Vegas Pro 15
#11
(09-01-2017, 20:27)kapital777 napisał(a):  Uchyl rąbka tajemnicy, co znajduje się w kręgu Twoich zainteresowań?
Też mam SV13 a doszedłem do niego lgalnie od SV8
pozdrawiam

Ja już kupiłem magix video pro 15. Ale nie miałem jakoś zaparcia by to odpalić.
Spowolnienia z tego co widziałem w internetach są płynniejsze niż w Vegas.
Z tego co zauważyłem to magix wykorzystuje wszystko co ma - czyli wszystkie GPU i rdzenie procesora i subiektywnie renderuje materiał znacznie szybciej - tu muszę się jeszcze przyjrzeć.
Cena - buahahaha - 10% wartości vegasa.
Multum filtrów w zestawie i wszystkie konfigurowalne.
Mercalli i newblue w zestawie.
Trzeba nauczyć się obsługi bo wygląda to troszkę inaczej niż niż w Vegas, ale wydaje mi się że strach ma wielkie oczy.

Wysłane z mojego Luna przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#12
Ja zawsze powtarzałem, że najlepsza wersja dla AUDIO to Vegas Pro 7! Odkąd sony przepisało sobie vegasa, to audio działa dużo gorzej.
Prawda jest taka, że jedyna rzecz, która mnie kusi w VP15, to nowy kodek (magix avc), który daje niezłego kopa (zarówno z kartą gtx1070 jak i z quicksync). Natomiast reszta zmian to jakaś masakra. Plugin do LUT działa koszmarnie. Zmiana interfejsu - masakra. Ciemny motyw - do dupy, szczególnie w dzień, gdzie nie widać napisów w menu! Nowe ikony (fx?) oraz ich umieszczenie - totalny niewypał. Zakładka w oknie preview? Po co? Chyba tylko po to, aby pomniejszyć okno podglądu, i ograniczyć przez to obszar roboczy. Błędy w stylu losowego ustawiania zakładek - to przypuszczam, że zostanie naprawione. Ale co z błędami, które ciągną się za vegasem od lat? (np. brak "ż" w tytularkach? Źle działający sterownik ASIO?). No i cena $250 za upgrade wersji PRO. Na dodatek nie dostajesz FV - więc sobie nie wciągniesz w koszty (bo zarówno MAGIX jak i nawet Videoguy sprzedają z amerykańskiego sklepu). Gdzie te czasy, jak KSK zajmowało się dystrybucją i potrafili wynegocjować specjalne ceny dla forumowiczów. Wychodziło połowę tej ceny co dzisiaj proponuje magix.

Teraz chyba najlepszym rozwiązaniem jest davinci resolve, który się na prawdę rozwija, a nie tylko o tym mówi. Zobaczymy co będzie dalej :) Najbardziej mnie ciekawi, czy zrobią coś z DVD Architectem (w sensie naprawienia błędów oczywiście, bo nie oczekuję cudów w stylu pop-up menu dla BluRay, chociaż jaki to problem?).
Odpowiedz
#13
Niestety, nie ma dla mnie konkurencji pary Vegas + Vegassaur. Bardzo dużo korzystam z napisów i wyciągam dane z filmów w bajecznie prosty sposób za pomocą Vegassaura i potem wklejam to w matroski. Jak na razie nie znalazłem sposobu tak łatwej pracy w innych programach. Jak tylko vegassaur pojawi się chociażby w Resolve - to od razu przechodzę na blackmagick-a :)
A obecnie olałem kupowanie VP15 i jak już wcześniej pisałem, kupiłem sobie za 122$ TMPGEnc Video Mastering Works 6 do renderowania filmów - teraz przy pomocy framservera podaje film i TMPGENC bez problemu go łyka i korzystając z tego co tam mamy (nvenc, intel SDK czy amd) renderujemy o wiele szybciej niż w samym Vegasie. Przykładowo FHD hevc na Intelu renderuje się praktycznie w czasie 1:1 (z małym haczykiem na niekorzyść) :)
Odpowiedz
#14
Też tak robiłem. Ale niestety Frameserver nie obsłutuje dźwięku 48kHz, tylko wszystko przerzuca do 44 100. Możesz sprawdzić zaciągając plik z frameservera do MediaInfo.
No chyba, że to poprawili - bo dawno nie sprawdzałem. Ale wydaje mi się, że nie było ostatnio aktualizacji.
Odpowiedz
#15
(09-02-2017, 19:10)mateuszszar napisał(a):  Też tak robiłem. Ale niestety Frameserver nie obsłutuje dźwięku 48kHz, tylko wszystko przerzuca do 44 100. Możesz sprawdzić zaciągając plik z frameservera do MediaInfo.
No chyba, że to poprawili - bo dawno nie sprawdzałem. Ale wydaje mi się, że nie było ostatnio aktualizacji.

Ale ja przez frameserver tylko renderuję obraz - sam dźwięk robię w Vegasie. Do Matroski później można dodawać różne ścieżki dźwiękowe - przykładowo, z podkładem muzycznym i "surówka" z kamery...
Odpowiedz
#16
(09-02-2017, 14:28)mateuszszar napisał(a):  Ja zawsze powtarzałem, że najlepsza wersja dla AUDIO to Vegas Pro 7! Odkąd sony przepisało sobie vegasa, to audio działa dużo gorzej.
Prawda jest taka, że jedyna rzecz, która mnie kusi w VP15, to nowy kodek (magix avc), który daje niezłego kopa (zarówno z kartą gtx1070 jak i z quicksync). Natomiast reszta zmian to jakaś masakra. Plugin do LUT działa koszmarnie. Zmiana interfejsu - masakra. Ciemny motyw - do dupy, szczególnie w dzień, gdzie nie widać napisów w menu! Nowe ikony (fx?) oraz ich umieszczenie - totalny niewypał. Zakładka w oknie preview? Po co? Chyba tylko po to, aby pomniejszyć okno podglądu, i ograniczyć przez to obszar roboczy. Błędy w stylu losowego ustawiania zakładek - to przypuszczam, że zostanie naprawione. Ale co z błędami, które ciągną się za vegasem od lat? (np. brak "ż" w tytularkach? Źle działający sterownik ASIO?). No i cena $250 za upgrade wersji PRO. Na dodatek nie dostajesz FV - więc sobie nie wciągniesz w koszty (bo zarówno MAGIX jak i nawet Videoguy sprzedają z amerykańskiego sklepu). Gdzie te czasy, jak KSK zajmowało się dystrybucją i potrafili wynegocjować specjalne ceny dla forumowiczów. Wychodziło połowę tej ceny co dzisiaj proponuje magix.

Teraz chyba najlepszym rozwiązaniem jest davinci resolve, który się na prawdę rozwija, a nie tylko o tym mówi. Zobaczymy co będzie dalej :) Najbardziej mnie ciekawi, czy zrobią coś z DVD Architectem (w sensie naprawienia błędów oczywiście, bo nie oczekuję cudów w stylu pop-up menu dla BluRay, chociaż jaki to problem?).

Mateuszszar Widziałem ze pisałeś o błędach na oficjalnym forum Vegasa brak ("ż" w tytularkach? Źle działający sterownik ASIO?) ja pisałem o problemie z miksowaniem klatek zarówno do wsparcia magix jak i na forum, Vegas źle miksuje przyspieszone klatki gdy włączone  jednocześnie Deinterlace method: Force resample oraz  Interpolate field, podczas pracy z plikami m2ts 1920x1080i, (720x576i jest dobrze) Gdy pojawił się problem VP12 napisałem do Sony wiedzieli o błedzie obiecali to naprawić, niestety do dnia dzisiejszego nikt z tym nic nie zrobił Magix nawet nie chce się nad tym pochylić, odpisując ze bym sobie przełączył na Disable resample jak bym był zielony i nie znał Vegasa he he
Oczywiście problem można częściowo zniwelować włączając Reduce Interlace Flicker lub Video Supersampling - tu się wiesza na niektórych przejściach czyli kolejny błąd.
Nowy Vegas 15 poza wyglądem nie wnosi nic nowego, wspomaganie kart Radeon nie zostało naprawione. Zainstalowałem demo Ediusa trudno mi się w nim odnaleźć,  sprawdziłem jak program radzi sobie przyspieszonym i spowolnionym klipem powiem krótko bardzo dobrze, zaskoczył mnie również rewelacyjny podgląd na drugim monitorze.
Podsumowując od VP11 działał w mojej opinii bardzo dobrze, potem coraz więcej błędów.
Odpowiedz
#17
Nie jest prawdą że vp15 nic nie wniósł. Wniósł to na co czekaliśmy od vp11 - wsparcie dla nowych kart (nVidia). Radeon prawdopodobnie też dojdzie ale później.
Ale faktycznie wiele błędów jest bezmyślnie kopiowana i nie naprawiana. O sterowniku ASIO pisałem z supportem native instrument (producent karty). Wydali nowy sterownik do karty i napisali że nic więcej nie mogą zrobić. Że prawdopodobnie vegas ma błąd w swoich bibliotekach (co mnie nie zdziwiło).
Błąd związany z literą 'ż', to już nawet nie jest śmieszne, tylko żenujące.
Oczywiście pisałem też o fv na ue-nip -> i cisza. W dupie mają jeszcze bardziej jak scs.
Najsensowniejsza alternatywa - davinci resolve wg mnie.
Odpowiedz
#18
he he tak z ciekawości 12 zajmuje 530 MB, a 15 1,1 GB tylko po co jak niewiele nowego wniosła.. ( 13 tez była duża ) A tak swoja drogą co oni tam umieszczają w tym kodzie.
np. Blender świetny program do 3D i nie tylko ( ma prosty NLE i świetny tracking ) zajmuje 200 MB i nie potrzebuje instancji.
Później nie ma się co dziwić ze nie panują nad tą masą kodu
Odpowiedz
#19
Może wychodzą z założenia - że musi ważyć, skoro tyle kosztuje ;) hehe
vegas na wagę...
Odpowiedz
#20
Żenada. Żałuję dnia kiedy zakochałem się w SV. Pierwszy był 8 i od tego czasu zaczęło się coś dziać, do v11 byłem zadowolony, później ... to już nawet nie żenada a jedynie kopiuj/wklej plus dodanie cyferki. Ja nadal jadę na 13 więc kasy trochę zaoszczędziłem. Co z tego jak mam już stary komputer który wymaga upgrade i co gorsza siedzi tam karta GTX560Ti i radzi sobie z renderingiem, ale z podglądem w MP4 czy innym HD już niespecjalnie. Kupię 1050 i będę miał pretensje tylko do siebie.

Wysłane z fona przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości