
#3
Jasne, tylko w tym momencie proponuję byście zostali automatycznie bez: wojska, policji, uniwersytetów i paru innych drobiazgów.
Krzywdy by pewnie nie było, bo błyskawicznie pomocną dłoń wyciągnęliby Niemcy.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#4
Z tą kasą w projekcie jest, że właśnie na wojsko, policje itd. Śląsk wysyłałby pieniądze do centrali. Przykład kolei, stąd najwięcej kasy idzie, ale kolej na Śląsku jest zawsze pomijana.
Odpowiedz
#5
No nie da się tego jednoznacznie określić, czy lepiej by było tak, czy tak.
Biorąc pod uwagę wydobycie węgla - to faktycznie Śląsk jeszcze jakiś czas temu napędzał całą polską gospodarkę. Ale teraz? Jak tyle kopalni zamkniętych? A do tego jewropa drze się o przejście na eko...sreko… i żeby kupić turbiny wiatrowe - najchętniej te zużyte na zachodzie, które są mało efektowne, a kosztują sporo (a regeneracja jeszcze więcej - cena neodymu skoczyła w ostatnim roku o 1000%!)…
Jakieś dwadzieścia, no może dziesięć lat temu, to by miało sens. Teraz?

A tak w ogóle, tyle jest jeszcze innych czynników, których nie bierzemy pod uwagę... Wiem, że po kilku piwach, każdy jest ekspertem w każdej dziedzinie... Ja w każdym razie nie mam wystarczającej ilości przy sobie, aby podjąć dzisiaj dyskusję :)
Odpowiedz
#6
No zamkniętych, ale właśnie teraz buduje się całkiem nowa. Węgla jeszcze na parę ładnych lat starczy ;)

Swoją drogą UE zabija wszystko, w tym samą siebie też. Mam nadzieję, że to jak najszybciej upadnie.
Odpowiedz
#7
Widzę, że poglądowo byśmy się napili :)
A co do ilości węgla... to twierdzenie że się kończy... Może inaczej. Pamiętasz, ja w połowie lat dziewięćdziesiątych straszyli, że ropy wystarczy najwyżej do 2010? :)
Jakoś zapotrzebowanie ciągle rośnie. Zużycie - też. Ale przynajmniej jest pretekst do podwyżek, oraz srEKO działań. Bo co to za proekologiczne działania, że dodaje się kolejny podatek (diesel w tym roku), albo każe płacić za jednorazówki w markecie (w Lidlu można sobie kartonik tekturowy wziąć za darmo... to jest ekologia, a nie wprowadzenie dodatkowych opłat)…
Tak czy siak, nie ma co narzekać. Trza robić, bo dziesiąty się zbliża, a ZUS czeka i zaciera ręce...
Odpowiedz
#8
Trza robić i do 67 dożyć ;)
Odpowiedz
#9
To by było głupie... Umrzeć zaraz przed emeryturą ;)
Odpowiedz
#10
Miałem na myśli 67, jako próg do "wymarzonej" emerytury. "Wymarzonej" bo właściwie wątpliwe, żeby za jakieś 45 lat szło z takiej emerytury wyżyć.
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości