Poważny problem znikających klipów!
#1
Jakiś czas temu spotkała mnie bardzo nieprzyjemna sytuacja, kiedy nagle kilka moich plików z kamery potrzebnych mi do montażu przestało działać. Co dziwniejsze, podczas tego zdarzenia siedziałem cały czas przy komputerze, skończyłem render jednego filmu, chciałem zacząć kolejny a tutaj niesodzianka - program zgłasza błąd pliku. Odszukałem go na dysku i faktycznie nie działa, widzę czarny ekran. Zupełnie tak jakby pliki się zepsuły. No i różne perypetie z tym miałem.
I dzisiaj, miesiąc później POWTÓRZYŁA się dokładnie ta sama sytuacja! Otwieram starszy projekt i na dzień dobry wyskakuje mi błąd z brakującym plikiem. Wszystko było okej, więc zastanawiam się o co może chodzić, odszukuje go na dysku i faktycznie znowu "czarny ekran" w nagranym klipie z kamery i nie działa. No i siedzę teraz przerażony.
Co się dzieje z moim komputerem? Wykorzystuje go wyłącznie do pracy, więc mogę stwierdzić, że coś z nim jest nie tak dopiero wtedy jak właśnie zasiadam do pracy i orientuje się że potrzebnego mi pliku nie ma.
Czy ktoś się z tym spotkał? Co to może być, jakiś padający dysk?

Ze swojej strony przeskanowałem go antywirusami ale tak jak sądziłem, jest czysty.
Nie wiem też czy ma to jakiekolwiek znaczenie ale znowu zepsuł mi się plik z kamery Canon 5D Mark IV (swe materiały kręcę na dwie kamery, z tej drugiej wszystkie zawsze są bezproblemowe). Ale to co teraz pisze może być nieistotnym tropem więc nie bierzcie go pod uwagę. Miesiąc temu próbowałem NAPRAWIĆ taki plik ale z wielominutowego filmu udało się naprawić tylko może 3 pierwsze sekundy, więc ta metoda nie działa.

Co ja mogę teraz zrobić? Jakieś pomysły? To bardzo dziwne aby komuś "psuły się pliki".
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#2
Tutaj screen z informacji jakie pokazuje po otwarciu ten program (nie było tam żadnego skanowania, po prostu na starcie mi wyświetla):    

Miesiąc temu HD Tune nie pokazał mi nic podejrzanego, ten program teraz też nie.

To jakim cudem pliki NAGLE zaczynają mi się same niszczyć?
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#3
Pliki same się nie niszczą.
Albo problem jest z dyskiem (przez co pliki przestają być czytelne), albo jakiś program psuje pliki (nadpisując te właśnie pliki).
Trzeba sprawdzić co psuje te pliki, skoro dysk jest ok.

Może być tak, że jakiś program coś nadpisuje w plikach, i przez jakiś problem, niszczy te pliki.
Vegas raczej nie. On nie używa plików tylko same skróty. Nie nadpisuje plików źródłowych.


Moja rada. W pierwszej kolejności wyrobić sobie nawyk robienia backupów surówki, najlepiej na zewnętrznym dysku usb3.0, który nie jest używany codzienne, a tylko do backupów materiałów źródłowych.
Druga rzecz - to odszukanie programu który nadpisuje pliki video.

Ja np miałem kiedyś problem z czytnikiem kart. Pliki video dostawały dropy po zgraniu.
Odpowiedz
#4
(12-20-2018, 20:18)mateuszszar napisał(a):  Pliki same się nie niszczą.
Albo problem jest z dyskiem (przez co pliki przestają być czytelne), albo jakiś program psuje pliki (nadpisując te właśnie pliki).
Trzeba sprawdzić co psuje te pliki, skoro dysk jest ok.

Może być tak, że jakiś program coś nadpisuje w plikach, i przez jakiś problem, niszczy te pliki.
Vegas raczej nie. On nie używa plików tylko same skróty. Nie nadpisuje plików źródłowych.


Moja rada. W pierwszej kolejności wyrobić sobie nawyk robienia backupów surówki, najlepiej na zewnętrznym dysku usb3.0, który nie jest używany codzienne, a tylko do backupów materiałów źródłowych.
Druga rzecz - to odszukanie programu który nadpisuje pliki video.

Ja np miałem kiedyś problem z czytnikiem kart. Pliki video dostawały dropy po zgraniu.


Mateusz, ale u mnie nie dzieje się tak, że plik PO ZGRANIU od razu przestaje działać tylko wszystko zgrywa się dobrze a za dwa tygodnie nagle jakiś plik przestaje się otwierać. No to co takiego go może psuć?

Do tego dysk jest bez zarzutu co pokazał wielogodzinny skan:
   
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#5
vegas nie nadpisuje plików video. Tylko je otwiera. Dokładnie vegas operuje na skrótach do plików.

Skoro plik się psuje, to logicznie (jak już pisałem) coś go nadpisuje, ale z błędem. Gdzieś musi być ingerencja.

Zrób sobie test.
Zaznacz wszystkie pliki video -> np. w total commanderze -> ustaw "tylko do odczytu" -> teraz Ci się nie zepsują. Bo żaden program nie będzie miał uprawnień do nadpisywania tych plików, a jedynie do odczytywania.

Wniosek -> musi się coś dziać, że pliki się psują. Nie psują się same -> coś musi je nadpisywać. Zakładam, że dysk jest sprawny (co potwierdzasz screenami). Nadal uważam, że problem jest w jakimś programie, który rzeźbi w Twoich plikach video. A który to program? Nie mam pojęcia.
Odpowiedz
#6
Mogę sobie to zrobić w windowsie, wyszukać wszystkie pliki po rozszerzeniu i ustawić taki atrybut.
Ale wiesz, jeśli jakiś program zaufany je psuje a ja zaufany ten program otwieram z uprawnieniami administratora to i tak mi zmieni.
No ale to piszę tak już trochę bujając w obłokach, wychodząc zbyt daleko myślą.

Jaki typ programu może je psuć? Wirus?
Komputer mam sprawny. Miałem sprawny podczas pierwszej takiej sytuacji, mam sprawny i teraz (moje skany KILKOMA antywirusami dla pewności nie wykywają ani jednego wirusa).

A na danych plikach pracuje wyłącznie w Vegasie.
Ty mówisz, że on w nie nie ingeruje.
Ale co się w takim razie dzieje?


Mateusz, uważam tem problem za "dziwny" i nie mam pomysłu co jest powodem ani problemem. To dziwne, serio.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#7
Nie. Jeśli plik ma atrybut "tylko do odczytu", to nic go nie powinno ruszyć.
Żaden wirus. Po co wirusowi nadpisywanie plików video.
Wirusy mają jakiś cel -> zebranie informacji i wysłanie na serwer. A nie nadpisywanie gigabajtowych plików wideo.

Problem może robić nawet windowsowe tworzenie miniatur (czy choćby doinstalowane kodeki). Możliwości jest wiele. Trzeba to sprawdzić, jaki program grzebie w plikach. Ja nie wiem jakie jest najlepsze rozwiązanie w tym momencie. A tym bardzie - biorąc pod uwagę, że na szczęście u mnie tego problemu nie ma.
Więc co ja Ci mogę powiedzieć... :/

Spróbujcie jakiś muxer (coś, co potrafi wyciągnąć strumienie z MOVów i ponownie je zapakować w kontener).
Odpowiedz
#8
Nie da się bo pliki zniszczone są zniszczone na amen, próbowałem przy poprzednim takim przypadku je ratować ale to nic nie dało. Więc już kij z tym że zostały zniszczone. Teraz musze znaleźć przyczynę.

Ty mówisz że jakiś program może to robić. Tylko jaki? Ja nie mam kompletnie pomysłu.

Tak jak mówiłem, dla mnie ta sytuacja jest bardzo dziwna.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#9
(12-21-2018, 1:37)mateuszszar napisał(a):  Żaden wirus. Po co wirusowi nadpisywanie plików video.
Wirusy mają jakiś cel -> zebranie informacji i wysłanie na serwer. A nie nadpisywanie gigabajtowych plików wideo.

Wirus może szyfrować pliki. Dla okupu.
Odpowiedz
#10
Tak. Jest taki wirus. Ale szyfruje całą partycję chyba a nie wybiórcze kilka plików.
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości