Krótki film ;)
#1
Witam.

Chciałem zaprezentować Wam mój krótki film. To pierwszy film w którym starałem się odpowiednio komponować kadry, każde ujęcie było przemyślane (przynajmniej mam taką nadzieję). Każde ujęcie w tym filmie było osobno koloryzowane i kontrastowane przeze mnie, bez użycia pluginów.
Niestety, z racji tego, że mam słaby sprzęt, wiele ujęć jest niestabilnych. Mam już patent, co zrobić, żeby w kolejnych filmach tego uniknąć, ale w tym się nie udało.

Proszę o konstruktywną krytykę i opinie o filmie ;)

Oto film:
Odpowiedz
#2
Cytat:Niestety, z racji tego, że mam słaby sprzęt, wiele ujęć jest niestabilnych. Mam już patent, co zrobić, żeby w kolejnych filmach tego uniknąć, ale w tym się nie udało.

Tak, delikatnie mówiąc, wiele jest niestabilnych, w właściwie trudno znaleźć takie, które jest stabilne. Ten magiczny patent, co zrobić, "żeby się udało" nazywa się w "po filmowemu" statyw. I żadna stabilizacja w postprodukcji czy w kamerze tego nie zastąpi.
Jeżeli nie masz kasy, to proponuję spróbować następujący trick.
Skombinuj taką śrubkę, którą można wkręcić w gniazdo kamery. Możesz kupić za ok. 5 zł na allegro, albo poszukaj po rodzinie, może ktoś ma stary aparat fotograficzny, jakąś Smienę czy cokolwiek w tym stylu - grunt, żeby miał pokrowiec. Pożycz tę śrubkę która mocuje pokrowiec do aparatu.
Wkręć ją w kamerę, przyczep do niej sznurek, na końcu zrób pętle. Pętle przydeptujesz noga (zakładasz na but) i naprężasz sznurek. Jeżeli będziesz trzymał go naprężonego, całkiem nieźle stabilizuje to latanie kamery w pionie. Kiwania na boki niestety to nie zabezpieczy. Taki urok lekkich kamerek czy komórek.

2) Nie wiem od czego masz taką wstrętną winietę na około. Jeżeli to wada kamery - tu trudno, jak dodałeś to specjalnie - daruj sobie.

3) Na kamerze masz taki guzik/wahacz z napisem ZOOM. Wysmaruj go g...m, obsyp tłuczonym szkłem albo zalep plastrem, tak, by nie kusiło Cię go używać. Ewidentnie nadużywasz.

4) Panorama to nie szwenk. Zwolnij chłopie trochę, widz nie może nacieszyć się obrazem, a po to panoramujesz, by pokazać dużo. Ogólnie jak nie masz zbyt wiele wprawy w ruchach kamery to używaj ich oszczędnie. Zmiana planów naprawdę starczy w większości przypadków.

5) Szkoda, że nie wykorzystałeś tego ujęcia z czarno białym zdjęciem - trzeba było stanąć w tym samym miejscu i pokazać jak to wygląda teraz

6) popracuj jeszcze nad kadrowanie, ogólnie nie jest jakoś tragicznie, ale widać, że tak do końca chyba nie wiedziałeś filmując co chcesz zrobić i że będziesz to potem montował. Mówiąc krótko filmując musisz myśleć montażem i przewidywać, jak to się będzie potem lepić.

Ale ogólnie - jak na pierwszy "świadomy" film jest nieźle, gdyby nie to latanie zoomem w te i we wte byłbym skłonny wybaczyć nawet drżącą kamerę. Podobało mi się.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#3
Dziękuję za profesjonalną i konstruktywną krytykę.
Pomysł ze sznurkiem do stabilizacji niezły, ogólnie prócz tego nawet trzymanie kamery nie bezpośrednio, tylko np. poprzez złożony statyw już lekko poprawia stabilność.

Co do winiety to dodałem to w postprodukcji żeby przycieniować obraz, ale chyba rzeczywiście nie wygląda to najlepiej.

Z ZOOMem przystopuję, będę go używał w ostateczności ;)

Dziękuję jeszcze raz za opinię i dobre rady.
Pozdrawiam.
Odpowiedz



   


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Krótki film lizardman100 3 1,098 02-11-2011, 9:28
Ostatni post: Piciu

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości