Salon Fryzjerski "Diana" - cykl o stylizacji fryzur
#1
Witam, wraz z koleżanką fryzjerką tworzymy cykl filmowy, swego rodzaju instruktaż jak wykonać osobiście daną fryzurę.
Jestem ciekaw Waszych opinii od strony technicznej jak i ogólnej. Jestem świadomy, że wiele mógłbym zrobić aby ulepszyć video, jednak posiadam kamere jaką posiadam, niestety SD, używam statywu jako steady-cama ;D mam wbudowny mikrofon a oświetlenie wykorzystałem na maxa. Oczekuje szczerych komentarzy. Wiem, że tu w wiekszości sami faceci więc nie oczekuje komentarzy na temat fryzury bo dla mnie wszystkie są na jedno kopyto :)

Odpowiedz
#2
Pierwsze 40 sekund niezły chaos..trochę męczy...raz po raz zdarzy się fajny kadr...żółte oświetlenie słabo się prezentuje.
Odpowiedz
#3
Ten chaos nazwałbym czołówką, która będzie pojawiała się w każdym odcinku lecz co jakiś czas będzie zmieniana. "Żółte" barwy to ustawiłem w kamerze balans bieli na "na zewnątrz", "wewnątrz" i "automatycznie" miały kolor niebieski i wydaje mi się, że ochładzały klimat. A bawić się kolorem w programie z jakością tych nagrań z mojej kamery wolałbym nie kombinować bo zawsze psuły mi jakość. Poza tym oświetlenie nie jest białe a żółte bo to zwykłe żarówy a nie halogeny w tym salonie. Co byś zmienił? Albo ktokolwiek inny? W końcu założyłem temat aby się czegoś nauczyć od bardziej doświadczonych :)
Odpowiedz
#4
Przede wszystkim - oświetlenie.
Kamerę i statyw możesz mieć tanią, ale możesz chociaż w kilka halogenów zainwestować. Koszt trzech to 100 złotych.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#5
1) Skopany balans bieli. Nie wiem jakie masz możliwości, ale nie ustawiaj na "zewnątrz" czy "wewnątrz", tylko weź kawałek białej kartki i ustaw balans ręcznie.

2) Jak nie da rady, nie bój się skorygować to w postprodukcji. Nie zawsze da się to ładnie zrobić, ale myślę, że warto spróbować.

3) Postaraj się o jakiś dobry mikrofon, dźwięk jest nieczytelny, do tego w pewnych momentach akcenty muzyczne skutecznie zagłuszają to, co mówi fryzjerka. Ta muza naprawdę nie musi napieprzać non stop. Ściszaj ją jak fryzjerka mówi.
Nic by się też nie stało, gdyby cały opis leciał z offu, nagrany później. Dałoby CI to też możliwość porobienie większej ilości zbliżeń, brakowało mi strasznie np. detalu, gdy zakłada folie aluminiową. Trzeba było zrobić pokazać to z naprawdę bliskiej odległości.

4) Czołówka zrobiona trochę na odpieprz. Jak nie umiesz łączyć ze sobą ruchów kamery to daruj sobie te szwenki na początku, nie lataj z kamerą by wszystko pokazać. Zobacz sobie czołówki z programów kulinarnych Jamiego Oliviera.
Nie dawaj niedorobionych ujęć - po to filmowcy wymyślili duble, by z nich skorzystać. Ostatnie ujęcie fryzjerki z założony rękoma jest świetne, a raczej byłoby, gdyby nie "zacięła się" podczas ruchu. To dosyć teatralny gest i powinien iść płynnie.

To tak na pierwszy rzut oka.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#6
Konstruktywna krytyka, to lubie :)

Bunch:
Postaram się o dodatkowe oświetlenie przy następnych odcinkach.

efix:
1. Tak zrobię.
2. Może da się podciągnąć kolor.
3. Rozmawiałem z nią o nagraniu głosu z offu ale się nie zgodziła, chciała lecieć "na żywo".
4. Podpatrzę i przy kolejnych coś wymyślę a o łączeniu planów doczytam. Statyw tani i chu*jowy nadający się tylko na ujęcia statyczne lub w poziomie ;/

Dzięki! Tworzę z narzędzi jakie posiadam i staram się robić coś fajnego. Praktyka czyni mistrza.
Odpowiedz
#7
Co do statywu i płynności - miałem na myśli ruch rąk fryzjerki. Można to było powtórzyć parę razy aż by wyszło. Tak jeszcze patrzę na te zdjęcia - powinieneś wziąć kawałek np. tektury czy blachy, zrobić taki "fałszywy klosz" i zasłonić tę żarówkę, która świeci prosto w obiektyw za głową fryzjerki. Tak, by to światło szło w górę i w dół po ścianie, ale by kamera go nie widziała.
Jak masz mało światła, to zaopatrz się dodatkowo w duży kawał styropianu albo takie coś, co się za kaloryfery kładzie - z jednej strony ma aluminium z drugiej piankę styropianową i użyj jako blendy. Odbij od niej światło, będzie tego naprawdę dużo! Możesz tak całkiem nieźle doświetlić postać.
Co do korekty koloru wrzuciłem na YT lekką przeróbkę Twojego filmu, tak na szybko, na podstawie filmiku zassanego z YT. Może Cię to natchnie. Nie jest jakaś super, trzeba by było dopasowywać kolory niemal co parę sekund, ale o raczej widziałbym to w takich barwach. Masz trzy fragmenty - mój, Twój i na podzielonym obrazie.





Kamerę masz jaką masz, nie szkodzi, że SD. Wole dobrze zrobione SD niż dupne HD. Grunt, to światło. Dużo światła! I jeszcze więcej! Wtedy zrobisz wszystko.

PS Ostrość Ci ucieka w lustrze.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#8
Logo na początku kocanwideo :/ a gdzie logo salonu?! logo możesz dać na końcu kocanwideo na zlecenie XYZ czy coś w ten deseń.

Fakt głos zanika. Jak nie masz $$ na dobry rejestrator i mikrofon użyj telefonu GSM i zestawu słuchawkowego lub bez sam sprawdzisz co daje lepszy dźwięk. Plus taki że możesz wyjść z kamerą z salonu a fryzjer nawet przez szybę będzie pokazywać i opowiadać co robi. Ja tak zrobiłem jak nagrywałem poradnik dla akwarystów gdzie aparat stał za i obok akwarium.

Jak masz jedną kamerę poproś by prezenter ponowił czynność a ty zmieniasz ustawienie kamery tak by można było zobaczyć co robi. W SV wycinasz jak przechodzisz z kamerą na inne miejsce.
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości