Jak się za to zabrać...
#1
Hej, to mój pierwszy post, lecz oglądam wasze forum od roku i pomogło mi już w wielu sprawach. Mam problem następującego typu.

Scena, biegnie grupa żołnierzy lasem. Jedni uciekają, drudzy ich gonią. Pokazany jest las, w którym jest dosyć gęsta mgła. Grupa uciekająca wpada we mgłę i znika w niej. Pytanie: Czy mgłę dałoby się "dorobić" w Vegasie za pomocą na przykład maskowania czy sam muszę wytworzyć dym w lesie, czego wolałbym uniknąć.
Odpowiedz
#2
Przy użyciu efektów w programie będzie wyglądac to sztucznie, zawiadom leśniczego i najbliższa jednostkę straży, że kręcisz film i użyj prochu czarnego bądź dymnego z wykorzystaniem saletry potasowej. Oczywiście tak żeby niczego nie spalić bo będziesz miał przechlapane. Straż może nie wyrazić zgody ale jak się dogadasz to efekt będzie lepszy.
Odpowiedz
#3
Dzięki, tak też myślałem, że będzie to sztucznie wyglądać. Kombinowałem trochę ale marnie mi to szło. Popytam, zobaczymy... Jeszcze raz dzięki.
Odpowiedz
#4
Nożownik - znasz takie powiedzenie jak "prowadził ślepy kulawego"? Co Ty doradzasz człowiekowi? Proch czarny? W lesie? Bawiłeś się kiedyś czymś takim? Robiłeś?
"Bo będziesz miał przechlapane"? O ja pierdole człowieku, to jest już wypowiedź low-level-gimnazjum, widziałeś kiedyś pożar lasu? Wiesz, że zasadniczo ogień jest szybszy od człowieka podczas pożaru?
Idę wypić jakąś melisę, potem odpowiem o mgle.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#5
No dobrze, środki uspakajające chyba zaczynają działać.
To tak: nawet, jeżeli użyjesz tzw. bezpiecznej pirotechniki - za dosłownie parę złotych możesz kupić takie mikro świece dymne, wykorzystywane choćby w pokazach barmanów, zestaw 5 sztuk kosztuje koło 20 zł. Oczywiście takie coś zawsze na jakieś blasze, w garnku itp. ALE - biorąc pod uwagę, że to las, nawet, jeśli nie użyjesz otwartego ognia to możesz mieć cholerne kłopoty i taki mandat, że zapomnisz o filmowaniu na długo. A nie sądzę, by leśniczy poszedł tu na rękę, choćby dlatego, że dym płoszy zwierzęta. Poza tym oprócz leśniczego jeszcze straż pożarna, gaśnica pod ręką itd.
Tzn. jak już pisałem w innym wątku - warto pisać, dzwonić, prosić o pomoc. Jak będzie mieć fajny pomysł, to strażacy sami wam pomogą, ba, mogą zapewnić świecę dymną.
ALE!!! Dym a mgła to nie to samo. Trudno z dymu uzyskać w miarę jednolitą rozproszoną mgłę, która jeszcze będzie się utrzymywać w powietrzu. Jedne powiew wiatru, i dupa. Dużo też zależy od wilgotności powietrza, temperatury itd.
Idealną sytuacją dla Was byłaby jakaś lokalizacja, w której ten las zaczyna się koło czyjegoś domu - wtedy choćby z dyskoteki można by pożyczyć wytwornice dymu, tzw. fog machine (który w sumie dymem nie jest...), no ale takie urządzenie potrzebuje zasilania.
Ogólnie problem.
Teraz mgła w Vegasie czy czymkolwiek innym o kompozycyjnych możliwościach.
Podstawa, to dobry materiał wejściowy i dużo, dużo cierpliwości.
Rozumiem, że ujęcie będzie wyglądać tak, że wojsko oddala się od kamery.
1) kamerę na statyw, zafiksować, dociążyć wszystko woreczkami z piaskiem czy co tam jest pod ręką. Kamera nie ma prawa drgnąć.
2) filmujesz najpierw pusty plan, bez ludzi
3) zanim zmieni się światło filmujesz aktorów
4) teraz robota głupiego - musisz rozbić tło (z punktu 1) na warstwy i maski - im więcej tym lepiej. Czyli osobna warstwa z tym co z przodu, osobna z tym co z tyłu. Maskujesz drzewa oczywiści i krzaki.
Czyli - na pierwszym planie na warstwie widać tylko drzewa z przodu, , na drugim z drugie rzędu, na trzecim z trzeciego itd.
5) teraz bawisz się dodawanie mgły - czy to jakiegoś szumu, czy zabaw z przezroczystoscia i jasnością itd.
6) teraz musisz wymaskować swoje wojsko (same postaci)
7) Teraz klatki kluczowe w dłoń i zabawa z ich jasnością i widocznością itd. trzeba pokombinować, by na "wysokości" danej warstwy byli dopasowani widocznością.

Ogólnie kupa roboty, efekt dosyć trudny. Rezultat - przeciętny.
W najgorszym wypadku odpowiednio wcześnie wstań i sfilmuj prawdziwą mgłę.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#6
Sprawdzony sposób ;)
Odpowiedz
#7
Pomyślałem od razu o tym fragmencie :) Ale uznałem za zbyt niszowy :)

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#8
Mamy mieć agregat oraz wytwornicę dymu, więc myśle, że z tym problemu nie będzie. Zastanawiałem się tylko jak w razie, gdy nie wypali dorobić to w vegasie. To co napisałeś efix i tak mi się przyda w innych przypadkach. Tak właśnie myślałem, że każde ździebełko trawy będę musial maskować :D wielkie dzięki :)
Odpowiedz
#9
Pamiętaj, że przy wytwornicach dymu opartych na kondensacji (czyli wszystkich popularnych fog machine, hazerach itd.) im suchsze powietrze tym gorsza mgła.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#10
(03-28-2012, 21:27)efix napisał(a):  Nożownik - znasz takie powiedzenie jak "prowadził ślepy kulawego"? Co Ty doradzasz człowiekowi? Proch czarny? W lesie? Bawiłeś się kiedyś czymś takim? Robiłeś?
"Bo będziesz miał przechlapane"? O ja pierdole człowieku, to jest już wypowiedź low-level-gimnazjum, widziałeś kiedyś pożar lasu? Wiesz, że zasadniczo ogień jest szybszy od człowieka podczas pożaru?
Idę wypić jakąś melisę, potem odpowiem o mgle.

Tak, robiłem coś takiego i zajmowałem się pirotechniką. Film domyślam się nie jest na zaliczenie w jakieś wyższej szkole filmowej a amatorską produkcją tak więc angażowanie w to straży i innych instytucji nie ma tu sensu. Ty jesteś doświadczony w takich sprawach, zaangażowałbys statystów itd, cały osprzęt a amatorzy robią wszystko aby uporac się z problemem idąc po najniższej linii oporu ucząc się na błędach. To normalne, że ogień w lesie to niebezpieczeństwo i trzeba zachować maksimum bezpieczeństwa. A skoro autorzy mają mieć agregat i wytwornicę dymu to pytanie było zbędne. Ja doradziłem im najtańsze i najprostrze wykonanie efektu i nie wydaje mi się, że moja wypowiedź była na poziomie gimnazjum. Dla chcącego nic trudnego.
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości