Nowa wersja Vegas Pro 9.0e
#1
Lista zmian:
  • Fixed a bug that could cause Vegas to crash when opening a project and building audio proxy files for media files that have been moved.
  • Fixed an issue that caused AVI files to load slowly.
  • Fixed an issue that caused projects containing HDV and AVCHD files to load slowly.
  • Fixed an issue that could prevent single-layer PSD files from opening.
  • Fixed an issue opening layered grayscale PSD files. You can convert these images to RGB Color mode for access to the layers.
  • Fixed an issue that prevented 5.1 surround projects from being burned to DVD from the timeline.

Link do programu.
Nie udzielam odpowiedzi na PW.
Odpowiedz
#2
A u mnie od wersji 9d nie działa Pro Titler :(
Musze wywalić całoś i zainstalować od zera anie update.
Odpowiedz
#3
Mi ta wersja "e" odpala się trochę dłużej od wersji "d", ale to jest rząd z jednej czy dwóch sekund więc luz.
Nie udzielam odpowiedzi na PW.
Odpowiedz
#4
OK, update Vegasa, update informacji i refleksje. Może to komuś pomoże w walce z różnymi dziwnościami, których wcześniej nie było.
Miałem Vegasa 6, potem kupiłem update do 8, całość zawsze updatowałem. Gdy pojawiła się wersja 9, zainstalowałem równolegle z V8 i do wersji 9c nie było problemów. Od 9d zaczęły się robić dziwolągi, przy "normalnym" update. Zniknął mi Pro Titler - tzn. odpalał się, ale brakowało mu "wnętrzności", pojawiały się inne problemy np. podczas instalacji - runtime'y C++ wysypywaly błędy, że nie mogą znaleźć ścieżki do plików instalacyjnych itd. Dziś się wkurzyłem, stwierdziłem, że współdzielone pluginy i nadpisywane wersje (no co teoretycznie pozwala mechanizm update'u i upgrade'u) to nie jest to, co Vegasy lubią najbardziej.
Usunąłem z żalem Vegasa 8, usunąłem wszelkie testowe pluginy, chciałem usunac 9 okazało się, że... teoretycznie go nie ma. Nie ma uninstallera. Wywaliłem go ręcznie, mówię, zainstaluejsz jeszcze raz.
"O, nie nie!" - powiedział Vegas -"jestem zaisntalowany, nie zainstalujesz mnie powtórnie".
"O, tak, tak" - powiedziałem - "Ciebie już nie ma, tylko straszysz i czas na egzorcyzmy".
Obrałem strój ghosbustera, otworzyłem regedita i dokładnie przeszukałem wszystkie zakamarki. Znalazłem wiele ciekawych rzeczy, sygnowanych jeszcze jako "Vegas 6"! Wyegzorcyzmowałem wszystkie poltergeisty aż zaśmierdziało palonym mięsem.
Potem odpaliłem jeszcze Regsupreme by dobić resztę ścierwojadów i duchów przeszłości.
Zapuściłem instalkę 9e - poszła jak złoto, działa Pro Titler, wszystko chodzi, na razie nie zauważyłem jakiś większych "niedziałalności".
Konkluzja:
- nie korzystać z możliwości automatycznego updatu. Jeśli istnieje taka potrzeba, pozgrywać konfigurację, własne profile, presety itd.
- odinstalować w cholerę
- wyczyścić rejestry, wyczyścić rejestry poza tym wyczyścić rejestry
- zdefragmentować dysk
- zainstalować od nowa.
Myślę, że to rozwiąże większość "dziwnych" problemów.
Odpowiedz
#5
U mnie 9e 64-bit działa bez problemów, polecam instalację.
Odpowiedz
#6
nigdy nie milem najmniejszego problemu z SV!!! tez polecam
Odpowiedz
#7
(05-15-2010, 16:47)efix napisał(a):  OK, update Vegasa, update informacji i refleksje. Może to komuś pomoże w walce z różnymi dziwnościami, których wcześniej nie było.
Miałem Vegasa 6, potem kupiłem update do 8, całość zawsze updatowałem. Gdy pojawiła się wersja 9, zainstalowałem równolegle z V8 i do wersji 9c nie było problemów. Od 9d zaczęły się robić dziwolągi, przy "normalnym" update. Zniknął mi Pro Titler - tzn. odpalał się, ale brakowało mu "wnętrzności", pojawiały się inne problemy np. podczas instalacji - runtime'y C++ wysypywaly błędy, że nie mogą znaleźć ścieżki do plików instalacyjnych itd. Dziś się wkurzyłem, stwierdziłem, że współdzielone pluginy i nadpisywane wersje (no co teoretycznie pozwala mechanizm update'u i upgrade'u) to nie jest to, co Vegasy lubią najbardziej.
Usunąłem z żalem Vegasa 8, usunąłem wszelkie testowe pluginy, chciałem usunac 9 okazało się, że... teoretycznie go nie ma. Nie ma uninstallera. Wywaliłem go ręcznie, mówię, zainstaluejsz jeszcze raz.
"O, nie nie!" - powiedział Vegas -"jestem zaisntalowany, nie zainstalujesz mnie powtórnie".
"O, tak, tak" - powiedziałem - "Ciebie już nie ma, tylko straszysz i czas na egzorcyzmy".
Obrałem strój ghosbustera, otworzyłem regedita i dokładnie przeszukałem wszystkie zakamarki. Znalazłem wiele ciekawych rzeczy, sygnowanych jeszcze jako "Vegas 6"! Wyegzorcyzmowałem wszystkie poltergeisty aż zaśmierdziało palonym mięsem.
Potem odpaliłem jeszcze Regsupreme by dobić resztę ścierwojadów i duchów przeszłości.
Zapuściłem instalkę 9e - poszła jak złoto, działa Pro Titler, wszystko chodzi, na razie nie zauważyłem jakiś większych "niedziałalności".
Konkluzja:
- nie korzystać z możliwości automatycznego updatu. Jeśli istnieje taka potrzeba, pozgrywać konfigurację, własne profile, presety itd.
- odinstalować w cholerę
- wyczyścić rejestry, wyczyścić rejestry poza tym wyczyścić rejestry
- zdefragmentować dysk
- zainstalować od nowa.
Myślę, że to rozwiąże większość "dziwnych" problemów.
========================================================
Osobiście myślę aby uniknąć różnych dziwnych problemów z S. Vegas Pro po zainstalowaniu nowej wersji najlepszym sposobem będzie postawienie od nowa systemu oraz usunięcie z pozostałych dysków wszystkiego co z związane jest z poprzednią wersją
Odpowiedz
#8
Korzystam z SV 9.0 Pro e od miesiąca i jak narazie mnie nie zawiódł. Dotychczas wszystko działało jak należy i mam nadzieję, że tak zostanie. Serdecznie polecam tę nową wersje.
Odpowiedz



   


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nowa "domowa" kamera Sony 4K + Vegas w komplecie efix 21 5,602 01-22-2014, 17:34
Ostatni post: Bunch

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości