Sintel - kolejna blenderowa produkcja
#1
Dla fanów tworzenia darmowym oprogramowanie kolejny przykład, że można, bez ściagania 3D MAX z Rapidshare itd.
Po słynnym króliku i wiewiorkach:
http://www.sintel.org/wp-content/content/download.html

Dla tych co się napalili - mimo iż użyto darmowego softu ta produkcja kosztowała ponoć 400 tys. euro.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#2
O, obejrzę z przyjemnością :)
Nie udzielam odpowiedzi na PW.
Odpowiedz
#3
Widziałem ten film kilka dni temu i... Naprawdę mi się podobał. Mimo tego, że wlepiono tam kilka sztandarowych zabiegów czy ujęć rodem z Hollywood, ale nie zawsze to zły zabieg. Historia niby przewidywalna, niby oklepana, ale jednak zaskakuje. Bardzo ładnie udźwiękowiony, animacja też niczego sobie, Pixar już pewnie wysłał oferty:)
Jeśliby moja ocena miała jakąś wartość, to dałbym 8/10. Odjąłem 2 tylko z powodu, ze ja tak nie potrafię:D
Odpowiedz
#4
dobra - zabieram się do roboty - pierwsze efekty przewiduje w przyszłym stuleciu :)))
Odpowiedz
#5
Mi się podobał filmik. I to darmowy soft potrafi? Wszystko?
Pewnie tylko animacje. Do tego kasa dla kompozytora, dla lektora, robocizna itd. Łatwo nie ma.
Filmik fajnie stworzony. Historia niby sztampowa, tradycyjny wyciskacz łez, ale bardzo mi się podobała.
Super. Tego o Królikach to nie znam.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#6
Królika oraz Elephant Dream znajdziesz tutaj - http://www.divx.com/en/electronics/solut...o#showcase
Oba zrobione w darmowym sofcie.
Tak Bunch, istnieje sporo darmowego softu, jak choćby właśnie Blender, Gimp i wiele innych programów. Fakt, że najlepiej chodzą jednak pod Linuxem, gdzie w połączeniu jeszcze z naturalnym niejako środowiskiem Linuxa jakim jest sieć dają potężny power.
Co do kosztów... Na naszym podwórku z powodu takiej a nie innej sytuacji ekonomicznej ludzie się ekscytują, że łoł, ale można zrobić bajer bez kupowania softu za tysiące dolców.
Z drugiej strony czytając choćby to forum, wypowiedzi różnych małolatów (a także Twoje Bunch) można spotkać wypowiedzi o ogólnej treści "ale ten soft X jest gówniany, dopiero Y to jest coś". A prawda jest taka, że z tego samego kawałka kamienia może powstać grysik pod kwiaty albo "Dawid". Dlatego przy dużych produkcjach na zgniłym Zachodzie nikt się specjalnie nie ekscytuje, że musiał nakupić softu za dziesiątki tysięcy dolarów, w momencie, kiedy robocizna i wiedza specjalistów wielokrotnie przekracza wartość tego softu.
Albo firma kupuje renderfarmę która jest tak droga (plus koszty administracji), że program dostaje do niej gratis, niemalże jak płytę z gazetą.
Jedna z polskich firm informatycznych ma taka cichą zasadę - dowolny projekt informatyczny można zrealizować tanio skończoną liczbą studentów.
Tak samo jest z tym filmem. Darmowymi programami (nie tylko do animacji!!!) możesz zrobić niemal wszystko. Potrzebni są tylko ludzie, którzy się na tym dobrze znają. Więc stwierdzenie "I to darmowy soft potrafi?" jest z gruntu głupie - soft ma pewne ograniczenia, ale to, ile z jego mocy zostanie wykorzystane, zależy tylko od ludzi. Dlatego polskie kino jest takie jakie jest. Mamy za dużo artystów a za mało rzemieślników-fachowców.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#7
No no animacja robi wrażenie. Widać, że tego nie robiła jedna osoba - sam coś tam zrobię (jestem na etapie męczenia się z dof).

Jedna z moich ostatnich prac :)
[Obrazek: renderki.th.png]
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości