Jak renderować.
Witam,
Jako, że nie mogę założyć nowego tematu piszę tutaj. Chcę zapisać prosty film (audio + zdjęcie) jako WMV. Czemu, gdy zapiszę akurat w tym formacie, to zdjęcie się rozciąga? Proszę o pomoc.
Widocznie masz zaznaczone, żeby rozciągał...
Przerób podstawy - pomocny będzie Interactive tutorial. Tam znajdziesz wiele pomocy w sprawie obsługi programu. Forum (wg regulaminu) jest dla zaawansowanych użytkowników, i moderatorzy mają obowiązek usuwać posty dotyczące podstaw...
Odnośnie pierwszego pytania - jak widać, nie przeczytałeś nawet regulaminu...
czytać, czytać... jeszcze raz czytać!
Dzięki za odpowiedź. Zastosuję się. Co złego to nie ja.
Spoko. Nie pierwszy jesteś i niestety nie ostatni ;)
Przeglądnij te interaktywne tutki (są wbudowane w każdego Vegasa).

Jeśli chodzi o rozciąganie obrazu, to:
1. Czy w oknie podglądu jest OK?
2. Czy projekt jest ustawiony tak samo jak render?
Wszystko jest ok, ale doszedłem do tego, że jeśli wybiore wmv 3mbps to rozciąga, a chociażby 8mbps to jest ok. Jak widzisz jestem zielony jeśli chodzi o to, ale od czegoś trzeba zacząć ;)
Sam wolę rozpoczynać naukę od praktyki... ale jak widzisz, w pewnym momencie brakuje teorii i człowiek czasami kręci się w kółko nad prostym zagadnieniem, ponieważ zwyczajnie nie wie, w którą stronę ruszyć i gdzie szukać odpowiedzi (ba... nawet nie wie, o co zapytać).

Mogę Ci jeszcze powiedzieć, że osobiście najwięcej informacji podczas nauki Vegasa znalazłem w pliku pomocy [F1]. Miałem prawie cały czas otwarty gdzieś w tle. Jak tylko nie wiedziałem, co do czego, to wpisywałem frazę, brałem słownik w rękę (w czasach gdy się uczyłem Vegasa nie było google...), i rozgryzałem co do czego.
To ja się może podłączę do tego tematu, i spytam o taką tajemniczą rzecz. Otóż zastanawia mnie (i zadziwia) jak to jest możliwe, że film taki typowy fabularny trwa 2 godziny, jest np. w formacie avi, wielkość pliku to 2 GB albo i mniej, a jakość jest rewelacyjna, wręcz takie prawdziwe HD. Tymczasem ja nagrywam kamerą gorszej jakości film trwający 10 minut, i w oryginale zajmuje prawie 4 GB i jakość jest taka sobie, a po renderowaniu do avi zajmuje prawie tyle samo albo i więcej a jakość jest znacznie gorsza. Jak to jest możliwe. Jak są robione te 2-godzinne filmy z taką jakością i tak małymi rozmiarami?
Dokladnie tak samo, jakbyś nagrał telefonem jak śpiewasz i później dziwił się, że zwykla mp3 ściągnięta z sieci brzmi lepiej ;-)

Sprzęt, doświadczenie, umiejętności, odpowiednie ustawienie, obróbka, mastering, a na koniec kodowanie z użyciem profesjonalnych kodeków z zaawansowanymi analizami...
To wszystko ma wpływ. Gdyby tak nie było, nikt by nie inwestował w sprzęt, naukę itd...
(05-08-2014, 11:14)mateuszszar napisał(a):  Dokladnie tak samo, jakbyś nagrał telefonem jak śpiewasz i później dziwił się, że zwykla mp3 ściągnięta z sieci brzmi lepiej ;-)

Sprzęt, doświadczenie, umiejętności, odpowiednie ustawienie, obróbka, mastering, a na koniec kodowanie z użyciem profesjonalnych kodeków z zaawansowanymi analizami...
To wszystko ma wpływ. Gdyby tak nie było, nikt by nie inwestował w sprzęt, naukę itd...

No nie tak znowu dokładnie, bo gdybym swój śpiew nagrał profesjonalnym sprzętem, to mogłoby być lepiej niż mp3. Chyba że chodzi Ci o to, że profesjonalny sprzęt nagrywa w takich formatach, że przy niedużej wielkości uzyskuje się wysoką jakość. Bardziej chodziło mi o taką sytuację - ktoś bierze film bluray i renderuje go do formatu avi robiąc z kilkunastu GB film wielkości 2GB o doskonałej jakości. Jak to robi? Profesjonalnym sprzętem? Przecież gdybym ja chciał na moim kompie w Vegasie coś takiego zrobić, to prędzej by mi komputer spłonął, pomijając, że trwałoby to pewnie kilka dni a efekt nie byłby zbyt zadowalający. I do tego zmierzam. Mam znacznie mniej wymagający film HD w formacie MOV, który ma wielkość 4GB i trwa tylko 10 minut. Renderując go do MP4 (bo ten chyba daje najlepszą jakość przy niewielkim rozmiarze) zmniejszam go do 2GB. Ale jakość i tak nie umywa się do tych 2-godzinnych filmów, które np. w formacie MP4 zajmują też 2GB. I to mp4, i to mp4, a takie różnice. Czy to wszystko to kwestia zaawansowanych ustawień renderowania?
Chodzi o to, że profesjonalnie przygotowany film jest pozbawiony rzeczy, które negatywnie wpływają na dekoder (a mówiąc inaczej - zabierają bity :)
Trzęsienie kamery, nadmierny szum, niedostosowana ekspozycja, to rzeczy, które w połączeniu z kodekiem stratnym (a takim posługują się nasze kamery) - niszczą obraz i nie pozwalają na późniejsza naprawę.
Więc moje porównanie do nagrania głosu telefonem jest uzasadnione.
To tak, jakbyś nagrywał telefonem, a później wypalił na płycie AUDIO-CD (44.100 Hz i 16bitów już nie pomoże, bo samo nagranie było mówiąc krótko "na dupnym sprzęcie").

Do osiągnięcia dobrej jakości, na każdym etapie jest potrzebny dobry sprzęt.
Bardzo dobra kamera (odpowiednio ustawiona - bo wiadomo, że sama też nie nakręci), później odpowiednia obróbka i na koniec - kodowanie na sprzętach, które zdecydowanie odstają jakościowo tym, co mamy na naszych PC.

kodowanie video z użyciem zaawansowanych algorytmów, specjalnych analiz...

Tak przygotowany plik możesz w domu przekodowywać i utrata jakości będzie niewielka, i obraz dużo lepszy niż otrzymany domowymi sposobami.

Wracając do porównania - jak weźmiesz mp3 nawet 160kB i przytniesz, i zapiszesz jeszcze raz jako mp3 (np. 128kB), to i tak będzie lepiej brzmieć, niż nagrywane domowymi sposobami piosenki (czasami zdarzają się wybitni, którzy potrafią uzyskać na domowym sprzęcie na prawdę dobre efekty - ale mimo wszystko to margines).


Jeśli chodzi o przekodowywanie BluRay do innego formatu (np. AVI, MKV), gdzie filmy 2godzinne o wadze 1.5GB mają bardzo dobrą jakość, to zrobisz to spokojnie na domowym sprzęcie. Ale nie vegasem (chociaż dało by się, ale po co odkręcać śruby nożem, jak można śrubokrętem ;)
Vegas to program montażowy.
Ja nawet do kodowania DVD używam zewnętrznego programu (TMPGEnc), który posiada lepsze mechanizmy analizująco - skalująco - kodujące.



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości