Katastrofa SV Pro 10E
#1
Niestety, ale najnowsza wersja 10e wiesza się podczas pracy montażowej, a konkretnie podczas np. odsłaniania czy zasłaniania (przycinania) wideo na osi czasu. Nie miałem takich problemów z wersjami wcześniejszymi, lub występowały bardzo sporadycznie. Dokładając do tego fakt, że wersje następne, po pierwszej 10A, mają dużo dłuższy czas renderowania projektu do AVCHD o około 40%, więc nie bagatela, to wracam do wersji 10A i pozostaje mi tylko pogratulować dla SCS dobrego samopoczucia i "postępowości" a dokładniej brnięcie w futurystyczne dodatki z jednoczesnym pogarszaniem funkcjonalności i stabilności programu w jego kolejnych odsłonach. Dopóki firma, lub ktoś kumaty nie wyjaśni mi dlaczego wersje następne po 10A renderują dłużej o 40%, dopóty będę uważał SCS za nieudaczników, pomimo, iż sama koncepcja SV10 jest wzorowa, tylko szkoda że jest psuta z każdym następnym wydaniem. Potwierdza się powszechna opinia, że wszystko im nowsze ma ładniejsze opakowanie i jest coraz mniej warte.

Pozdrawiam cierpliwych i zachęcam do eksploatowania wersji 10A, zaoszczędzicie dużo czasu i nerwów.
Odpowiedz
#2
Postanowiłem zakończyć wszystkie projekty tym nieszczęsnym Vegasem 10e. I oto, co mnie spotkało podczas dalszej pracy. Przy renderowaniu projektu AVCHD 1080i zawierającego około 50 min. zmontowanego materiału do pliku m2ts 1080i, zatrzymało się na 73% i program stoi choćby 3 dni. Żadnego komunikatu nic. Po próbie przerwania okazuje się że Vegas wisi. Restartuje kompa próbuje jeszcze raz i znowu to samo. Sprawdzam na jakiej klatce zatrzymało, próbuje wyrenderować sam fragment na którym się zatrzymywało i okazuje się że renderuje bezproblemowo. Zamieniam więc w projekcie ten fragment (ok 1 minuty) na już wyrenderowany i lecę od początku. Wyrenderowało bez problemu cały projekt. Na drugi dzień otwieram znów ten sam projekt i chcę wyrenderować go do avi DV Widescreen i co?? Ano kupeczka wielka. Tym razem zatrzymuje się na 74% mimo że jest tan już fragment podmieniony. Poradziłem sobie z problemem renderując do avi, ten przeliczony plik m2ts, ponieważ bezpośrednio z projektu już znowu ma problemy. Nie są to problemy z wadą plików źródłowych ponieważ zaznaczam fragment przy którym się wieszxa i jest wszystko ok. Jednak cały długi projekt już zatrzymuje się. Czuje że popełniłem wielki błąd kupując ten kupkowaty program. Wogóle popełniłem błąd zadając się w tym roku z firmą Sony. Zakupiłem sprzęt wideo tej firmy i po przesiadce z Panasa stwierdzxam że to było moja ostatnia przygoda z Sony. Ostrzegam innych. Dodam jeszcze że KSK ma mnie w nosie i na moje reklamacje odpisuje, że to jest problem SCS , oni zgłosili i nic więcej dla mnie nie mogą zrobić. Więc gwarancja też o kant ... Po co mi taka gwarancja programu, gdzie wszyscy mają w pupce moje problemy i nie mają zielonego pojęcia o rozwiązaniu moich problemów o których przyznają że wiedzą z innych zgłoszeń.
Ha, ha, ha. Już mi nerwy puszczają. Jednak nie koniec problemów. Po ptóbie wyrenderowania gotowego pliku m2ts do avi dv widescreen , okazuje się że nie mam ścieżki dźwiekowej mimo iż było zaznaczone, że z dźwiękiem. KOSZMAR. Kurwa ja zamiast pracować i zarabiać pieniądze to bawię się z tym gównem w kotka i myszkę. Przepraszam za słownictwo ale już mam dość życia w tym zafajdanym świecie tej fałszywej demokracji. Czego się kurwa nie dotknę to okazuje się gównem tak jak zafajdany Sony Vegas Pro 10 i cała ta zafajdana firma.
Odpowiedz
#3
Nie ma co się od razu wyżywać na całej firmie. Ja też pracuję i zarabiam między innymi na Vegas Pro (tzn. większość pracy wychodzi z głowy, a nie z programu). Też mam wiele uwag dotyczących programu, ale jakoś radzę sobie z tym i nie narzekam.
Próbowałem bawić się innymi programami, ale wybacz... po kilku dniach pracy wracałem zawsze do Vegasa.

Mam kilka sposobów na to "ustrojstwo" zwane profesjonalnym programem:
- wiem, jakie pliki (formaty) nie sprawiają mu problemów, więc takie pliki przygotowuję do projektu;
- wiem, jakie funkcje mają błędy - więc staram się unikać tych funkcji;
- mam zainstalowane równolegle dwa Vegasy - jeden jest lepszy w czymśtam, drugi w czymś innym;

Wybacz, że piszę tak enigmatycznie, ale siedzę na tym programie codziennie od kilku lat, i do prawie wszystkich znanych mi funkcji dochodziłem sam, metodą prób i błędów, szukając w pomocy, przeglądając manual... Jak zacząłem zabawę w Vegas, nie było ani jednej strony w języku polskim o tym programie, żadnego forum. Tylko sam.
Dlatego też nie zdradzam szczegółów (to jest moje narzędzie pracy).

Oczywiście, jesteśmy na forum, więc jeśli masz jakieś pytanie, problem, pisz, na pewno odpowiem (jeśli będę znał rozwiązanie), ale nie pisz - powiedz mi jak to wszystko ustawiasz, jak zgrywasz, jak przygotowujesz projekt, jakie pliki itd. Każdy ma tam jakieś tajemnice ;)

Dlatego jeszcze raz - spokojnie.
Jeśli masz ochotę przesiąść się na inny program - nikt Cię nie będzie zatrzymywał ani przekonywał, że Vegas jest najlepszy. Nie jest. Wszystko zależy - do czego chcesz go używać.

Jeszcze słówko co do firmy.
Skoro cała forma jest takim gównem (jak piszesz), to dlaczego ciągle jest na rynku, i jest uważana za jedną z najlepszych firm audio-video?
Telewizja - kamery Sony. Dlaczego? Wszyscy są debilami? dali się zrobić?
A może to kwesta właśnie ustawienia programu? Konfiguracji komputera? Umiejętności pracy?
Sam jestem ciekawy?
Odpowiedz
#4
Tym raz będę bronił Art-Bi - wszystko wskazuje na to, że niestety wersja 10e jest dosyć mocno skopana jeśli chodzi o stabilność i dziwne zachowania. Pewne rzeczy to stare błędy (m2ts i spółka), część skopano, nie wiem dlaczego. Jeszcze inaczej - część błędów wyłazi tylko w określonych, specyficznych kombinacjach softu i sprzętu. Niestety spora część userów się zraża i odchodzi.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#5
Dobrze, że nie zainstalowałem 10e.
Odpowiedz
#6
Pinto, masz rację z tym wyżywaniem się i z omijaniem tematów problematycznych, które każdy soft posiada. Do tej pory omijałem te problemy i wiem, co mogę, a czego lepiej unikać. Coś mnie podkusiło, aby zainstalować najnowszy wypust tego softu i sprawdzić, czy może poprawiono problem z m2ts. Po stwierdzeniu, że dalej jest to samo, zacząłem poprostu na tej wersji pracować. A nerwy są stąd, że przy jednym renderze 50min zmarnowałem 1 cały dzień. Na vegasie cały czas robię to samo i działam na tych samych plikach, więc myślałem , że mam już opanowane fochy tego programu. Okazało się , że SCS dba o to abyśmy się nie nudzili. Jeżeli chodzi o stosunek do tej firmy a raczej nazwy "Sony", to oni sami na to pracują. Przy zetknięciu się ze sprzętem wideo tej firmy, co prawda może nie z wysokiej półki, stwierdzam, że oni sami strzelają sobie w stopę. Wymyślają kamerę NEX-VG10, robią jej świetną kampanię, ja daję się uwieść tej kampani i po zakupie okazuje się że sama kamera jest ok spełnia swoje zadanie ale tyle ma niedoróbek , że aż się załamałem. A najważniejsze z nich to: kamera niby przeznaczona na rynek konsumencki, jest to typ z dużym przetwornikiem, a co za tym idzie małą głębią pola ostrości, gdzie automat ostrości działa bardzo zawodnie i jest to normalne w tego typu sprzęcie a mistrzowie z Sony nie zaimplementowali w tej kamerze żadnego asystenta manualnej ostrości. Kamera jest bardzo wymagająca w obsłudze i wymaga dokupienia wielu dodatków jak zewnętrzny monitor z większą przekątną. Więc ja się pytam: dla jakiego konsumenta Sony kieruje ten produkt skoro do jej obsługi potrzeba właśnie zawodowca i dużo sprzętu dodatkowego. Następny babol jaki tam zrobili to nierówna powierzchnia pod płytkę statywu. Po przykręceniu płytki doś dużej zresztą kamera się kolebie i trzeba dorabiać dodatkową gumę pomiędzy płytkę a kamerę. Przecierz takie błędy sofcie VG10 i w jakości jej wykonania całkowicie odstraszają potencjalnych kupujących. Stąd moja frustracja wobec tej firmy. A Vegas 10 Pro tak jak piszesz, bardzo mi pasuje i sama koncepcja programu jest znakomita, tylko nie rozumiem tych panów z Sony, że wszystko psują, lub robią bezmyślnie. Zainstalowałem teraz jakąś wersję vegasa z płytki oryginalnej, chyba pierwsze wydanie i powiem wam że jest rewelacja jeżeli chodzi o komfort pracy i szybkość przeliczania. Do AVCHD renderuje mi o 40% szybciej niż następne wersje tego softu. Kończę projekty na starej wersji i idzie mi sprawnie i szybko, nie mam żadnych stresów.
Odpowiedz
#7
Na początku chciałbym się przywitać.Nie chciałem odrazu zakładać nowego wątku.Od dłuższego czasu zauważyłem dziwną przypadłość w vegasie 10 pro ver e(wczesniej mialem d).
Pracuję na plikach MTS oczywiśćie AVCHD.Czasami udaje mi się zmontować 1h materiału a czasami wyskakuje mi komunikat sv stop working i koniec zabawy.
Po uruchominiu projektu mam praktycznie wszystko z autosejwa ale nie tak sobie wobrażałem prace na legalnym porgramie w 10 wersji.
Program się zacina tylko w jednym momencie.Dzieje się to jak puszcza play na timeline spacją albo guzikiem L.Już próbowałem puszczać myszką klikając pod oknem preview i to samo.
Powtarzam na to nie ma reguły raz jest ok nawet 3h a czasami w 5min mam dwa trzy wywalenia.To jedyny problem jaki mnie wkurza w tym programie.Może ktoś z Was ma jakiś pomysł?
Odpowiedz
#8
(07-28-2011, 20:57)marmix napisał(a):  Na początku chciałbym się przywitać.Nie chciałem odrazu zakładać nowego wątku.Od dłuższego czasu zauważyłem dziwną przypadłość w vegasie 10 pro ver e(wczesniej mialem d).
Pracuję na plikach MTS oczywiśćie AVCHD.Czasami udaje mi się zmontować 1h materiału a czasami wyskakuje mi komunikat sv stop working i koniec zabawy.
Po uruchominiu projektu mam praktycznie wszystko z autosejwa ale nie tak sobie wobrażałem prace na legalnym porgramie w 10 wersji.
Program się zacina tylko w jednym momencie.Dzieje się to jak puszcza play na timeline spacją albo guzikiem L.Już próbowałem puszczać myszką klikając pod oknem preview i to samo.
Powtarzam na to nie ma reguły raz jest ok nawet 3h a czasami w 5min mam dwa trzy wywalenia.To jedyny problem jaki mnie wkurza w tym programie.Może ktoś z Was ma jakiś pomysł?

Zainstaluj sobie wersję 10 jedną z pierwszych i będzie spoko. Ja zainstalowałem wersję Pro10(Builid 364) 64bit, taką jaką otrzymałem na płytce przy zakupie i powiem ci że renderuje o 40% szybciej do AVCHD 1080 od wersji następnych. Projekt AVCHD 1080i 1h z nałożonymi filtrami przlicza mi w 2h, a wersje następone c,d,e robią to najszybciej w 3,5 godz. a czasami i dłużej. Nie wspominając o takich problemach jak napisałeś wyżej. Oczywiście wersje pierwsze mają też wady , ale one są raczej mniej dokuczliwe. A bajery typu 3D są mi zbędne. Sony najwpierw niech napisze dobry program do HD, a potem zajmuje się bzdetami typu 3D. Pozdrawiam Irek.
Odpowiedz
#9
Cytat:to bawię się z tym gównem w kotka i myszkę. Przepraszam za słownictwo ale już mam dość życia w tym zafajdanym świecie tej fałszywej demokracji. Czego się kurwa nie dotknę to okazuje się gównem tak jak zafajdany Sony Vegas Pro 10 i cała ta zafajdana firma.
Ja dobrze o tym wiem. Wierzę Ci. Przerabiam to średnio przy co drugim filmie.
Już nawet musiałem zmienić metodykę pracy i robić jeden film "po kawałku" w osobnych projektach.

A teraz odpowiem Mateuszarowi...

Mateuszar napisał(a):Skoro cała forma jest takim gównem (jak piszesz), to dlaczego ciągle jest na rynku, i jest uważana za jedną z najlepszych firm audio-video?

pewnie dlatego...

Mateuszar napisał(a):- wiem, jakie funkcje mają błędy - więc staram się unikać tych funkcji;
- mam zainstalowane równolegle dwa Vegasy - jeden jest lepszy w czymśtam, drugi w czymś innym;
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#10
(07-21-2011, 23:59)mateuszszar napisał(a):  Dlatego jeszcze raz - spokojnie.
Jeśli masz ochotę przesiąść się na inny program - nikt Cię nie będzie zatrzymywał ani przekonywał, że Vegas jest najlepszy. Nie jest. Wszystko zależy - do czego chcesz go używać.

Jeszcze słówko co do firmy.
Skoro cała forma jest takim gównem (jak piszesz), to dlaczego ciągle jest na rynku, i jest uważana za jedną z najlepszych firm audio-video?
Telewizja - kamery Sony. Dlaczego? Wszyscy są debilami? dali się zrobić?
A może to kwesta właśnie ustawienia programu? Konfiguracji komputera? Umiejętności pracy?
Sam jestem ciekawy?

Przesiąść sie na inny program?? Bardzo proszę , skoro jak twierdzisz firma jest godna zaufania, to niech zwróci mi wydane pieniążki i przesiadam się na inny soft. Ale nie zwróci o czym sam dobrze wiesz. Kupiłeś i się bujaj, nie wiem po co ta gwarancja jest, to jakaś kpina następna.

Tak, dalej twierdzę , że cała firma jest ... nie bedę juz brzydko pisał , bo wiesz czym. I nie jest uważana juz dzisiaj za jedną z najlepszych. Masz niezaktualizowane opinie. Raczej jedną z najgorszych. Tyle bubli co wypuściła ta firma ostatno na rynek, to nie zrobił takiego wyczynu nikt inny. Wybacz, ale sama nazwa produkto Vegas PRO do czegoś zobowiązuje. Jak PRO to PRO a nie badziewie. A używać go chcę do normalnej prostej pracy i niestety się nie daje. Powtarzam do prostego montażu. Pisanie , że jedną wersję używam do tego a inną do czego innego jest dzicinadą i przyzwalanie firmom na nieuczciwy marketingowy bełkot. Ja się z takim czymś nie zgadzam i dlatego w ramach protestu piszę na forum jak ja oceniam tą firmę. Chociaż tyle mogę. Dalej będę męczył się z tym PRO :) vegasem, ale jestem zniesmaczony tym co zobaczyłem po jego zakupie.
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości