"Kierownik, swój człowiek" - etiuda
#1
Link:
Odpowiedz
#2
Uwielbiam takie produkcje :) Nie żadne pierdoły z gier :) Zrobione z sensem :) Widziałem Windę i Dzień z życia... Jednak Kierownik przebija powyższe o głowę. Spodziewałem się marnych dialogów a tymczasem na myśl przywiodły mi chwytliwe teksty z Chłopaki nie płaczą czy Poranek kojota :) Zdjęcia, scenariusz, montaż oraz gra zwłaszcza Kierownika świetna. 10/10
Odpowiedz
#3
ach ta polska rzeczywistość :) zawsze "fajnie" się ogląda rodzime wady z przymrużeniem oka :)
biała obwódka żółtych napisów, nie wygląda korzystnie
tempo fabuły zbyt wolne. wjazd żuka na teren zakładu, papierosek, przedstawienie kierownika jako "dobrego chłopa" i szybka wódeczka to motyw na 3 minuty. parafrazując polskie przysłowie powiem: "długie jest wrogiem dobrego" :)
Odpowiedz
#4
Tym razem film bez efekciarstwa, rzekłbym że w stylu nie zawsze wyszukanych skeczów z cyklu "Za chwilę dalszy ciąg programu".
+ Jak zwykle kamera i montaż
- Typografia
- Dobrze, że scenka krótka bo pomysł na scenariusz średni: dość szybko i łatwo można się domyślić finału.

6/10.
Odpowiedz
#5
Pokazałeś naprawdę coś fajnego, rzekłbym nawet "zajebistego"
Pokazałeś że kamera i sony vegas, nie służą tylko do tworzenia marnego intro jakie najczęściej spotyka się na tym forum
z przedstawianych dzieł wykonanych w sony vegas.
A żeby wszyscy co krytykują ten film tworzyli takie filmy, było by fajnie.
Każdy potrafi z krytykować ale nie każdy potrafi stworzyć coś tak fajnego.
Masz naprawdę talent i dobre pomysły. Można pozazdrościć takiego filmu.
Dla mnie 10/10 Gratulacje!!!

Ale pewnie wszyscy czekają na wypowiedz osoby najbardziej poważanej na tym forum.
Odpowiedz
#6
No Bogdanie, Admina to już wieki tu nie widziano!
Wracając do filmu - fajnie zmontowane, masz talent do cięcia i lepienia. Fajne są też zdjęcia, bardzo ładnie zrobiony motyw z nalewaniem wódki.
Natomiast zarówno na tym, jak i na poprzednim filmie trochę "przedobrzasz" z zabawami z kolorem, określiłbym to nawet jako zmanierowanie. Wszystkie filmy są "na jedno kopyto" kolorystyczne. Owszem, mają "filmlooka" niewątpliwie, ba, dla większości widzów będzie to zajebisty efekt i niewątpliwie jest cool, ale... Jakoś nie widzę tu w pełni świadomego operowania kolorem. Może odrobinę w "Windzie", ale jednak bardziej jest to chyba jednak przypadek.
Wszystkie filmiki mają "bulletowe" kolorki i kontrast na modę Matrixa, ale w Matrixie dominanta kolorystyczna była używana np. dla odróżnienia dwóch światów - oliwkowe tony dla Macierzy, chłodniejsze i bardziej wyblakłe barwy i dla świata realnego.
Tu takiego wpływania kolorem nie widzę a w "Kierowniku" a wręcz uznałbym większość ujęć jak błędne ustawienie balansu bieli.
Oczywiście to moja nieprofesjonalna subiektywna opinia, w końcu opiekunem artystycznym jest prawdziwy fachowiec, więc skoro to puścił, to znaczy, ze jest OK.
Gra aktorska - całkiem fajna, może z wyjątkiem tego kudłatego kolesia. On wypadł tak sobie, dosyć sztucznie, nawet klnie mało wiarygodnie.
Nie wiem też, czy nie przesadziłeś z wypieszczeniem dźwięku. Niby masz jakieś tło, ale całość brzmi jak postsynchron. Dokładnie jak w przypadku warstwy wizualnej - mam nieodparte wrażenie, że wszystko jest "na pałę".
Ogólnie, mimo słabo rozegranej końcówki ogląda się bardzo sympatycznie.
Natomiast nie dam 10/10 - przede wszystkie za napisy. Są tragiczne. Nieczytelne, brzydkie a przede wszystkim fatalnie rozmieszczone. Przy umieszczaniu napisów obowiązują dokładnie te same reguły co przy kompozycji kadru, tu WSZYSTKIE napisy są z dupy. Nawet gdyby - OK, odpuszczamy "złote punkty" itp. pierdoły, to title-safe i action-safe są święte. Na mojej plazmie tytuł filmu, wypadł na krawędzi ekranu, musiałem przełączyć się na tryb kinowy, bez overscanu.
I szczerze mówiąc nie wiem, dlaczego tak napisy rozmieszczasz. Przez jakiś czas ludzie się tłumaczyli, że action-safe nie jest już taki krytyczne bo ludzie oglądają większosc rzeczy w okienku na kompie. Ale teraz coraz więcej widzów ogląda YT, Vimeo i inne serwisy przy pomocy wbudowanych w telewizor aplikacji, a overscan cały czas jest stosowany.
Wiecie co, ja się strasznie cieszę, że pojawił się na tym forum quagmire, wreszcie można ze spokojem kliknąć na link i z przyjemnością obejrzeć FILM. Kolejne marzenie - chciałbym obejrzeć czysto rozrywkowy film - może być maksymalnie głupkowaty, albo przygodowy, albo horror - ale robiony na tym poziomie. Brakuje mi takie naszej, polskiej "Martwicy mózgu". No ale - wszystko przed nami!

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#7
Nie do końca rozumiem problemu z napisami.
Były komponowane pod kadr 16:9 jak przycina obrazek łącznie napisami to nie jest problem kompozycji.
Napisy były ustawiane pod kadr i w odpowiednim czasie.
Ale może się nie podobać oczywiście. :-)
Co do jakości samych napisów mam jakiś problem z wrzuconymi napisami z aftera do adobe.Kompresja dodatkowo robi z tego miazgę.
Problem dotyczy głównie małej czcionki.
Co do poziomu i jakości wrzuconych etiudek mam świadomość na jakim są poziomie i ile trzeba włożyć pracy żeby zbliżyć się do prof produkcji.
Mam nadzieję, że kolejne produkcje będą lepsze.
Dzięki za komenty.
Co do opieki artystycznej nie była ona pod kątem operatorskim.Przysłużyła się najbardziej w walce z "cenzurą". :-)
Odpowiedz
#8
Cytat:Nie do końca rozumiem problemu z napisami.
Były komponowane pod kadr 16:9 jak przycina obrazek łącznie napisami to nie jest problem kompozycji.
Napisy były ustawiane pod kadr i w odpowiednim czasie.

Obszary title i action safe co prawda to dziedzictwo stareńkiej TV, nie mniej caly czas obowiazują i nie bez powodu takie markery dodają. Więc albo o tym nie wiesz, albo to co zamieściłeś na vimeo jest jakoś przycięte w stosunku do tego co masz na kompie.
Co do czasu - może nie momentu pojawienia się, ale czasu wyświetlania też bym polemizował, ale to już mniej istotne.

   

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#9
Ok dzięki za info i fotkę.:-)
Pomyślę o tym być może mam jakiś stary nawyk z użytkowania z Ulead Video gdzie ramki nijak się miały do faktycznego położenia napisów w gotowym materiale.


Odpowiedz
#10
Z action safe to jest różnie na róznych tv - ale zrób kiedyś eksperyment i poogladaj sobie programy muzyczne (bo na nich to najłatwiej zauważyć) - MTV, VH1 itd. i zobaczysz, że część klipów i reklam ma wręcz czarną ramkę wokół dodaną, której na TV nie widać. I tę minimalną wartość przyjmij za graniczna strefę (formalnie jest to 10% dla action i 20% dla title).
Nie wiem czym kręcisz, ale np. w kamerach domowych w większość przypadków wizjer/lcd w kamerze jest ustawiony tak, byś kadrował na action safe. Głównie po to, żeby potem klient nie darł papy, że mu TV nie pokazuje całego obrazu...

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz



   


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Siostry - etiuda fabularna seniorów Chewbacca 5 1,251 07-05-2013, 0:36
Ostatni post: mateuszszar
  "Winda" - etiuda quagmire 2 1,289 01-01-2012, 23:50
Ostatni post: efix
  Fundacja "Dobry Człowiek" jarod 5 1,977 02-28-2009, 23:36
Ostatni post: baleron466

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości