If you gona die, you die
#21
Aha, spoko. Myślałem, katanę ma kat, który skracał męki wykonującego harakiri nadcinając mu głowę.
Odpowiedz
#22
O, proszę:





[Obrazek: n13.gif]
Odpowiedz
#23
No katanę ma kat, choć - sorry, ale to nie jest kat, tylko sekundant, który skraca męki.
Bunch - to czym się rżnie gościu to nie katana, dla mnie to wygląda raczej na hamidashi, odmianę tanto, ale ie będę się upierał. Z zachowanych relacji wynika, że scena na filmie to raczej wymysł reżysera, ponieważ owszem, skazańcom dawali drewniane miecze/sztylety, ale nie by bardziej cierpieli, tylko ze względu na to bezpieczeństwo pozostałych. Zwykle taki skazaniec nawet nie zdążył sobie wbić ostrza.

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#24
Ja nie mówię że byśmy poszli do sądu ale ojciec kumpla tak, i dzwonił do mojego ojca i spruty miał, ale mój ojciec nie miał nic przeciwko aby ten filmik został...........(tyle że jak tamten się tak spruł to już poprosił mnie żeby usunąć) Więc sorry jeszcze raz, niedługo będę kręcić coś nowego, i będę się starać zwracać uwagę na to co napisaliście :)
Odpowiedz
#25
Jak mogę coś zasugerować - proponuję, byście darowali sobie wszelkie filmy gangsta-podobne, bo:
- to generalnie obciachowe jak małolaty udają nie wiadomo jakich gangsta i jeszcze udają kiepsko (polecam rewelacyjny "Bugsy Malone", można tam m.in. zobaczyć młodego Michaela Jacksona):
[video=googlevideo]http://video.google.com/videoplay?docid=-2544817728959240414#[/video]

- jak chcecie się strzelać itd. idźcie raczej w klimaty fantastyki - zawsze rodzic lepiej reaguje na strzelanie do kosmity niż człowieka, ewentualnie w klimaty fantasy - potwory, smoki itp. jak chcecie ciąć ostrymi narzędziami,

- nie przedstawiajcie w filmach jakichkolwiek nawet sugerowanych prób samobójczych, to nie jest śmieszne dla statystycznego rodzica, a poza tym pretensjonalne (większość filmów nastolatków to cierpienia nastolatka z jakiegoś tam powodu zwykle zakończone tragicznie)

- raczej zajmijcie się wygłupami niż teen-gangsta-filmami. Teraz masz pewnie z 15 lat i wydaje Ci się to fajne, ale jak Ci to google zindeksuje i gdzies pozostanie zarchiwizowane, to za 4-5 lat będziesz stawał na rzęsach, by to wyrugować z sieci, żeby się z Ciebie nie śmiali. Do mnie na forum (moim) już pisano listy z prośbą, czy nie usunał bym wypowiedzi sprzed paru lat :)

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości