Film - prośba o wskazówki i porady na przyszłość
#1
Witam,

piszę pierwszy raz choć czytuję forum już od około dwóch miesięcy, od kiedy to stałem się posiadaczem kamerki GoPro. Wówczas również zacząłem poszukiwania programu, w którym mógłbym składać filmy i trafiło na Sony Vegas. Programu uczyłem się od zera korzystając trochę z poradników, trochę z forum, trochę metodą prób i błędów.

Tyle wstępu, a teraz do rzeczy. Poniżej link do mojej w sumie drugiej "produkcji". Jeśli komuś chciałoby się obejrzeć film i co nieco napisać, abym wiedział nad czym na przyszłość popracować, co zmienić, co poprawić a czego nie :) to byłbym wdzięczny.

Odpowiedz
#2
Zero jakiejś stabilizacji (w Vegasie, bo samą kamerkę to wiem że średnio jest jak ustabilizować :P). Pasowałoby powycinać niepotrzebne fragmenty jak choćby 0:13 (kamera za jakimś fotelem, nic się nie dzieje). Niepotrzebnie wydłuża to i tak dość długi film. Przejścia można bardziej dopasować do muzyki. Niektóre ujęcia ciekawe, inne trochę mniej. Długi wstęp (przez te 2 pierwsze minuty prawie nic się nie dzieje, to wszystko możnaby skrócić). Fajnie zrobione spowolnienie i przyśpieszenia, jak chociażby 2:02. 2:30 --> takie cofanie, jak dla mnie przynajmniej nie wygląda najlepiej, przynajmniej w tego typu filmiku. 3:00, podoba mi się motyw z zatrzymaniem na klatce z osobą ;) 3:47 szacun, ja na desce na orczyku się ciągle wywalam :D Od mniej więcej połowy ujęcia zaczęły się powtarzać i zrobiło się trochę nudno. Ogólnie to film raczej mało dynamiczny jak na sportowy. Nie wiem za bardzo jak ocenić, bo w sumie to nie wiem, czy to ma być jakaś pamiątka rodzinna, przedstawienie stoku, czy reklama dla biura
Odpowiedz
#3
Czyli
- przydałaby się lepsza stabilizacja obrazu (sprawa skomplikowana ale do przemyślenia)
- więcej ciekawych ujęć lub krótszy film
- więcej dynamiki (tylko jak to osiągnąć? :) )

Ujęcia nie powtarzają się ani razu, choć nie przeczę, że może jest trochę podobnych, chyba że to miałeś na myśli.

To ma być pamiątka (nie rodzinna) z wyjazdu na deskę/narty, a przy okazji mała reklama szkoły narciarskiej. Na pewno nie należy tego traktować jak film reklamowy - reklama jest tylko przy okazji.

Dzięki za opinię :)
Odpowiedz
#4
Znaczy nie chodziło mi o to, że dokładnie te same ujęcia wkleiłeś, tylko że są bardzo podobne ;) Stabilizacja to cóż, trochę trochę trudno będzie ustabilizować taką kamerkę zwłaszcza, jak masz ją przypiętą do kasku czy deski. Zawsze można użyć Vegasowskiej stabilizacji, efekt najgorszy nie jest, ale musisz liczyć się ze sporą utratą jakości filmu (tak jak stabilizacja cyfrowa). Dynamikę osiągasz poprzez chociażby dopasowanie przejść do bardziej dynamicznej muzyki, czy też krótsze ujęcia, a więcej przejść.

Jeżeli ma to być pamiątka, to jak najbardziej OK wyszło, jest parę minusów, ale efekt końcowy jak najbardziej na + ;) Powodzenia w przyszłych produkcjach.
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości