Prezentacja mojej miejscowości
#1
Witam ponownie.
Tym razem nakręciłem filmik z innej beczki.Jest to krótka prezentacja mojej małej miejscowości.Nie wiem czy komuś się spodoba.
A oto i on;





Można krytykowac' co źle itd......
Przecież to narazie nauka.

POZDROWIONKA
Odpowiedz
#2
Co autorze drogi miałeś na myśli, jak cel Ci przyświecał kiedy dawałeś tę ohydną, czarną winietę? Żałoba w mieście?
Kolejne "miasto przeklętych", albo "Ostatni brzeg", ludność wybita przez zarazę. Oczywiście wiem, że w małych miejscowościach się wiele nie dzieje.
Jako wprawka w posługiwaniu się kamerą - OK. Jako montaż do muzyki - OK, w wielu miejscach fajnie wyszło. Ale jako film prezentujący miejscowość - totalnie do dupy. Pomija absolutnie źle dobraną do czegoś takiego muzykę. Może do jakiś murzyńskich przedmieść by pasowało, tu - tak sobie.
Dalej - to jest film o Twoim mieście. W każdej, nawet najmniejszej miejscowości jest coś fajnego do pokazania. Mrygający NFZ jakoś mnie nie wzruszył. Jeśli nie jesteś w stanie zrobić jakieś impresji na temat, to daj lektora i opowiedz o tym mieście.
Jeśli było to cokolwiek innego niż wprawka techniczna - to niestety ale materiał do takiego filmiku musisz zbierać cały rok. Na stację chyba jednak przyjeżdżają pociągi, na boisku ktoś gra, odbywają sie jakieś festyny itd.
CHYBA, że Twoim celem było pokazanie "popatrzcie, w jakim nudnym ch.. miejscu mieszkam, pomóżcie mi uciec, z tej okazji sobie trochę porapuję jakie wszystko jest do dupy". Ale w takim razie pokazałeś "za mało do dupy".

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#3
Ale efix, ty mu dałeś rady "za duże". Nie taka skala projektu. Chciał wyjść i w wolnej chwili ponagrywać co ciekawsze elementy swojego miasteczka a nie robić jakiegoś wielkiego filmu z budżetem. Prawda, Lechu?
Taki film, zrobienie czegoś twórczego w wolnej chwili zamiast siedzieć w domu.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#4
Nie widzę związku. Jakiego budżetu? Wyjść we właściwym czasie? To powoduje koszty?
Chciał pokazać swoje miasto. Jestem lokalnym patriotą i jestem za takimi działaniami. I jak je robić, to najlepiej jak można, bo potem, szczególnie w przypadku mniejszych miejscowościach - obśmieją Cię w necie, powiedzą że wiocha itd.
Pytał, dostał odpowiedź. W czym problem? A niezależnie od tego muzyka dobrana nieodpowiednio.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#5
Efixsie drogi.Ja mieszkam w małej wiosce i wcale się tego nie wstydzę!!!Że wiocha to co.....gorszy?
Dokładnie Bunch tak jak piszesz wyżej.... Zniknął śnieg,wyszło piękne słoneczko. Postanowiłem przejśc' się z synem na spacer.Wziąłem ze sobą kamerkę i nagrałem kilka najciekawszych miejsc w mojej wiosce.Nie myślałem o jakiejś wielkiej produkcji tylko krótki filmik.Żeby zrobic' konkretną prezentację trzeba tak jak piszesz efixsie zbierac' materiał cały rok.Powiadasz że źle dobrana muzyka..... Może i źle ale nie chciałem zanudzac' tylko chciałem zmontowac' coś żwawego.
W moim przypadku jest to cały czas nauka,tak więc nie boję się surowej krytyki. Człowiek uczy się na błędach...
Dziękuje za podpowiedzi.
Odpowiedz
#6
Cytat:Ja mieszkam w małej wiosce i wcale się tego nie wstydzę!!!Że wiocha to co.....gorszy?
Przeczytaj uważnie co napisałem. Jestem fanem lokalnego patriotyzmu co wyraźnie napisałem. I pisząc "wiocha" nie miałem na myśli miejscowości tylko tzw. "robienia wiochy", o tym, jak taki "niedopieszczony" film może zostać oceniony na YT.
Jeśli upubliczniasz film zrobiony ot tak, jednocześnie chcąc pokazać swoją miejscowość więc ja odbieram to tak, że chcesz się tą miejscowością pochwalić. Reklama - nawet taka spontaniczna, rządzi się jakimiś regułami.
No i stwierdzam, że mnie nie zachęciłeś specjalnie - uwagi mam dokładnie takie same jak do kolegi który przedstawił podobną produkcję jakieś dwa tygodnie temu.
I - kurcze, może ja jestem głupi, ale nie rozumiem. Dajesz film poniekąd do oceny. Piszesz, że można krytykować itd. A po chwili się tłumaczysz, że to był tylko taki spacer z synem i tłumaczysz. To po co go przedstawiłeś?
Ehhhh dobra. W sumie po to wyprodukowane kamery, bierzcie i kręćcie, zwłaszcza jak ładna pogoda, kamerą to lubią.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#7
Jak to oglądałem i czytałem niektóre wpisy elfixa to przypomniał mi się jeden fragment z jego alchemi scenariusza filmowego mniej więcej: "Dla widza w kinie najatrakcyjniejsze jest widzieć innego człowieka na ekranie" . heh, to jest taka przejażdżka po mieście ,jeszcze pewnie w godzinach gdy większość w szkole. Ale od razu powiem że dobrze, że i tak coś kręcisz. Bo ja np dawno niczego nie kręciłem, ważne że się chce. Niestety przez cały czas widzimy mało ciekawe budynki i praktycznie puste ulice. To trochę nudzi, ale zakładam że to też był taki eksperyment montażowy, bo pod tym względem jest fajnie.

Najbardziej mi się podobał ten moment z panem robiącym takie dziwne coś. hehe.
Poza tym jeszcze nie taka dobra pora na to. Niby słonko ale trzeba łyse i miejscowość nie prezentuje się ładnie- no jak każda w polsce.

Takie najogólniejsze porady:
Więcej zachowań i pokazać ludzi ( tu były tylko te dzieci w parku jeszcze mało i ten facet)
Mniej budynków, ulic, nazw urzędów i takie tam.

Pozdrawiam i pamiętaj że ten komentarz może być trochę nieskładny , bo nie starałem się aż bardzo.
Odpowiedz
#8
Heh, jak będę kręcił film o pustce to już wiem w jakiej miejscowości :)
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#9
Zapraszam... ;)
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości