Czy można zwiększyć precyzję edycji na time-line?
#1
Witam serdecznie.

Pracuję nad bardzo dynamicznym klipem, w którym główną rolę odgrywa chirurgiczna synchronizacja obrazu z dźwiękiem - sęk w tym, że o ile dźwięk w Vegasie można ''przesuwać'' na time-line z dokładnością do setnych sekundy, o tyle obraz sztywno trzyma się podziału na klatki (czyli 1/25 sekundy przy 50i), a zatem jego ''dokładność'' wynosi 40 milisekund. Czy w programie istnieje możliwość zwiększenia precyzji edycji na time-line? Pracuję na 64-bitowym Sony Vegas Pro 9.0c

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam wszystkich stałych bywalców tego forum - sporo już Wam zawdzięczam :)
Odpowiedz
#2
Odznacz opcję "Quantize to frames" w zakladce Options
Odpowiedz
#3
Generalnie pomijając bardzo specyficzna sytuacje związane z edycji 3D i materiałem 50p jak sobie wyobrażasz przesuwanie (tzn. sensowność) materiału wideo o np. 1/3 klatki? Jakiś szczególny efekt artystyczny związany z tym, że jeden obraz zaczyna Ci się wyświetlać jak kończy inny?

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#4
Dzięki za odpowiedź. Wiesz, Efix, ja po prostu bardzo cenię sobie pełną kontrolę nad wszystkimi ośrodkami, i jako wojujący perfekcjonista zwyczajnie muszę mieć docięte wszystko co do milimetra - nawet jeżeli efekt będzie niedostrzegalny dla ludzkiego oka. Ordnung muss sein :)
Odpowiedz
#5
Nie o to chodzi. O ile przesuwanie audio "co do milimetra" zasadniczo ma sens ze względu na powiedzmy ciągłość sygnału, to możesz mnie oświecić, co Ci da przesunięcie w czasie względem się dwóch dwóch obrazów o wartość inną niż cała ramka? Jakiejś logiczne uzasadnienie? Bo jakoś popieprzona synchronizacja obrazu nie kojarzy mi się z perfekcjonizmem.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#6
Oświecania Cię w temacie Sony Vegas, Drogi Efixie, wolałbym w miarę możliwości unikać - głównie z powodu groźnie wyglądającego znaczka ''SCVU'' pod Twoim nickiem :) Zgoda, przyznaję, że z technicznego punktu widzenia odznaczanie opcji ''quantize to frames'' nie ma najmniejszego sensu, ale jako stary ACID-dziarz mam pewne nawyki i wprost nie cierpię sytuacji, kiedy atak dźwięku wypada dokładnie między dwoma klatkami, a ja mam zadecydować, która z nich otrzyma obraz. Ustalmy więc, że całe to ''zwiększanie precyzji'' to taka moja fanaberia, OK? :)

P.S: Z tą ''popieprzoną synchronizacją'' trafiłeś w dziesiątkę - pracuję nad kawałkiem Aphex Twina, a to co ten człowiek wyprawia z rytmem przechodzi ludzkie pojęcie :) Niewykluczone, że dla właściwego efektu konieczny będzie render w 50p, ale jak na razie staram się uzyskać zadowalający rezultat w 50i.
Odpowiedz
#7
Ja tez lubie miec dociete sceny co do milimetra, pewnie nikt tego i tak nie zauwazy ale robie to dla swietego spokoju swojego ducha, ot takie zboczenie ;) Efix jezeli mozesz to odpowiedz mi na pytanie nieco z innej beczki. Dodaje kasztety na materiał wideo. Co zrobic zeby po dodaniu jakiegos efektu typu color corrector, dotyczył on tylko pola widocznego a nie zeby zabarwiał on równiez paski z dolu i gory ekranu?
Odpowiedz
#8
Ale mówimy o dwóch różnych rzeczach. Przesunięcie dźwięku ciut w te lub ciut w te - OK, to rozumiem, jak najbardziej.
Obraz - ewentualna sensowna teoretycznie sensowna wartość przesunięta to jedno półpole. Ale nie jakieś zupełnie swobodne przesunięcie! Mówiąc o synchronizacji nie mam na myśli synchronizacji obraz z dźwiękiem tylko synchronizacji wyświetlania!
Nie możesz porównywać ACIDa gdzie co prawda masz jakiś rodzaj snapa - przyciągania "do taktu" i układasz z cegiełek, ale mimo wszystko dźwięk jest ciągły, a nie podzielony jak obraz na pudełka-kadry. I możesz go sobie przesuwać z dokładności do pojedynczej kreseczki na wykresie sampla.
Ale jeszcze raz pytam - jaki jest sens TECHNICZNY zrobienia takiej operacji na wideo, które w najlepszym wideo podzielona jest na półpola?
I teraz zobacz - jeśli montujesz coś w ten sposób, rozpoczyna się rysowanie pól parzystych, kończy się, a Ty się nagle "wciskasz" z polami parzystymi drugiego klipu w momencie, kiedy powinny zacząć być rysowane pola nieparzyste.
Może jest w tym szaleństwie jakaś metoda, jakiś głębszy sens, ale ja mam w oczach cały czas taśmę filmową, posklejaną w ten sposób i zastanawiam się, co na to projektor:
   
To oczywiście taśma filmowa, ale chcesz zrobić dokładnie to samo z wideo.
(01-19-2011, 23:08)Honda napisał(a):  Efix jezeli mozesz to odpowiedz mi na pytanie nieco z innej beczki. Dodaje kasztety na materiał wideo. Co zrobic zeby po dodaniu jakiegos efektu typu color corrector, dotyczył on tylko pola widocznego a nie zeby zabarwiał on równiez paski z dolu i gory ekranu?
Zakładam, że jedynym powodem dodania kaszety jest uzyskanie wizualnie czegoś innego niż 16:9?
Zresztą nieważne. Nie wiem jaką metodą dodajesz kaszety, ale albo dodawaj efekt na event lub media a nie na track czy finalny obraz, albo po prostu zrób ścieżkę z kaszetą na najwyższej warstwie...


Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz



   


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Chronologia na time-line beskid 4 857 06-26-2014, 23:17
Ostatni post: Pinto
  Jak zwiększyć długość klatki ? keV 2 1,256 10-21-2011, 23:04
Ostatni post: keV
  zaznaczanie miejsc na time line penio3 3 1,165 05-14-2011, 0:39
Ostatni post: Pinto

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości