W jakim formacie przechowywać klipy? (aby preview był błynny)
#1
Mam takie zapytanie, zastanawiam się w jakim formacie przechowywać klipy do mojego filmiku quake. Każdy klip to 180fps, 1280x768px. Takie klipy składam z mnóstwa pojedynczych screenshot'ów wykonywanych 180 razy na sekundę. (Przynajmniej w teorii)

Problem pojawia się gdy chce zacząć coś robić z tymi klipami. Gdy zapisuje to bez kompresji to preview po prostu tak tnie, że ciężko jest to edytować. To samo jak zapiszę do jakiegoś high quality Xvid'a. Mój PeCet nie jest szybki, ale z tym powinien chyba jeszcze dawać radę? (c2d 2.5ghz, 2gb ram)

W jakim formacie najlepiej przechowywać tak duże klipy, aby vegas je przetrawił w preview? Ma ktoś z tym jakieś doświadczenia?
Klipy stworzone przy pomocy FRAPS nawet nieźle wyglądają pod względem jakość/rozmiar, jednak dostępny jest jedynie dekoder tego formatu.

Może ktoś poleci jakiś kodek? Coś bezstratnego, czy za bardzo będzie mielić vegas takie loseless? Zaznaczam, że OS 64bit, więc nie wszystko będzie tu chodzić.
Odpowiedz
#2
Wiesz, jak komputer ma Ci wyświetlić 180 obrazów o rozdzielczości 1024x768 w ciągu jednej sekundy to się nie dziw, że Ci się tnie :) Przecież nagrywanie w 24-30fps spokojnie starcza.
Nie udzielam odpowiedzi na PW.
Odpowiedz
#3
Eh... mi nie starcza niestety. Ok. 100fps to minimum dla odpowiednio zadowalającego efektu płynności i żeby vegas ładnie nałożył supersampling.
Odpowiedz
#4
A renderujesz do RAM'u? Czy tylko spację wciskasz? Do RAM'u renderujesz w taki sposób, iż zaznaczasz interesujący Ciebie fragment i wciskasz Shift+B.
Nie udzielam odpowiedzi na PW.
Odpowiedz
#5
Nooo, super, nie znałem tej opcji, od razu lepiej. Dzięki!
Odpowiedz
#6
180fps?????? Policzmy... Jedna klatka RGB takiego filmu to 2,81 MB. 180 klatek to 506.25MB danych które trzeba przepchać przez w ciągu jednej sekundy przez kompa (daje to nam transfer 4,25 Gbit/s, czyli więcej, niż w miarę nowe np. Barracudy), jeśli się kropnąłem w obliczeniach to proszę mnie poprawić. Oczywiście mowa o obrazie RGB, nieskompresowanym, czyli takim, na jakim najczęściej robią operacje programy wideo (niektóre potrafią w YUV itd.).
No dobrze, zastosujmy np. 10-krotną kompresję, co nam da transfer z dysku ok. 400Mbit/s. Czy nie uważasz, że to lekka przesada? Jesteś pewien, że 1 sekunda Twojego filmu ma na prawdę 180 klatek? Wystaw gdzies na sieci z 5 sekund tego materiału, fascynuje mnie to...
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości