Xvid - Sposób na render.
#31
Witam!

Według mnie ten sposób niczego nie wnosi. Całość sprowadza się z tego, że z Vegasa wypluwamy surowy materiał, a do enkodera wysyłamy go VirtualDubem. Jaka ma być przewaga takiego rozwiązania od wybrania kodeka ffdshow w Vegasie i przesłania tych samych danych do enkodera bez pośrednictwa pliku pośredniego na dysku?

Użycie VirtualDuba (choć to oczywiście dobre narzędzie) - w żaden sposób nie wpłynie na wynik, bo ten program w takim wypadku nie robi niczego - wysyła tylko dane źródłowe z pliku do enkodera i zapisuje to co z enkodera wraca do pliku. To samo można zrobić w Vegas.

Jedynym sposobem na lepszy rendering jest użycie zmiana i optymalizacja parametrów enkodera.

Myślę, że kluczowe jest sprawne użycie enkodowania dwuprzebiegowego. Niestety - próbuję, testuję i jakoś nie mogę osiągnąć tej jakości jaką widzę w BLUERAY-RIPACH. Taki RIP bardzo dobrej jakości na wymagającym materiale jakim jest bajka 3D. Ma ok. 20MB/minutę filmu i wygląda rewelacyjnie.

Tymczasem sam konwertując filmy z kamery w aparacie cyfrowym (który nieszczęśliwie zapisuje je jako gigantyczne MOVy) żeby uzyskać w miarę porządną jakość bez przewalających się po ekranie kwadratów muszę ustawić około 40MB/minutę filmu 1280x720

W sumie to najprościej użyć "one pass quantizer" dać "Quantizer=6" i jest całkiem fajny wynik, ale plik ma właśnie ok. 40MB/minute.

A przecież - używając kompresji dwuprzebiegowej powinniśmy otrzymać tę samą jakość w mniejszej objętości, bo zaoszczędzone pasmo ze scen, które nie potrzebują dużego bitrate mogło by być wykorzystane tam gdzie byłoby przydatne, tymczasem ustawiając stałą "Quantyzację" sprawiamy, że nieco tego pasma marnujemy na sceny które go nie potrzebują.

Niestety - jak bym nie próbował - film tej samej wielkości film co wykonany jako "one pass quantizer=6", tym razem wykonany dwuprzebiegowo - wygląda gorzej niż ten ze stałym quantizerem.

Na koniec kilka pytań:
- Jakich używacie ustawień kodowania dwuprzebiegowego?

- Jakiego enkodera w ogóle używacie dla materiału 720p? H263? H263+ a może MGP4 czyli H264 a może jeszcze innego? Jest jakaś widoczna różnica między nimi?
Odpowiedz
#32
Jako format dystrybucyjny chyba nic ciekawszego jak .264 nie wymyślono. A weź tak dla eksperymentu przepuść to dwuprzebiegowo przez nowego DivXa, albo "ręcznie", albo DivX Converterem. Może efekt Cię zadowoli.
Filmy "fabryczne" wyglądają lepiej m.in. dlatego, że są kodowane z zupełnie innego materiału wejściowego, z innej przestrzeni kolorów i nie z materiału który został przedtem brutalnie zgwałcony kompresją jpgo-podobną.
Polecam wszystkim drobny zabieg przed kompresją - delikatne użycie filtru chroma blur + static i dynamic noise + jakiś - i tu jest problem - deblocker. Nie spotkałem takiego do Vegasa (jak ktoś zna chętnie się dowiem), trzeba więc robić dosyć karkołomną operację i albo potrakotować Vegasa jako frameserver, albo co ostatecznie i tak będzie wygodniejsze jak sądzę, wyplucie z Vegasa pliku nieskompresowanego, w kompresji bezstratnej albo - co daje jeszcze szersze możliwości - do sekwencji klatek.
Widziałbym więc to tak:
- montaż w Vegas
- wyplucie wszystkiego do wersji niekompresowanej albo kompresowanej bezstratnie
- przepuszczenie takiego materiału przez VirtualDuba z filtrami MSU Deblocking, Smart Deblocking itd.
- i teraz - nie robiłem eksperymentów co da lepszy rezultat - albo przy tej okazji użycie właśnie w VD denoiserów, unsharp mask i tam już dwuprzebiegowe kodowanie do czego tam potrzeba, ewentualnie powrót do Vegasa czy przekazanie strumienia do Procodera lub podobnego softu.

Ostatnio w podobny sposób zmęczyłem "Stars in black". Trzeba było "na wczoraj" z mpg 320x240 zrobić PAL dla TVNu. No i dało radę, autor nie zgłaszał zastrzeżeń, TVN też. Najważniejsze - pozbyć sie tych cholernych makrobloków.
Odpowiedz
#33
efix: wydaje mi się, że dotknąłeś sedna. Sam próbowałem potraktować materiał w Vegas filtrem "Neat Video" - na forach bardzo go chwalą, żeby ułatwić nieco zadanie enkoderowi. Ale jeszcze nie miałem wystarczającej ilości czasu, żeby dokładnie porównać efekty.

Mam przy okazji pytanie dotyczące enkodowania. Mam jeden filmik kręcony ze statywu gdzie jest większość obrazu jest statyczna - tylko niewielką część zajmują tańczące dzieci. Materiał ten nie wymaga specjalnie dużego bitrate, za wyjątkiem miejsca gdzie jest cięcie i tło się zmienia na skutek poruszenia kamery. Jak dam mały bitrate to mam taki efekt, że po cięciu pojawia się "zakratkowane tło", które dopiero po kilkunastu kolejnych klatkach "dochodzi do siebie". Czy jest sposób by wymusić by klatki zaczynające nową scenę (typu "I" jeśli dobrze pamiętam), były tak duże jak to potrzeba by tło nie musiało się "rekonstruować" przez kilkanaście klatek?
Odpowiedz
#34
Nie przypomnę sobie teraz gdzie dokładnie to widziałem, ale albo na forum na stronie sony, albo na creative cow było pytanie, jak wymusić by I-frame trafiło w dane miejsce. Chyba coś z markerem trzeba było zrobić, ale może mylę. Gdzieś to widziałem w każdym razie. Nie mniej wydaje mi się, że możesz zrobić eksperyment i nie montować wprost na mpeg2, tylko na jakims motion jpg, albo bez kompresji. Utnij ten kawałek gdzie masz drastyczną zmianę tła, "odempeguj" wczytaj ponownie i wyrenderuj. Artefakty nie powinny się pojawić. No możesz też - ale nie bawiłem się tak nigdy, teoretyzuję - wymusić same ramki "I", tyle, że wtedy plik będzie duży (możesz np. użyć typu Sony MXF z tempatem np. PAL IMX 50).
Odpowiedz
#35
a jest jakieś narzędzie, którym mógłbym podglądnąć film wraz z jego wnętrznościami - właśnie żeby pokazywał jaka ramka, jaka jej wielkość jaki typ- tak żebym eksperymentując z różnymi parametrami kompresji mógł podglądać co się dzieje w środku pliku?

Kiedyś gdzieś widziałam w postaci słupków poszczególne klatki pokazane jaką mają wielkość, a do tego klatki I miały inny kolor, ale już nie pamiętam co to było.
Odpowiedz
#36
Witam

Mam ponad godzinny materiał w SV i 45GB wolnego miejsca na dysku. Jak optymalnie wyrenderować to z SV tak żeby zmieścić się w limicie wolnego miejsca? Na razie 5% wyrenderowanego filmu zajmuje ~15GB. Który paramtr mogę zmienić żeby render zajmował mało miejsca?


Pozdrawiam
Odpowiedz
#37
No chyba renderując określasz co to ma być? Czy robisz DVD, czy Blueraya czy na YT czy co? Optymalnie może być w stosunku do konkretnego zastosowania. DO tego nie podałeś żadnych danych, mamy wróżyć z fusów?
Odpowiedz
#38
(02-01-2010, 7:30)Winged4Ever napisał(a):  
Cytat:Kodek audio nie może skompresować "twojego" audio do wybranego formatu.

Sprawdź te wszystkie dane dotyczące audio, np. kbps. Muszą się zgadzać i w pliku *.wav, który zrenderowałeś i w Virtual Dubie.

Witam serdecznie. Mam dokładnie ten sam problem, a robię wszystko identycznie jak w tutorialu (sprawdzałam kilkakrotnie). Jestem początkującym użytkownikiem, w trakcie tworzenia pierwszego filmu, teorię oczywiście czytam po naście razy, ale z praktyką bywa różnie. Będę wdzięczna za pomoc.
Odpowiedz
#39
witam

dzięki za tego tutka, przydał się ;-) udało mi się zrobić całkiem udany filmy korzystając z ustawień jakie były podane, jednak mam pytanko:

jak zrobić film w jakości HD? mam kamerę HD i mogę nagrywać w wysokiej rozdzielczości, tylko jak zrobić film (jakie ustawienia w SV i VD zastosować), aby też był HD?
Odpowiedz
#40
instalując tego Xvida z linku w tym temacie nie widzę go na liście kodeków w VD
win7/64 bit
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości