Gdzie jest wąskie gardło dla Vegasa?
#21
(04-13-2012, 20:48)Ciapek napisał(a):  Jak ktoś chce poważnie tak jak piszesz totalnie do Mac i FinalCut.
Jak czytam taki tekst to zaraz przypomina mi się "przygoda" jaką miałem dobre z 10 albo więcej lat temu. Montowałem teledysk muzyczny gdzie był moment do kluczowania materiału. Zrobiłem dwie wersje teledysku jedną z gotowcem kluczowanym w vegasie i jedną taką samą tylko bez kluczowania, bo jeden z członków zespołu "znawca" montażu od początku steptycznie nastawiony do vegasa uparł się że FinalCut w super profi wyposażonym studiu będzie lepiej. No i w super wypasionym FinalCut kupa. Montażysta powiedział że lepiej tego nie zrobi i pozostała moja wersja. A "znawca" był trochę zdziwiony że lepiej nie można i że chyba mają popsuty albo stary sprzęt bo każdy efekt żeby zobaczyć trzeba u nich liczyć, a u mnie był od razu w czasie rzeczywistym.
Odpowiedz
#22
Ja miałem podobną sytuację z studiu dźwiękowym.
Miałem swojego PC (nie laptopa, tylko wielkie pudło), z Vegasem (jeszcze wersja 7). Oczywiście pierwsza szydercha poszła na temat Windowsa (oczywiście ludzie, którzy zatrzymali się na Win95...).
Jak przyszło co do czego, i trzeba było gotowe ścieżki importować, to ProTools każdego WAVE'a musiał sobie przerobić do AIFF (o tych samych parametrach). Trwało to 3 lub 4 razy dłużej, jak później u mnie pod Vegasem ;)
A później słyszałem tylko z za pleców.
"Ty, co to za windows, tak szybko się włączył. Ale ci to fajnie śmiga. A ten Vegas też taki przyjemny..."

Nie mówię, że programy pod macki są złe. Sama idea jest słuszna. Przyjmują tylko jeden - swój; rodzaj plików i koniec.
Ileż to mniej problemów by było z Vegasem, jakby czytał tylko swoje pliki. :) pliki. :)
Odpowiedz
#23
a ja nie oceniam co jest dobre a co zle bo wiem tez nie od dzis ze wszystko ma swoje wady i zalety. Chodziło mi bardziej o komfort pracy. Nie podważanlnym faktem jest również to, że jednak kupa ludzi używa tego sprzętu i jest zadowolona.
Odpowiedz
#24
To może ja odświeżę temat- miałem te same problemy co kolega. Vegas nie pozwał włączyć podglądu na best przy materiałach z Sony EX, a przy plikach z Canona 5D ledwo szedł na draft. Było tak dopóki nie zmieniłem sprzętu. Najpierw myślałem ze muszę mieć dobre procesory. Zakupiłem sprzęt z dwoma xeon-ami do tego miałem 8Gb i raid 0 na macierzy 4 dyskowej. Niestety to aż tak bardzo nie pomogło. Dopalenie zestawu kartą GTX 680 oraz macierz oparta na karcie Atto i zewnętrznej macierzy 8 dyskowej (raid5) zmieniło całkowicie sytuację. Obraz na best full przy kilku ścieżkach nie ma najmniejszej zawieszki. Komfort jest naprawdę ogromny- taki sam jak wydatek :)
aaa i pracowałem na Vegas 11

Pozdrawiam
Wideofilmowanie
Streaming wynajem sprzętu 
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości