Moja 2 czesc filmu
#1
Siemka, zrobilem 2 czesc mojego filmu, robilem to w aae i sv, tylko troche muzyka nie pasi wszedzie ale mysle ze az tak zle tym razem nie poszlo... Prosze nie dawac tych minusow na Yt, lepiej tutaj napisac jakis koment co mogloby byc lepiej itd...Pozdro



Odpowiedz
#2
No wiec tak, kolejny raz powtórzę - film nie musi przez cały czas grać. A jak już gra, to muzyka powinna być spójna z akcją. Nie masz zupełnie wyczucie czasu i dynamiki. Fajny początek, Pachabel idealnie pasuje, ale ten mocny akord gitary powinien przypaść wcześniej, w momencie kiedy gość rusza albo jak pojawia się pierwsza plansza. Potem napisy są zupełnie z dupy, niedopasowane dynamiką do audio. Muzyka kończy się też ni w pięć ni w dziewięć. Niepotrzebnie wrzuciłem od razu następną i też niedobraną, tak średnio pasuje do skradania. Brak pomysłu, nawet jakiegoś śladu scenariusza. Idzie koleś, w jakimś kierunku, nagle jakieś przejście momntażowe, wyciszenie muzyki, potem wszystko wraca z tą samą nietrafioną muzą i kolo wiąże buta. Trzeba było wprowadzić element humorystyczny, niech się potknie albo zahaczy o sznurowadło, nawet spadnie ze schodów albo co, wtedy możesz sobie siedzieć na schodach i nagle pojawia się żal.pl, przepraszam, ministrant w kominiarce. Kule musiały latać bardzo wolno, nie spieszył się z uchylanie, na końcu zupełnie niepasująca śmierć sprzeczna ze starwarsowym universum (nawet jajecznym), gościu co uchylił sie od kul ginie od noża... I jeszcze się czai jak nastolatek przed pierwszym pocałunkiem. Zero dynamiki, napięcia. To wszystko można było zmontować szybciej, ostrzej.
A, efekt miecza zrobiłeś niedokładnie.
Końcówka - znowu muzyka z dupy, bohater ginie też wg mnie chwilę za późno. Poza tym - na początki stosowałeś zbliżenie - nie bój się zmieniać planów! Scena by wyglądał lepiej jakbyś zrobił przebitkę na zdziwione/przerażone oczy bohatera i dopiero potem zmienił go w mięso.
Całość powinna być skorygowana kolorystycznie, ma brzydka, różowatą tintę.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#3
Nic ci sie nie miesci w kadrze. Ciagle wystaje ktos poza niego.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#4
Dlaczego każdy kto dostaje kamerę chce tworzyć film gdzie jest strzelanina, gangsterka i miecze świetlne? Nie można stworzyć film z odrobiną fabuły? Wałkowanie tego samego tematu. Stronę techniczną wyjaśnił efix.
Odpowiedz
#5
Odpowiedź jest bardzo prosta - z takiego samego powodu, dla jakiego dziewczyny chcą mieć "sesję ślubną" i fotki jak z Vogue. Chcą być gwiazdami.
A małolaty chcą być hirołami. Jasne jest, że taki człowiek nie pójdzie i nie zaczepi karka ani nawet nie zrypie menela, że mu sika pod oknem, ale zawsze może napierdalać gansterów/obcych/terrorystów/świnki morskie itd.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#6
Jedno jest dobre, film jest krótki, gdyby był dłuższy to na bank nikt by nawet nie obejrzał do końca.
Mogłeś podczas pojawiania się na początku inaczej ułożyć kamerę ponieważ odbija się w szybie na przeciwko, nagrywa sama siebie.
Ścisz muzykę jest zbyt głośna.
Napisz w ogóle jakiś scenariusz, nagrywanie filmów bez jakichkolwiek pomysłów mija się z celem.
Przed nagrywaniem kolejnych filmów zastanów się nad fabułą. Usiądź i napisz coś, rozrysuj sobie kadry, pomyśl jak chcesz jaką scenę przedstawić.
Odpowiedz
#7
Dzieki za rady, macie w 100 procentach racje, brak scenariusza, muzyka nie pasuje i te kolory, to wszystko wiem ale probowalem poczwiczyc efekty itd bo niedlugo wezme sie za tworzenie juz bardziej konkretnych filmow, bo to po prostu nie ma sensu, ja sam widze ze to jest jeden wielki chaos... Dzieki za rady...

Aha, najtrudniejsza rzeczą dla mnie jest dopasowanie muzyki, moze ktos da mi jakas wskazowke gdzie i kiedy cos wstawic, przyciszyc itd?
Odpowiedz
#8
Proponuję, byś trzymał się zasady - zaczynamy od całkowitego braku muzyki. Włączamy ją, wtedy kiedy naprawdę jest potrzebna. Muzyka powinna być ilustracją do tego co się dzieje, musi współgrać. Nie możesz dawać muzyki pasującej do nawalanki czy wyścigów w momencie, kiedy koleś się skrada! Nie widzisz (albo raczej nie słyszysz!), że coś nie brzmi, że to nie pasuje?
Zrób eksperyment - czasem można znaleźć płyty DVD, chyba taki był Terminator 2 (ale może się mylę), gdzie można było fragment płyty obejrzeć w różnych ustawienia - same dialogi, same dźwięki tła, sama muzyka. Przeanalizuj, co jest na ekranie, a co wtedy gra w tle.
Obejrzyj jakieś filmy nieme. Jak jedzie kowboj na koniu to taper tak gra, że niemalże słychać tętent! Jak się całują, muzyka jest liryczna, jak ktoś wyciąga nóż, muzyka robi się "straszna", tryumf to fanfary itd.
Nawet nie odsyłam Cię do książek - po prostu pooglądaj parę filmów i zanalizuj to, co widzisz!
I jeszcze jedna rada - wiadomo - takie pierdoły robi się zwykle dla testów. Jednak wtedy traktu to jako test - nie sil się na fabułę, ot zrób scenkę, próbę strzelania, próbę miecza, nazwij to testem a nie filmem - nikt się nie będzie czepiał, że brak scenariusza. Będą oceniać efekty i inne techniczne rzeczy. A potem jak już zrobisz film - będą patrzeć na dzieło jako całość.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości