Problem (Microsoft Sound Mapper?)
#1
Witam.

Jak do teraz nie miałem żadnych problemów z montowaniem filmów, jednak wczoraj, kończąc montaż jednego z filmów (.mov) zwiecha i wyskoczył błąd:
"The playback device Mapowanie dźwięku Microsoft does not exist.". No to okej, wpisuję to w google, jednak nie jest to jakiś znany problem, wyniki tylko w języku ang, próbowałem wiele i nie udało mi się tego naprawić. Teraz za każdym razem, chcąc dokończyć mój filmik, wchodzę do vegasa, kliknę na obojętnie jaki klip na ścieżce - zwiecha i ten sam błąd. Tworząc nowy projekt, wszystko działało okej.

Spróbowałem więc przeinstalować SV oraz program do kodeków .mov w vegasie (quicktime 7.1.6), zrobiłem to, teraz nawet tworzenie nowego projektu nie naprawia problemu z obrazem i dźwiękiem klipu, wygląda to tak:

[Obrazek: bladj.png]

Po tym przeinstalowaniu quicktime i vegasa, próbując odtworzyć film jest czarny obraz, dźwięk klipu również się nie odtwarza (jednak muzyka w formacie mp3 działa okej).

Tak wygląda teraz każdy klip, błąd z Microsoft Sound Mapperem przestał wyskakiwać, jednak raczej jestem pewny, że w tym problem stoi. W opcjach vegasa (Options > Preferences > Audio Device) jest ten microsoft sound mapper, zmiana go nic nie pomaga, a jak się z nim pobawię w opcjach, tzn. zmienię na inny, przywrócę domyślne ustawienia, program się zwiesza w stylu takim jak na początku opisywałem.

Jakby ktoś wiedział co może być to proszę o pomoc, nie wiem teraz co już robić, wcześniej to bym mógł nawet zacząć pracę od nowa mimo prawie ukończonej pracy. Teraz nie mogę.

Myślałem jeszcze, że wina leży po stronie kodeków, ale raczej to nie to.

/edit: chciałbym dodać, że teraz nie da się przeciągnąć klipu .mov do paska Sony Vegas.

Pozdrawiam.
Odpowiedz
#2
Pierwsze, od czego powinieneś zacząć, to przeinstalowanie sterownika karty dźwiękowej.
Odpowiedz
#3
Przeinstalowałem, jednak nadal .mov nawala, czyli to co wcześniej. :| Z innymi formatami jest ok.
Odpowiedz
#4
a próbowałeś quicktime alternative?
Odpowiedz
#5
(01-24-2011, 20:31)Pinto napisał(a):  a próbowałeś quicktime alternative?

Hmm, man. Zainstalowałem quicktime alternative, już dźwięk od klipów działa, klipy nie są czerwone tylko czarne, czyli już problem z mapperem zniknął, bo program się już nie zawiesza ani nic. Coś do przodu, ale trzeba rozkminić jeszcze ten obraz. :) Pozdrawiam.

//edit: naprawiłem problem, zainstalowałem jednak jeszcze inną wersję quicktime, nie starą, nie najnowszą, coś pomiędzy tym i działa w porządku wszystko.

Dzięki za pomoc, yo.
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości