Lustrzanka zamiast kamery?
#41
Może źle się wyraziłem. 550D nie kupuję body, a z obiektywem, a ten 18-55 jest w standardzie po okazyjnej cenie, a osobny Sigmy chcę dokupić. Jakieś akcesoria mówisz? Stabilizator by się przydał -to fakt...
Odpowiedz
#42
Przede wszystkim jakieś dobre JASNE szkło.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#43
Bunch, dobre JASNE szkło trochę kosztuje :) chyba, że stałkę kupisz, ale wtedy ma się rozumieć zapominasz o zoomie. Ale tak jak powiedziałeś, też nie widzę sensu w kupowaniu dwóch takich obiektywów. Mateusz, lepiej kup tylko body i tą sigmę o której mówisz, a zamiast kitowego obiektywu zainwestuj w jasną stałkę szerokokątną (jeśli ci potrzebna oczywiście).
A, co do akcesoriów- porządny stabilizator też trochę kosztuje więc na starcie lepiej zainwestuj w mikrofon zewnętrzny, bo przyda się bardziej.
Odpowiedz
#44
Wiecie co, przez lata słyszałem mnóstwa takich dyskusji. Kamery, aparaty, obiektywy takie a śmakie. Takie dwie refleksje - 1. w większości efekt ma się nijak do uczonych dyskusji i mądrości przed zakupem, 2. Wszyscy kupuje wypasiony apart i pare obiektywów oraz "steadicama", za parę tysięcy złotych, a potem dokładają do tego jakiś reflektor budowlany z marketu albo jakieś diodowe światełko na kamere i łoł, pro...

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#45
Widzę, że pijesz do mnie. To tylko chcę dodać, że to wszystko kosztuje. I jak sam wiesz, rynek sprzętu do filmowania jest bardzo drogi (stąd wypożyczalnie). Gdyby się miało kasę to kupiłoby to co należy. A tak pozostaje tylko naśladownictwo.
[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#46
Akurat nie do Ciebie Bunch. Orzesz jak możesz, zresztą dokładnie ja robię tak samo, kupuję chinszczyznę i Velbonda a nie Manfrotto.
Wypożyczanie jest też akurat normą, chyba, że budujesz własne studio, ale jak jesteś freelancer, to się zwyczajnie nie opłaca.
Chodzi mi o to, że wszyscy "młodzi gniewni" wypisują cuda na temat kamer, aparatów, obiektywów. Potem tacy ludzie oglądają czyjś film i szczają w gacie łoł, jaką kamerą to kręciłeś, ale zajebisty obraz! Robiłeś tak, prawda? Ja też robilłem, każdy robił. A potem dyskusje, to niemożliwe, przecież mam to samo, albo kolega ma i nam tak nie wychodzi.
A czemu nie wychodzi? Bo macie światła do dupy, albo ich nie macie po prostu. Pomijając oczywiście umiejętności. Ludzie wydają nie wiadomo ile na sprzęt do rejestrowania obrazu a zupełnie zlewają to, co stanowi o istocie i plastyce filmu.
Nie bez powodu mówimy o malowaniu światłem. To jest właśnie film. To właśnie robi operator. Ostawia światło na planie! Maluje!

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#47
Bez urazy, ale czasami jak człowiek czyta takie rzeczy, to boi się włazić na forum. A tym bardziej próbować ruszyć jakikolwiek aparat, szkiełko, program - a tym bardziej coś potem opisać - bo zaraz źle, bo pieprzenie bez sensu...i tak w nieskończoność. I coś takiego bardziej zniechęca, jak zachęca. A ja z chęcią stosowałbym się do Waszych, profesjonalnych i, po wielu przejściach w życiu,propozycji - ale powiedzmy, że wyjątkowo tym razem sobie odpuszczę :)
Odpowiedz
#48
No i błąd, bo CI ludzie dobrze radzą, byś nie zaczynał pracy od dupy strony jak to się mówi. Ale... Twoje małpy, Twój cyrk. Na moje oko zwyczajnie stać Cię na to, rodzice dołożą w razie czego, możesz sobie eksperymentować do woli.
Tak przy okazji - cały czas czekam na przykład Twojej pracy w wątku o flash muzzles.
Pokaż, że jesteś lepszy, a nie "zachęcasz" ludzi do pracy jak zły efix...

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#49
Jak wyjdzie SV 12 i mi się spodoba - to postaram się nagrać nie tylko tutoriale o tych muzzle flashach (nie wiem jak to odmienić :-) ale i ogólnie o obsłudze całego programu. Może się i wciśnie gdzieś greenscreen, motion tracking, rendering... wszystkiego po trochu.

No, zły efixie, ale nie zaśmiecajmy wątku :-))))
Odpowiedz
#50
Zapewniam Cię, że Vegas 12 akurat w tym zakresie nie wnosi zasadniczo nic, co by powodowało, że Twój tutorial będzie nieaktualny. Wcale nie musisz czekać!

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości