Noc amerykańska.
#1
Realizuje pewien projekt, póki co jestem na etapie scenariusza. Wersja beta już jest, ale jak wiadomo, poprawek jeszcze będzie multum. Cały film będzie miał miejsce w nocy, znaczy taki mam cel. Wiadomo, że niektóre rzeczy jest trudniej zrealizować w nocy bez profesjonalnego sprzętu, dlatego założyliśmy wykorzystanie efektu "nocy amerykańskiej". Poczytałem trochę na ten temat w necie, dowiedziałem się co nieco, ale to tylko sama teoria. Przyznam się bez bicia, że jeszcze nie bawiłem się tym efektem. Dlatego pytam o takie praktyczne rady. Wiadomo, niebieski filtr, zadbanie o to, aby cienie nie były mocno kontrastowe (rozumiem kręcenie o zmierzchu lub w pochmurny dzień?), jakieś sztuczne światła i coś jeszcze? Z miłą chęcią usłyszę coś od osób, które już się w to bawiły i chcą się podzielić swoimi spostrzeżeniami.
Nie udzielam odpowiedzi na PW.
Odpowiedz
#2
Ostre słoneczne światło jest moim zdaniem najlepsze do zdjęć udających księżycową noc - tak można nakręcić ciekawe ujęcia w lesie. Problemem będą jednak te ujęcia w których chcesz mieć dodatkowe źródła światła (np. światła latarni lub jeszcze gorzej - światła samochodu czy inne oświetlające cokolwiek). Wtedy - jeśli światła kontrastują z resztą -korzystając z efektów kluczowania musisz dodatkowo je nałożyć a w przypadku wszelkich oświetleń (np. to na co świecą reflektory samochodu) niestety będzie ręczna dłubanina z maskami.
Innym rozwiązaniem może być tzw. "magic hour" czyli robienie zdjęć tuż przed wschodem słońca lub tuż przed zachodem bez podbijania czułości w kamerze (lub z bardzo minimalnym podbiciem). Warto kilka razy spróbować zanim skrzyknie się ekipę zdjęciową.
Odnośnie efektu "nocy amerykańskiej" w Vegasie - jest on jako preset w krzywych kolorów (color curves->night).
[Obrazek: i15.jpg]
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości