13 GB a nie 43 GB.
#11
RAMM + pamięć zdeklarowana, to nie tylko sama pamięć RAMM :)
Odpowiedz
#12
A co do pytania o kompa to coś jest nie w porządku. Na samych błahych czynnościach jak personalizowanie samego Windowsa zawiesza mi się tak, zę 3x msuiałem robić twardy reset. Do tego zastygają na ekranie rozwinięte menu kontekstowe i nie widać który obecnie jest aktywny. Zostają jakieś bugi na ekranie. Nie widać zaptaszkowanych rzeczy. Nie jestem zadowolony, to się ścina i coś jest nie tak. Chodzi bardzo niestabilnie i co chwila się zawiesza na windowsowych ekranach jakichś opcji.

Wywołany każdorazowo menedżer zadań stoi zacięty bez ruchu. Gdy wejdzie się w ustawienia personalizacji pulpitu wszystko zaczyna ciąć.

Taki jest stan na pierwsze minuty z systemem.

Jeżeli to coś oznacza wyłączenie hibernowania:

[Obrazek: e64835549c2a418db328384.png]
Było to odznaczone od samego początku, a mimo to zjadało. Dopiero z wiersza poleceń zadziałało.

A wiecie jak to drugie się wywala?
Odpowiedz
#13
Kurcze, Bunch, jak tak Cię czytam, zaczynam wierzyć, że naprawdę ktoś Cię ociotował. Kardynał Ratzinger ma teraz dużo wolnego, może byś jakoś się wyegzorcyzmował czy coś? Bo mam wrażenie, że nawet jakby Ci specjaliści z Lucasfilm złożyli najbardziej wypasiony komputer świata do obróbki wideo to i tak coś bym nie działało...

Maciej Lewandowski - efix.pl
Odpowiedz
#14
Mnie, to nawet trochę Cię szkoda, Bartku drogi. Zawsze musisz mieć pod górkę...
Ale w sumie wszyscy jedziemy na tym samym wózku. Kwestia trochę posiedzieć i pokonfigurować, i będzie git.
A jesteś pewny, że grafika jest dobrze wpięta (kontaktuje)? Bo ja miałem podobny efekt, jak mi wyskoczyła z gniazda i też nie wiedziałem o co chodzi...

Co do hibernacji, to chyba nie o to chodzi, bo to, co ty odznaczyłeś, to tylko widoczność hibernacji w menu zamykania...
Odpowiedz
#15
Komputer w 5 minut po zainstalowaniu na czysto, bez doinstalowywania setek programów i modyfikacji, ścina się podczas przeglądania kompozycji pulpitu, czy jak to się nazywa w tym nowym Windowsie.
Nawet ten programik co został mi podesłany do sprawdzenia co ile zajmuje na dysku za kolejnymi uruchomieniami zaczął się... zawieszać! I to tak ścinał kompa, że jak wciskałem CTRL + ALT + DEL to wyskakiwał ekran z "rzeczami do wyboru" gdzie nie można było nawet zmienić połozenia kursora myszki. Bo po prostu cały się zaciął. Tak, zaciął się taki komputer w trakcie przeglądania okienek Windowsa na pulpicie, będąc czysty.

No to na dziś ja to już walę w kąt bo więcej z tym kłopotu niż frajdy i jutro zdobędę sobie innego Windowsa 8. I sprawdzę. Na starcie była 7-mka zainstalowana i wszystko szło. Zachciałem mieć najnowszy system - ósemkę. I po instalacji okazuje się ona jedną wielką kupą. Nie mówiąc już o jakichś dziwadłach wynikłych z hibernacji. Przypominam, miałem ją wyłączoną domyślnie od początku. A mimo tego, że byłą wyłączona to zjadała 25 GB z mojego małego dysku. Dopiero wierszem poleceń uruchomionym w trybie administratora dałem radę coś zmienić (ale 7 GB z pamięci wirtualnej jak było przed zmianą, tak i jest po zmianie nadal). Mateusz, patrzyłem w necie i ludzie pisali, instruowali, że "się to wyłącza w ten sposób".

Mówisz coś o dopięciu fizycznym karty w środku? No bez jaj, ale sprawdzę.
Odpowiedz
#16
Trzeba było nabyć/ukraść Windowsa 7, który jest sprawdzonym, stabilnym i bardzo dobrym systemem. Windows 8? Co pan, ja nie jestem rolnikiem!
Odpowiedz
#17
Tak, mówi tak część osób.
Ale zdecydowałem się na 8 ponieważ:
- jest najnowszy, to krok wprzód
- podobno szybciej się gasi/włącza
- skoro nowy to lepsza optymalizacja, software będzie szybciej chodził

Nie jest tak? Poza tym wiem że osoby które montują z tego forum też poszły w Windows 8.

Jak mi się jutro po instalce innego WIndows 8 znów takie jaja będą działy to to nagram i pokażę. Oczywiście kartę wcześniej też podopinam asekuracyjnie.
Odpowiedz
#18
Nie no. Bez jaj. Nie jest to wina win8.
Miałem różne wersje beta, jak pojawiła się pełna - to kupiłem. Nigdy żadnego problemu związanego z windowsem.
Jeśli chodzi o pobranie poprawnej wersji, to najlepiej pociągnąć z serwerów microsoft'u

A nie masz wśród kumpli kogoś, kto ma oryginał na płycie.? Tylko klucza czyjegoś nie używaj.! ;)
Odpowiedz
#19
Dociągnąć z neta? To teraz system w cyfrowej dystrybucji już jest?
Odpowiedz
#20
Tak. Ja robiłem upgrade i nawet pudełka nie mam. Tylko klucz na maila i instalka się zaciągła z internetu. Na koniec pojawiła się opcja wypalenia płyty... W razie czego :)
Odpowiedz



   


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości