Serwisy hostujące filmy - dlaczego takie wybieracie?
#1
Zastanawiam się od dłuższego czasu, jakimi kryteriami kierują się autorzy wybierając miejsce na prezentację swoich filmów. Wiadomo, rządzi YT, ale czym się kierujecie wybierając serwis? Dlaczego YouTube a nie Vimeo? DLaczego Vimeo a nie DailyMotion itd.
Robił ktoś jakieś porównania wad i zalet?


Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#2
YouTube wiedzie prym, to potentat. A więc największa grupa odbiorców. Najwięcej osób ujrzy Twój film.
A o to niektórym chodzi.
Co do Dailymotion, to ten serwis jest trochę niedorobiony. Jakieś tam dziwaczne spolszczenia, błędy w linkach i ich położeniu (po prostu braki spacji itd). Ja korzystam dlatego bo tam miałem przywilej wgrywania filmów bez limitu czasowego (normalnie każdy może 20minutowe wgrać). Bo na YouTube tego nie można.
No i Dailymotion nie ścigają tak jak YouTubea. A dlaczego? No właśnie dlatego, że YouTube odwiedza niesłychana ilość osób.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#3
Ostatnio oglądałem porównanie YT do vimeo, gdzie vimeo było znacznie lepsze w jakości. Zawsze lepiej mi się ogląda filmiki z vimeo, gdzie ta jakość jest jakaś lepsza. Jednak youtube ma siłę przebicia i tam można trafić zdecydowanie do większej ilości odbiorców. Zawsze też można wrzucać swoje filmiki na kilka serwisów ;)
Odpowiedz
#4
Nie wiem czy chce mi się w to wierzyć.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#5
mi się wydaję, że nie znają tamtych hostingów a nawet jeżeli znają to może nawet nie wiedzą że można zamieścic tam swój film. A skoro na yt jest pełno "śmieci" to dlaczego ja bym nie mógł zamieścic swojego filmu? ? Po za tym Gdzie mogę zamieścic szybko i łatwo film w internecie tak aby móc również pochwalic się kolegą... youtube. Tak przynajmniej u mnie większośc znajomych nie zna innych serwisów. W ogóle jest wszędzie reklamowane (np. teraz w nowym smart fonie dostęp do youtube).
Odpowiedz
#6
Ale czy nie wydaje się Wam, że na pewnym hmmm jak to określić - etapie twórczości, zamieszczanie filmów na YT jest traktowane jako obciachowe? Jednak przeglądając Vimeo a zwłaszcza DailyMotion, nawet losowo znajduje się mnóstwo perełek, a YT to niemal zawsze trafi się na jakieś gówno? Słowem YT to taki sklep warzywno spożywczy z winami Komandos ale i wyborową, a Vimeo i DM to takie winiarnie? Mniej osób tam chodzi, ale towarzystwo jakby szlachetniejsze :)

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#7
(09-04-2011, 22:30)efix napisał(a):  Ale czy nie wydaje się Wam, że na pewnym hmmm jak to określić - etapie twórczości, zamieszczanie filmów na YT jest traktowane jako obciachowe?

1. Nie jeśli ma się program partnerski i użycza licencji na swoje autorskie videa. Ale to i tak jedynie "skromny dodatek". Ale - inne serwisy nie mają programów dzięki którym każdy może zarabiać pieniążki na swoich filmach. Znam czołowych ludzi z YouTube'a i akurat oni zarabiają na nim tyle, że muszą się już rozliczać z podatków. Inny serwis "tego" im nie oferuje.
2. Nie, ponieważ tym sposobem trafiamy do największego grona odbiorców (nasze prace ogląda dużo więcej ludzi niż w innych hermetycznych serwisach). Co z tego, że więcej ludzi "mniej wartościowych"? Ale ocenę dadzą, pochwalny komentarz napiszą i tym sposobem robi się "hajp".

Mnie np. YouTube wkurza. Ale z racji tego, że on akurat wiedzie prym - to na nim publikuję. Poprzez ograniczenia czasowe (i wygodę dla oglądającego), publikuję na innym.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#8
"Obciachowość" danej marki to już jest tylko indywidualne spostrzeganie klientów. Skoro porównujemy YT z Vimeo, to należy spojrzeć na to jak się oba serwisy rozwijały. Youtube postawiło na masę, każdy mógł zamieścić swoje amatorskie wypociny nieważne co by one zawierały - z resztą chyba dzięki wszystkim śmiesznym filmikom ten serwis wystrzelił a wszelakie "niezależne" produkcje filmowe niejako były traktowane gościnnie. W zupełnie inną niszę strzelał Vimeo. Od samego początku postawił na standard, do którego jeszcze przeciętny posiadacz kota czy telefonu komórkowego dostępu nie miał - HD. To automatycznie na samym początku wymusiło łapanie ludzi, którzy robią już na konkretnym poziomie (i ustawiło poprzeczkę dla użytkowników serwisu). Do tego sam Youtube jeszcze pomógł wdrażając bardzo późno standard HD w swoim serwisie (paradoksalnie był zbyt popularny aby to zrobić - zużycie ruchu internetowego i przestrzeni dyskowej wzrosłyby znacząco a według oficjalnych informacji Google cały czas dopłaca do serwisu).
Youtube wybieram poniekąd z przyzwyczajenia. Działa wszędzie (windowsy, linuxy, mac a nawet mobilne urządzenia), co było kiedyś słabym punktem Vimeo i wielu innych serwisów używających mniej popularnych standardów video.
[Obrazek: i15.jpg]
Odpowiedz
#9
A pamiętacie jeszcze czasy, kiedy to na stronach były wkomponowane odtwarzacze Windows Media Playera i zawsze buforowało godzinę każdy materiał? :)
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#10
W sumie można na paru serwisach (wszystko zależy, jaki jest cel zamieszczania filmów). Albo np. trailery na YT a full ba Vimeo :)
Swoją drogą jestem ciekawe jak pójdzie YT wdrożenie streamingu i czy zaowocuje to wysypem "telewizji internetowych" czy livecamów.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz



   


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Czym montują filmy profesjonaliści ? Filmy, które oglądamy w kinie owogaw 3 2,081 11-13-2011, 17:03
Ostatni post: efix

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości