Formatowść maniakalna
#1
Przeglądam zwykle to forum hurtowo, i zauważyłem jedną rzecz (zresztą nie tylko na tym, dotyczy grup usenetowych i innych for). Pomijając żenujący poziom tzw. ogólnej wiedzy związanej z techniką cyfrowej obróbki wideo (wiedza do nabycia na wikipedii choćby, free...), w niemal każdym poście zaczynającym się od "pomocy" albo "kurwa, za chwilę wyrzuce ten program" wszędzie widać, że ludzie z uporem maniaka chcą używać przeróżnych ustawień NTSC - pochodnych.
Jest to o tyle ciekawe, że większość kamer dostępnych w europie ma "firmowo" PAL (lub pochodne) na pokładzie. Nie wiem jak jest w komórkach, tam pewnie będą właśnie jakiejś klatkarze typu 29,9fps, 16 i inne dziwaczne, ale ogólnie większość telewizorów i kamer to jednak 25, ew. 24 fps.
Oczywiście mam swoją teorię, powiązaną z pierwszym spostrzeżeniem - 90% czytelników i młodych gwiazd montażu wideo kopiuje na ślepo tutki z netu, bez zastanowienia się co/jak/dlaczego/po co. Jak małpa naśladująca ludzi przed w zoo.
Czy może jest jakieś inne wytłumaczenie? Bo potencjalne tłumaczenie "bo NTSC ma 30 klatek a zależy mi na jakości i płynności ruchu" w sytuacji gdzie poten taki filmik jest maltretowany podczas kompresji, byle się tylko załadował na YT, jakoś mnie nie przekonuje...
Ogólnie może i wideo trafiło pod strzechy. A potem osiągnęło poziom wsi... Niestety.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#2
W sumie zaryzykowałbym, że palce maczają w tym też twórcy programów montażowych chcący trafić do szerszej grupy odbiorców. Świeżo po instalacji nowo odpalony Vegas podaje jako nowy projekt - projekt NTSC DV. Mało kto z początkujących to przestawia. Dzisiejsi nowi użytkownicy cyfrowych obrazów ruchomych wogóle nie znają standardów, dla nich wszystko ma być tak jak windows, po prostu po podłączeniu to ma działać i tyle czyli minimum instrukcji obsługi i maksimum "inteligencji" komputera. Po prostu te aplikacje są za bardzo PRO dla takiego użytkownika. Tutoriale jeszcze jakoś przechodzą, bo zazwyczaj są na konkretny temat, który takich aktualnie interesuje. Mnie i tak najbardziej zatrważa znikomy poziom umiejętności używania wyszukiwarek, ale za to wystarczający na napisanie postu na forum z żądaniem natychmiastowej odpowiedzi lub wylewaniem żółci tylko dlatego, że się programu nie rozumie.
[Obrazek: i15.jpg]
Odpowiedz
#3
No dobra, akurat Vegas domyślnie ustawia się na NTSC (tzn. wierzę, nigdy nie zauważyłem :), ale mówię tutaj ogólnie, o całości zagadnienia. I na prawdę nie żądam, by ludzie mieli taką wiedzę jak np. Ty - nie każdy musi być koderem, ale co to jest kodek, bitrate czy czym charakteryzuje się dany format, ba, do jakich celów który jest wygodniejszy, no to można wyczytać choćby z Wikipedii. I nawet jak się do końca nie rozumie, to ogólna "kumatość" zagadnienia pozwala choć zadać właściwe pytanie, czy to na googlach czy na jakiś forach.
Nie wspomnę o kompletnym zlewaniu manuala (no dobra, 95% to piraty) ale jest jeszcze help. Oczywiście mogą zdarzyć się przypadki śmieszna, jak na przykład mój. "Od zawsze" używałem Premiere (był razem z kartą Canopusa), potem zachęcony przez kumpla przesiadłem się na Vegasa 6. No i siedzę sobie, próbuję różne rzeczy, wszystko bajer działa do momentu, kiedy chciał po prostu przeciąć klip na pół. No i dupa. Szukam, szukam, macam wszystkie ikonki, helpa, zdesperowany nawet zacząłem czytać kartę ze skrótami i o mało nie sięgnąłem po podręcznik. Oczywiście wszystko było "centralnie na wierzchu", tylko byłem tak zafiksowany na Premiere i paru innych, że w życiu bym nie wpadł na to, że Sony klip nazwało "event". Po odkryciu tego faktu doznałem oświecenia i zostałem błogosławiony :)
Cholernie się cieszę, że powstało takie forum, ja nie mam takiej wiedzy o Vegasie, więc u siebie mam tylko "mikro dział". I szacun dla Tomislatera i spółki - u siebie spora część userów już bym dawno zarżnął, wypatroszył, wypchał i używał jako statystów. :)
Na prawdę, szacun za cierpliwość i wyrozumiałość.
Na koniec - ostania przypadłość, którą widzę na forach (różnych) - coraz rzadziej ludzie mówią "dziękuję". Ale może to tylko tak mi się wydaje, na szczęście tu jest jeszcze OK!
Odpowiedz
#4
Albo należysz do rzadkiech wyjątków albo nie masz już kilkunastu lat:) Siedzę na kilku forach od dawna, na wiele innych zaglądam za radą Googli i niestety większość Twoich spostrzeżeń jest trafna. Ludzie nie potrafią szukać, nie potrafią nawet zadać pytania w taki sposób, aby otrzymać odpowiedź (co jest głównym powodem nieumiejętności szukania). Podejrzewam winę w szkolnictwie, która daje zamiast pokazywać.
Druga sprawa to ta, że internet rozleniwił użytkowników. Wychowałem się jeszcze w erze przed internetowej i niemal każdy problem z zakresu obsługi komputera czy programu trzeba było rozwiązać samemu. W ten sposób zarówno mój ojciec jak i ja nauczyliśmy się szperać po menu, ikonkach ustawieniach itd. Gdy trafiłem na to forum, stwierdziłem że wiele informacji tu zawartych już poznałem sam, inne były dla mnie nowością. Większość użytkowników tego nie robi.
No i dochodzimy do sedna tematu - PAL i NTSC. Pamiętam jeszcze secam, więc te nazwy coś mi mówią, młodszym niekoniecznie. Ale usprawiedliwiając ich - Europejski standard jest w mniejszości i choć jest obecny w programach/sprzętach, to nie jest on na pierwszym miejscu. Dlatego szary użytkownik nie zastanawia się czego użyć, ale wybiera to, co program podsuwa. Część z nich robi to również rozmyślnie, bo przecież gros z nich robi filmy/animacje po to, aby je rozesłać na YT lub znajomym i będą one oglądane niemal wyłącznie na komputerze. A tutaj nie ma większego znaczenia standard zapisu, bo przecież w 99% przypadków wyświetli się poprawnie. Osobiście czekam na dzień, w którym zniknie PAL i NTSC a w ich miejscu pojawi się ogólnoświatowy standard zapisu, jednorodny dla każdego miejsca na ziemi.
A dziękuję lub jego brak zależy wyłącznie od wychowania lub jego braku. Może tylko dzisiaj jest to bardziej dostrzegalne przez łatwość upubliczniania swoich wypowiedzi.
Odpowiedz
#5
Ale Panowie macie ciekawe rozważania, podzielam Wasze zdanie na poruszone tematy, aczkolwiek są wyjątki w młodym pokoleniu, niektórzy wolą poszperać i w ostateczności pytać innych, ja np należę do takich ludzi.
Odpowiedz
#6
No zdecydowanie już nie mam (niestety...) nastu lat, naście to teraz maja moje dzieci :)
Czy jest w mniejszości - polemizowałbym, z tego co obserwuje niektóre fora zachodnie to dużo Amerykanów chętnie by się przesiadło na PAL, NTSC jako system TV jest delikatnie mówiąc daleki od doskonałości. Do legendy już przeszło "tłumaczenie" skrótu NTSC - nigdy ten samo kolor :)
Jednak za chwilę rzeczywiście nie będzie to miało znaczenia, powoli znika telewizja analogowa, w HD jedyną różnicą jest w tej chwili ilość klatek na sekundę. Rozdzielczości są te same. Pozostanie więc zasadniczo digital PAL, digital NTSC (i będą jeszcze dłuuuuuugo, w końcu archiwa są przepastne) i HD.
Mnie bardziej irytuje, że wszyscy producenci przestawili się na produkcje monitorów 16:9. Osobiście wolałbym monitor 4:3. Owszem, fajne są filmy panoramiczne, ale ilość materiałów, dokumentów, filmów fabularnych itd. w formatach "telewizyjnych" jest potwornie wielka i na prawdę nienawidzę oglądać ich na podłużnych ekranach. Albo widzę pionowe czarne pasy, które irytują mnie bardziej niż poziome, albo przeskalowuję obraz zniekształcając obraz, ewentualnie tracąc jego część.
W tej chwili mam cały czas "normalny" telewizor, przyzwoitego 100Hz Panasonica i wcale, ale to wcale nie spieszy mi się do kupna plazmy czy lcd. No chyba, że ze względu na miejsce w mieszkaniu.
Ale fakt, także czekam na ujednolicenie formatów.
Odpowiedz
#7
Mnie też nieraz drażni poziom intelektualny niektórych forumowiczów, to co niektórzy prezentują to jest szczyt lenistwa :D Ale wydaje mi się że to jakieś dzieci (10-15 lat) zazwyczaj pytają o takie podstawowe rzeczy, jak by nie można było użyć opcji szukaj :P Nie raz mnie to tak drażni... ja nie wiem jak tomi wytrzymuje hehe :D
Pamiętam jak ja zaczynałem z Vegasem (wiadomo nie od razu wszystko wiedziałem) ale zanim zadałem pytanie przeszukałem cały internet w poszukiwaniu odpowiedzi :D Zauważcie ze większość kont na forum to takie, gdzie osoba zadaje pytanie, dostaje odpowiedz i już jej nie ma więcej na forum :D A co do formatów to szczerze mówiąc nie zwróciłem na to uwagi nigdy, dla mnie oczywiste jest, że jest to PAL :D
Odpowiedz
#8
Ze swojej praktyki wiem, że najgorsze są osoby między powiedzmy 15 a 19 rokiem życia, ew. studenci tak do powiedzmy trzeciego roku. Cały świat jest do dupy, wszyscy są głupi, cel uświęca środki i "wy nic nie rozumiecie". Oczywiście, nie zapomniał wół jak cielęciem boł, ale wydaja mi się, że ludzie dojrzewający w czasach sprzed upadku komuny - choć oczywiście to nie reguła - mieli trochę więcej pokory i mniej roszczeniowy stosunek do świata. Czasem mi się wydaje, że lata komuny spowodowały mniejsze spustoszenie w umysłach niż pierwsze parę lat "gospodarki rynkowej". Ale może tak mi się tylko wydaje.
Odpowiedz
#9
Nie wydaje Ci się, tak jest. I każdy inteligentniejszy człowiek to po prostu widzi. Mamy coraz głupsze społeczeństwo i będzie coraz gorzej :) Ludzie już nie chcą czytać, chcą mieć wszystko tak jak już pisaleś "w jednym guziku", jednym słowem, nie chcą nic robić, SAMO MA SIĘ ZROBIĆ. Przecież są teraz te nowe komputery, to one tego nie potrafią? ;) Sam jestem na 3 roku i czasami wydaje mi się, że niektórzy są na tych studiach tylko dlatego, że:
- tak trzeba, bo to jest teraz wstrendy
- trzeba "coś" ukończyć (Nie wcale nie trzeba ;])
- rodzice mi kazali
- w sumie nie wiem, jest spoko, fajnie poznam fajnych ludzi i w sumie po co się uczyć

Naprawdę, mało jest osób, które poszły na dane studia dlatego, że chcą się czegoś nauczyć. Tak już jest. Według mnie to zależy raczej od człowieka, nie powinno się wrzucać ludzi do worka "od 15 do 19" czy coś w tym stylu. Owszem, ogół jest taki, ale są jednostki, które wiedzą czego chcą i potrafią samodzielnie myśleć oraz chcą wchłaniać wiedzę. Przecież sami kiedyś byliśmy przed 20 (ja kończę 22 w tym roku), ale się tak nie zachowywaliśmy :)

I na koniec postu już znany oraz lubiany cytat:
Cytat:Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
- Stanisław Lem
Nie udzielam odpowiedzi na PW.
Odpowiedz
#10
15-19 wypada statystycznie po 10 latach prowadzenia forum. I mam porównanie, wiem, jak Ci ludzie się zmieniali. I powiem tak - oprócz tego, że oczywiście trzeba mieć jakieś tam cechy charakteru i predyspozycje - to gdyby część z nich nie została, może i brutalnie - ale "wychowana" przez społeczność forum (co sam przyznają...) być może nie zaszliby tam, gdzie zaszli. A zaszli daleko.
Oczywiście niektórzy mają tyle szczęścia, że spotkali odpowiednich mentorów "na żywo" - czy to rodziców, czy nauczycieli. Albo choć książkę... Internet jest tu tylko namiastką, wyrobem czekoladopodobnym. No ale jak nie ma szansy na inny, to niech będzie i taki...
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości